Opel Zafira Klub Polska
Forum dla Użytkowników Opla Zafiry

Silnik - Wymiana świec żarowych Zafira A

timi68 - Pon Lis 14, 2011 18:30
Temat postu: Świece żarowe 2,2DTI
Dwa razy próbowałem wymienić świece żarowe w swojej Zosi, ale żadna nie dała sie wykręcić, czy ktoś ma jakiś wypróbowany sposób ?
Proszę o podpowiedzi jak można je odkręcić i jakie najlepij kupić ?

chris - Pon Lis 14, 2011 19:06

przez tydzień psikać wd40 codziennie i u mnie w asterce 2.0 dti poskutkowało :)
Dziadek13 - Pon Lis 14, 2011 19:15

Co do wykręcania to rózne sposoby sa ale po wykręceniu starych tak przygotuj nową co by puźniej nie było problemów.
A tu przygotowana do wymiany posmarowana smarem miedzianym.

A tu dla twojego silnika.
http://www.ngk.de/pl/wysz...A/Y-523J/14411/

timi68 - Pon Lis 14, 2011 23:14

Dziadek13 napisał/a:
po wykręceniu starych tak przygotuj nową co by później nie było problemów.


To już nie ja będę wymieniał, ale zabezpieczę.

Czy ktoś zna jeszcze jakieś sposoby ?

maniuni - Wto Lis 15, 2011 16:20

Witam Kolegów .Chciałem sie pochwalić ,dziś wymieniłem wszystkie cztery świece i ani jedna nie była zapieczona (Zafira A 2.0 DTI 2004r prawie 200tys km), wymiana trwała max 1godz.200zł świece +60zł wymiana czyli taniocha.Oczywiście wymieniał mechanik , jedno co mnie zastanowiło że wykręcał świece na gorącym silniku i niczym nie psikał.Wykręciły się jak by były wkręcone przed chwilą , choć szpec twierdził że są to orginalne świece,czyli parę lat mają. Pytałem mechanika o powód urywania się świec i ciekawych rzeczy sie dowiedziałem .Powiedział że jest zależność między paliwem a zapieczonymi świecami .Im gorsza jakość tym większe problemy z wykręceniem.Cieszę sie ża ten kłopot mam za sobą ,a Kolego których to czeka życzę powodzenia
timi68 - Wto Lis 15, 2011 18:16

ZAKROPIOLO napisał/a:
Timi68, czy udało się otworzyć stronkę ze środkiem o którym pisałeś na pw?

Otworzyłem, dzieki.

maniuni napisał/a:
.Chciałem sie pochwalić ,dziś wymieniłem wszystkie cztery świece i ani jedna nie była zapieczona

Tylko pozazdrościć.

Czy ktoś ma jeszcze sprawdzony sposób ?

Grzegorz 73 - Pią Lis 18, 2011 11:02

Dziadek13, bardzo dobre przygotowanie świecy. Ja jedną urwałem przy wykręcaniu, i co się okazało to to że była zbyt słabo dokręcona i powstała nieszczelność przez którą powstał nagar i wszystko się zapiekło. Dokręcanie 15-20 Nm , ukręcanie 35Nm. (dane producenta).
Dek - Pią Lis 18, 2011 12:15

Grzegorz 73 napisał/a:
Dokręcanie 15-20 Nm , ukręcanie 35Nm. (dane producenta).


Czy można założyć, że przy wykręcaniu za pomocą klucza dynamometrycznego, jeżeli zbliżę się do 35 Nm to raczej jej nie wykręcę bez ukręcenia ?

timi68 - Pią Lis 18, 2011 16:35

Dek napisał/a:
Czy można założyć, że przy wykręcaniu za pomocą klucza dynamometrycznego, jeżeli zbliżę się do 35 Nm to raczej jej nie wykręcę bez ukręcenia ?


W tym przypadku trzeba by wziąć poprawkę, na zmniejszenie wytrzymałości ze względu na czas i wysoką temperaturę użytkowania i pracy.

Grzegorz 73 - Sob Lis 19, 2011 20:56

I jeszcze coś takiego : jak już próbowałeś odkręcać i się poddawała ( gieła) to już ma mniejszą wytrzymałość. Bynajmniej u mnie tak było, po trzech tygodniach od pierwszej próby (przez ten czas traktowałem ją środkami penetrującymi i naftą), urwała się przy niewielkim użyciu siły.
slawix - Pią Lis 25, 2011 21:36
Temat postu: Wymiana świec żarowych Zafira A
Temat wymiany świec żarowych w Zafirach przewija się nieustannie przez różne fora. Zazwyczaj opinie pisane są "że ktoś coś słyszał". Dlatego, iż od dzisiaj dzisiaj dokonałem wymiany świec w mojej zafce (czyli przećwiczyłem praktycznie temat ;) ), postanowiłem przybliżyć ta problematykę dla tych, którzy chcieliby zmierzyć się z tym wyzwaniem samemu.

Pierwszą zasadę, którą należy zastosować to - pośpiech Twój wróg !
Druga: zaopatrzyć się w długi (SZEŚCIOKĄTNY !) klucz lub nasadkę dobrej firmy (za nasadkę zapłaciłem 4 zł).
Zafirę wyłączyłem z eksploatacji na 4 dni. Po zdjęciu metalowej rury od turba oraz odłączeniu plastikowej listwy maskującej przewody zasilania świec, należy oczyścić gniazda świec - najlepiej sprężonym powietrzem.
Następnie przez dwa dni (po przyjściu z pracy) regularnie spryskiwałem gniazda świec preparatem luzującym gwinty (zakup w Lidlu ;) ). To na początek. Wiedziałem, że może to być niewystarczające - ponieważ świece nie były wymieniane od min. 4 lat.
W międzyczasie dodatkowo zakupiłem preparat Wurth Rost Off Ice i zastosowałem na 3 dzień.
Odczekałem 5 min i spróbowałem ruszyć świece NA ZIMNYM SILNIKU. Pierwsze dwie (licząc od akumulatora) udało się lekko ruszyć - natychmiast spryskałem je lidlowym preparatem - i wykręciły się powoli bez większych oporów. Ważna uwaga dla zapieczonych świec - NIE WYKRĘCAĆ NA SIŁĘ NAWET JAK SIĘ RUSZĄ !!! Należy lekko wykręcić spryskać, wkręcić i z powrotem wykręcić - i tak powtarzać.

Dwie następne niestety ani drgnęły - więc zostały spryskane na przemian dwoma preparatami i zostawione na następny dzień. W miejsce wykręconych świec włożyłem nowe (NGK D-Power 37) - SPRYSKUJĄC ICH GWINTY SMAREM MIEDZIANYM - (odporność do 1100 st C).

Dzisiaj spróbowałem dalej wykręcić 2 oporne świece na ZIMNYM SILNIKU - ani drgnęły. Złożyłem więc częściowo silnik i ROZGRZAŁEM go do temp. roboczej. Następnie spryskałem wurthem 2 oporne świece i.....poszły leciutko jak po maśle !!

WAŻNE - świece wkręcamy palcami ! - powinny lekko wejść w gwint i dopiero dokręcamy kluczem.

MOJE WNIOSKI SĄ TAKIE:
1. Nie spieszyć się. Dać działać dla chemii - oszczędzisz portfel.
2. Nie wykręcać na siłę !!
3. LEPSZE EFEKTY UZYSKASZ WYKRĘCAJĄC NA ROZGRZANYM SILNIKU !
3. Nie żałuj na dobre preparaty - i tak oszczędzisz.
4. Koszty: komplet świec ngk 160 zł, wurth 50 zł, nasadka klucza 4 zł, preparat Lidlowy 6 zł, robocizna 3 godziny + 2 piwa - ale nie liczę do kosztów :D
razem: 220 zł. - no i oczywiście przyjemność z dobrze wykonanej pracy

Pozdrawiam życzę przyjemnej lektury i wymiany bez przykrych niespodzianek !!!

olo018 - Sob Lis 26, 2011 11:23

Też wymieniałem sam ,kilka dni psikałem wd40 a potem na ciepłym silniku z dodatkiem pentratora i poszły jak po masełku :)
ekmir - Sob Sty 26, 2013 18:27

A jak się ten preparat LIDL'owski nazywa?
slawix - Sro Sty 30, 2013 07:57

Kolego sorry, zaskoczyłeś mnie tym pytaniem. Niestety nazwy nie pamiętam, ale na butelce jest foto podrdzewiałego gwintu. Poza tym w Lidlu (chyba) są to produkty objęte akcjami (gazetka) typu "mój warsztat" czy coś podobnego i w związku z tym są dostępne okresowo a nie w ciągłej sprzedaży.

Ale jeżeli problem jest dla ciebie palący, kupisz coś podobnego w każdym sklepie motoryzacyjnym.
Pozdrawiam

marcinnmo - Sro Mar 20, 2013 22:09

Witam.Ja proponuje odrdzewiacz z dodatkiem polibdenu firmy BERNER .Bardzo dobry srodek.Polecam.
KrilanPL - Pon Gru 23, 2013 14:38

Dzisiaj wymiana świec , na razie na zimnym silniku ani drgnie żadna. a poszło już pół penetratora.
GOTI - Pon Gru 23, 2013 15:07

KrilanPL napisał/a:
Dzisiaj wymiana świec , na razie na zimnym silniku ani drgnie żadna. a poszło już pół penetratora.

Nigdy na zimnym nie wymienia sie świec :shock:

Spróbuj po "krótkiej" przejażdżce i lej preparat penetrujący ile wlezie (oczywiście ze zdrowym rozsądkiem).
Zalej gniazdo, pozostaw na noc, z rana spróbuj i tak w kółko - czasami to trwa, ale lepsze to niż ukręcić którąś ze świec, bo koszta wtedy ładne są.

Jeżeli dalej będzie to samo, pozostaje tylko wizyta w warsztacie który zna sie na tym (a przynajmniej powinien) ;)

Powodzenia :piwo:

KrilanPL - Pon Gru 23, 2013 16:57

GOTI napisał/a:
KrilanPL napisał/a:
Dzisiaj wymiana świec , na razie na zimnym silniku ani drgnie żadna. a poszło już pół penetratora.

Nigdy na zimnym nie wymienia sie świec :shock:

Spróbuj po "krótkiej" przejażdżce i lej preparat penetrujący ile wlezie (oczywiście ze zdrowym rozsądkiem).
Zalej gniazdo, pozostaw na noc, z rana spróbuj i tak w kółko - czasami to trwa, ale lepsze to niż ukręcić którąś ze świec, bo koszta wtedy ładne są.

Jeżeli dalej będzie to samo, pozostaje tylko wizyta w warsztacie który zna sie na tym (a przynajmniej powinien) ;)

Powodzenia :piwo:


Warsztaty chcą 150 zł robocizna + świece i nie odpowiadają za ukręcenie , także odpada.

Preparat lać na ciepły silnik ?

GOTI - Pon Gru 23, 2013 20:39

Z Tego co czytałem (rok temu miałem z tym problem) to dobrze jest polać na ciepłym, przejechać sie tak aby silnik sie zagrzał, zalać ponownie i próbować.
Ewentualnie motyw nocny - zalewasz wieczorem, z rana poprawka i próba odkręcenia.

Jak miałem problemy z wykręceniem świec to właśnie zaufany mechanik powiedział mi, że tak właśnie robią i czasem procedura trwa nawet z tydzień, dwa ale w większości przypadków udaje im sie wykręcić świece.

przemo0440 - Wto Gru 24, 2013 11:40

Witam.
W moim przypadku było tak. Przez tydzień po powrocie do domu zalewałem WD-40 na ciepły silnik. Po tygodniu trasa 15 km i odkręcanie na ciepłym silniku. Wszystkie cztery odkręcone praktycznie palcami. W trakcie wykręcania też je trochę traktowałem WD-40. Dodam jeszcze że wkręcałem na sucho bez żadnych smarów.

Powodzenia.

KrilanPL - Wto Gru 24, 2013 14:36

GOTI napisał/a:
Z Tego co czytałem (rok temu miałem z tym problem) to dobrze jest polać na ciepłym, przejechać sie tak aby silnik sie zagrzał, zalać ponownie i próbować.
Ewentualnie motyw nocny - zalewasz wieczorem, z rana poprawka i próba odkręcenia.

Jak miałem problemy z wykręceniem świec to właśnie zaufany mechanik powiedział mi, że tak właśnie robią i czasem procedura trwa nawet z tydzień, dwa ale w większości przypadków udaje im sie wykręcić świece.


Rozgrzałem silnik do 90 stopni ,aż w-d40 parować zaczeło:) dzisiaj znowu polałem , ale ani drgnie , po świętach dostanę zamrażacz i zobaczymy czy będzie różnica . Na razie polewam penetratorem x2 dziennie przynajmniej i próbuje ruszyć , mam czas do 7 stycznia to zrobić , oby poszło .

EDIT: 25.12.2013
Dzisiaj znowu próba , 70 stopni silnik i leje penetrator (jakby co to leje od serca , plama pod samochodem aż miło) i świece ani drgną , oby szybko przyszedł ten zamrażacz =(

lovelas04 - Wto Sty 07, 2014 21:35

witam wszystkich i jak kolego poradziłeś sobie z tymi świecami...
KrilanPL - Wto Sty 07, 2014 21:45

lovelas04 napisał/a:
witam wszystkich i jak kolego poradziłeś sobie z tymi świecami...



Święta ...
a mój zamrażacz w Łodzi...

Przewidywany termin doręczenia:

Data: 2014-01-08
Orientacyjne godziny dostawy: od 14:00 do 17:00

tyle od kuriera

Do dzisiaj czekam na zamrażacz jutro NIBY ma już być (!) i jutro też będę atakować świece jeżeli kurier będzie przed zmrokiem. Stosowanie penetratora nie dało NIC , nawet o ćwierć obrotu nie ruszyło więc 1,5 puszki 400 ml-wego penetratora poszło w ... chodnik.

KrilanPL - Sro Sty 08, 2014 18:00

Juhu !

3 świece wykręcone i wsadzone nowe Febi (40 zł sztuka ) , jedna niestety ani drgnie , ale być może dlatego ,że silnik wystygł.

Świece wykręcałem po przejechaniu około 10 km (czyli nagrzany silnik), po około 20 min postoju zabrałem się za to . 1-sza świeca po spryskaniu zamrażaczem (pryskałem ,aż zaczeło wydawać dźwięk strzelania , a świeca była pokryta "lodem") puściła od razu , leciutko mała grzechotka + przedłużka i nasadka 10tka. Świeca nr 4 i 2 puściły po kilkukrotnym spryskiwaniu zamrażaczem , mimo to nie puszczały lekko , tylko po użyciu średniej siły jakby strzelały.
Także pod koniec wykręcania musiałem znacznie zwiększać siłę wykręcania ,dla bezpieczeństwa wracałem i tak w kółko spryskując dalej zamrażaczem i penetratorem .

Świece wkręcane palcami do oporu , i wtedy grzechotką ,aż do momentu jak nie mogłem obrócić swobodnie klucza i stawił duży opór.(dynamometr w rękach =D)

Kupiłem smar miedziany w sprayu(15 zł) i spryskałem gwinty świec

Samochód odpalił jak nowy , ale stał tylko 2,5h więc może fart nowicjusza , pójdę sprawdzić o 22 ;) no i rano o 5.

Co mnie martwi ? Jedna rzecz , czy świece powinny być pokryte olejem, ropą ?(chyba olej bo czarnawe), świeża substancja , z ciekawości wykręciłem nowe świece i też były po paru minutach już tym pokryte , to normalne ?

Jutro oczywiście zaatakuję tę ostatnią świecę po przyjściu z pracy i zdam relację , jak nie puści to zmierzę ją nowo nabytym multimetrem za 15,99 zł ;) Jak jest dobra to niech już będzie .

No i co zamrażacz z allegro za 12 zł działa cuda , przedtem polewanie penetratorem 2 tygodnie codziennie (!) nie dało NIC , a tu proszę ...

Edit : mineło 5 godzin od postoju i już telepie i nie chce zapalić , zobaczymy jak tę ostatnią świecę uda mi się jutro wykręcić :(

lovelas04 - Sro Sty 08, 2014 23:03

A przy wykręcaniu nie zrobił ci się okrągły gwint na starych świecach... Nie były zmęczone...

Ja czekam na świeczki będą beru zobaczymy... 8)

jarecki69 - Czw Sty 09, 2014 12:24

W sobote kumpel sie bierze za wymiane świec w Swojej Zośce. już go przestrzegłem ,że moga być problemy. Zobaczę jak mu pójdzie to zdam wam relacje :piwo:
KrilanPL - Czw Sty 09, 2014 16:34

lovelas04 napisał/a:
A przy wykręcaniu nie zrobił ci się okrągły gwint na starych świecach... Nie były zmęczone...

Ja czekam na świeczki będą beru zobaczymy... 8)


Brak objaw zużycia gwintu na starych świecach .

Co do odpalania samochodu : Dzisiaj rano temp 2,5 C , odpalił po 3 sek (co ważne od razu obroty wskoczyły na 500)

Przy powrocie do domu ( postój 9 godzin) odpalił na dotyk :) Wiec poprawa jest ogromna bo pali po 1 kręceniu , zobaczymy jak 4 tą wymienię ,czy będzie za każdym razem na dotyk ^^

lovelas04 - Sob Sty 11, 2014 15:49

No witam świeczki wymienione . A więc udało się kupiłem wczoraj penetrator do gwintów w norauto koszt jakieś 15-20zł i na wieczór po powrocie spryskałem świeczki ,dziś o 12:00 przejechałem się i po nagrzaniu śilnika spryskałem je jeszcze raz i poszło

Po wykręceniu sprawdziłem je jeszcze raz miernikem czy mają przepływ i to samo trzy przepalone .

Błędy skasowałem i od razu widać coś się zmienia lampka jak jest plusowa temperatura nie świeci.

Więc czekam na minus i trzymam kciuki że będzie ok , zdam relacje jutro... :D

KrilanPL - Czw Sty 16, 2014 17:20

KrilanPL napisał/a:
lovelas04 napisał/a:
A przy wykręcaniu nie zrobił ci się okrągły gwint na starych świecach... Nie były zmęczone...

Ja czekam na świeczki będą beru zobaczymy... 8)


Brak objaw zużycia gwintu na starych świecach .

Co do odpalania samochodu : Dzisiaj rano temp 2,5 C , odpalił po 3 sek (co ważne od razu obroty wskoczyły na 500)

Przy powrocie do domu ( postój 9 godzin) odpalił na dotyk :) Wiec poprawa jest ogromna bo pali po 1 kręceniu , zobaczymy jak 4 tą wymienię ,czy będzie za każdym razem na dotyk ^^


Dzisiaj wziąłem się za ostatnią świecę i nagle podczas oględzin szok ! Świeca jest przynajmniej odkręcona w 1/4.(nakrętka świecy jest sporo wyżej ,a te nowe co wkręciłem jest tylko minimalna szpara między otworem ,a nakrętką świecy) Pytanie czemu ? Ktoś źle wkręcił (krzywo?) i nie da rady jej wyciągnąć dlatego ? Bądź zrobił to za słabo i nagar nawlatywał ?
Mimo to świece ani drgnie , powoli zaczynam szukać specjalisty ...

jarecki69 - Czw Sty 16, 2014 19:36

Mój kolega w tamtą sobote wymienił świece w swojej Zośce. troszke nerwów i czasu go to kosztowało ale udało sie bez komplikacji :piwo: . Oczywiście potraktował tak jak kazdy tutaj, odpowiednio płynem WD 40 i zagrzał silnik. trzy świece wyszły bez problemu natomiast największy problem miał z tą najbliżej rozrządu. :)
lovelas04 - Wto Sty 21, 2014 18:56

Witam świeczki wymienione jest poprawa ale jeszcze troche przedemną do doskonałości.
matis991 - Pią Maj 02, 2014 17:25

Witam. U mnie udało się wykręcić świeczki ale mam pytanie bo wykręciłem od siebie 135mm a te które kupiłem pod VIN mają 133mm długości, te obecne czyli stare tam gdzie jest nakrętka na nasadkę 10 jest w powietrzu tzn nie dolega do (pokrywy?) silnika tyle udało mi się zobaczyć, rok produkcji 2000 pierwsza rejestracja we wrześniu. Help :D
bazyliszek72 - Pią Maj 02, 2014 17:31

Mysle ze skoro kupiles pod VIN to bedzie OK a moze ktos wczesniej zalozyl cos co nie bylo odpowiednio dobrane :mysli:
matis991 - Pią Maj 02, 2014 19:31

Tylko jak się tu dowiedzieć które są dobre... Jakieś skutki uboczne jak wkręcę te krótsze??
bazyliszek72 - Pią Maj 02, 2014 19:42

O czesci pod VIN spytaj w tym temacie

http://www.zafiraklub.pl/...pic.php?t=10695

Ale skoro pisales ze kupiles pod numer to sadze ze masz te co byc powinny , ale sprawdzic nie zaszkodzi


O skutkach ubocznych nie wiem ale nie polecam testowac ;)

matis991 - Pią Maj 02, 2014 21:44

już pisałem dziś jakie powinny być po numerze VIN w temacie odnośnie części i wyszło że właśnie 133mm... tylko dlaczego są wkręcone inne ;p gdyby nie kontrolka i to że jedna świeca jest uwalona nic bym nie ruszał :D
bazyliszek72 - Pią Maj 02, 2014 21:49

Wiec wkrec komplet po numerze a wykrecone zostaw na pamiatke :>

Nie wiem dokladnie bo mam benzyne wiec moze poczekaj na opinie innych

Ja Ci nic nie sugeruje :lol:

matis991 - Pią Maj 02, 2014 22:10

Wiem dlatego czekam na opinie innych, udało się wykręcić to już 80 % roboty ;D tylko wkręcić nowe i mam pytanie czy na smarze miedzianym je wkręcać czy na jakimś innym specyfiku?? No i jakie 133 mm czy 135 mm ;D
matis991 - Sro Maj 14, 2014 19:31

Mam jeszcze jedno pytanie bo według nr VIN mam nr seryjny silnika: 17760570 a jeśli dobry numer zczytałem z kanału nad połączeniem misy olejowej mam numer 90 400 240 (nie jestem pewny ostatniej cyfry) i nad numerem jest logo GM, a od spodu na misie pisze R90 400 247 czy to będzie ten numer silnika?? I czy jest możliwość sprawdzić pod ten numer jakie mają być te świece??
Bodek - Sro Maj 14, 2014 19:41

matis991 napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie bo według nr VIN mam nr seryjny silnika: 17760570 a jeśli dobry numer zczytałem z kanału nad połączeniem misy olejowej mam numer 90 400 240 (nie jestem pewny ostatniej cyfry) i nad numerem jest logo GM, a od spodu na misie pisze R90 400 247 czy to będzie ten numer silnika?? I czy jest możliwość sprawdzić pod ten numer jakie mają być te świece??


świece dobiera się w katalogu pod nr VIN, w nim jest zawarty nr nadwozia.

matis991 - Sro Maj 14, 2014 20:24

Dobra to wkręcam takie jak były czyli 135 mm :) a nie jak mówi VIN że 133 mm.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group