Opel Zafira Klub Polska
Forum dla Użytkowników Opla Zafiry

Klimatyzacja, ogrzewanie, układ chłodzenia - [A] termostat - problemy z nagrzewaniem silnika i wnętrza

dlugii6 - Sro Sty 14, 2009 20:30
Temat postu: [A] termostat - problemy z nagrzewaniem silnika i wnętrza
Witam, mam problem z nagrzewaniem się silnika. prawdopodonie walnięty mam termostat, z tego co wiem zasada jest taka, że dopóki silnik nie osiągnie odpowiedniej temperatury to nie powinno być obiegu przez chłodnice a u mnie własnie jest i dlatego myśle że to termostat...i teraz pytanko, czy wymieniać sam wkład-termostat co jest tańsze, ale nie wie czy możliwe w tym modelu czy wymienić całość, czyli termostat z całą obudową, czujnikiem itd..?? proszę o radę
pozdrawiam

Maciek - Sro Sty 14, 2009 23:47

Jak masz czujnik w obudowie termostatu to lepiej wymień całość.
Sam wkład nie zawsze pomaga.
Różnica w cenie to jakieś 100 zł., ale jedna robota i z głowy.

Jak wymienisz sam wkład i nic nie da to i tak trzeba będzie kupić cały termostat ;)

Pozdr.
M.

dlugii6 - Czw Sty 15, 2009 06:52

no właśnie o tym samym pomyślałem, tylko muszę teraz popatrzeć czy jakieś kabelki doczodzą do obudowy?? a jeżeli czujnik jest poza obudową to w którym miejscu?

pozdrawiam

Maciek - Czw Sty 15, 2009 09:15

Tak wygląda termostat z czujnikiem:


Jak nie masz tego czujnika widocznego na foto (na górze) to powinien być on gdzieś w okolicy obudowy termostatu. A na nim znajduje się wtyczka.

Pozdr.
M.

Rafik - Czw Sty 15, 2009 14:35

U mnie był bez czujnika cena 140 (wahler). Pytałem w sklepie dlaczego tak drogo a on na to że ten termostat jest razem z obudową i dlatego taki drogi. Dopiero przy wymianie zauważyłem że można było wymienić sam wkład za 35-45 zeta a nie za 140 !!! A wymiana nie zajmuje dużo czasu. Dodam jeszcze że według mnie układ chłodzenia nie wymaga odpowietrzania. Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.
dlugii6 - Czw Sty 15, 2009 22:34

chyba masz rację bo gdzieś się doczytałem, że odpowietrzenie następuje automatycznie
Maciek - Czw Sty 15, 2009 23:07

Tak, układ chłodzenia odpowietrza się sam podczas grzania silnika.
Po ew. wymianie termostatu może być konieczne dolanie płynu do układu.
Na ciepłym silniku poziom powinien być lekko ponad wskaźnik KALT.

Pozdr.
M.

Paweł - Nie Sty 18, 2009 21:44

Witam,

Miałem podobny problem, z tym że kompletny termostat podobno ponad 300 zł. Zakupiłem ten http://allegro.pl/item515728105_515728105.html , montaż chyba nawet szybciej niż kompletu, bo nie ma potrzeby węży zdejmować i po pół godziny grzeje jak nowy :lol:

Pozdr.
Paweł

dlugii6 - Pią Sty 23, 2009 13:07

Wymieniłem całość i juz jest ok!!! silnik nagrzewa się jak trzeba i nawet nie myslałem, że tak szybko, bo podobno OPLE a szczególnie disle nagrzewają sie wolno...
mpawcio - Czw Sty 29, 2009 17:09

Ja też kupiłem sam wkład i zaraz potem musiałem kupić całość.Okazało się zę termostat sam jest dobry,tylko w obudowie powstały wżery i mimo to że" grzybek " dolegał do powierzchni to płyn i tak przepływał tymi wżerami.I tym sposobem mam w zapasie termostat.Więc jak Ktoś mnie spyta to już wiem co doradzić
rzadki - Sob Sty 31, 2009 20:12

naczytałem się o tych termostatach ostatnio i sprawdziłem u siebie, no i niestety objawy jak u każdego - przejechałem łącznie ponad 30 km, z czego niecałe 80 st C uzyskałem po ponad 15 km, a w ogóle nie złapał 90 st. dodam jedynie że na dworzu jakieś -7 st C. ale również moja jazda nie należała do spokojnych i pod górki również trochę cisnąłem - specjalnie żeby zobaczyć termostat :) wiem że najlepiej wymienić cały, ale ciężko mi sponsora namówić na ponad 100 PLN. Zafcia jeździ po świecie od listopada 2002 i nie jest nadmiernie używana, czy to można uznać za argument żeby wymienić tylko wkład? wiem że jeszcze jest mowa o wżerach, ale nie wiem jak je sprawdzić. proszę o podpowiedź :) dodam że termostat mam taki jak w poście kolegi Markaww33 (proszę się nie gniewać że wykorzystam link ze zdjęciem)
http://www.zafiraklub.naz...wtopic.php?t=23

Maciek - Sob Sty 31, 2009 20:54

rzadki, w takim razie jak nie masz kasy to wymień sam wkład. Może pomoże ;)

Pozdr.
M.

mpawcio - Sob Sty 31, 2009 22:05

Sam wkład mogę odsprzedać za pół ceny ,a dla forumowicza za browar
banderaz - Pon Lut 16, 2009 21:39

Witam, jestem nowy w tym elitarnym klubie i od razu pytanko. Parę dni temu kupiłem zafirkę 2.2 dti 2002 przejechałem dziś do roboty ok. 35km i wskazówka od temperatury nie drgnęła, a gość od którego ją zakupilem mówił że niedawno wymieniał termostat, to co wymienić razem z obudową?PZDR
Paweł - Pon Lut 16, 2009 22:45

witam,
banderaz poproś mpawcia, może ma jeszcze na zbyciu ten wkład. Jak się zaoferował to może jeszcze aktualne. Ryzyko to browar+trochę roboty i płynu chłodniczego. Chyba to nie to samo co 350 zł? Ja bym tak zrobił.
Pozdrawiam
Paweł

zafirowany - Wto Lut 17, 2009 00:28

Witam
Zapytam Was bo mam podobny problem z dogrzaniem silnika a konkretnie to musze przejechac z 15km zeby wskazowka osiagnela prawidlowa temp. ALE mam jeszcze problem z zaworem nagrzewnicy i wiem ze jest padniety bo dywaniki mokre i ewidentnie wylewa sie wlasnie z tego miejsca. Czy moze to byc rowniez przyczyna nieprawidlowego obiegu tzn nieszczelnosci przez ten zawor? I czy ma moze Ktos z Was zdjecia do instrukcji wymiany ktore znikaja po wejsciu na forum opla :lol: Autor opisu niestety nie odpowiada na posty :?
Pozdrawiam

Dżony - Wto Lut 17, 2009 22:30

WITAM!! Jak sie dlugo nagrzewa silnik to najczesciej jest termostat do wymiany! Nie zawsze wystarcza wymiana samego wkladu i trzeba calosc z obudowa! Kolego ZAFIROWANY w wymianie nagrzewnicy nie ma jakiejs wielkiej filozofii i jak masz troche pojecia o samochodach to sobie poradzisz! Z tego co pamietam to napewno trzeba wyciagnac schowek i tunel srodkowy! POZDRAWIAM
Maciek - Sro Lut 18, 2009 00:50

zafirowany, wymień termostat i zobacz ten temat odnośnie oringów:
http://www.zafiraklub.naz...c.php?p=808#808



Pozdr.
M.

zafirowany - Sro Lut 18, 2009 01:23

Maciek, WIELKIE PODZIEKOWANIE KOLEGO
KOPERNIK - Sro Lut 18, 2009 20:36

Powiem wam tak ze u mnie po przejechaniu około 30km nawet sie wskaznik od temperatury nie ruszy tak mysle ze to termostat bo co by innego ???? autko grzeje tylko wskaznik sie nie podnosi ....co o tym myślicie??pozdrawiam
PAWL - Pon Lut 23, 2009 20:49

Witam
Widzę ze problem z niedogrzaniem silnika ma więcej osób . Wczoraj wróciłem z Zakopanego i co zaobserwowałem temp. na zewnątrz jakieś -5 stopni umnie ogrzewanie na full na termometrze od silnika 0 stopni , a to już było po przejechaniu lekko 100km , W kabinie przy ogrzewaniu na full , było ciepło ale nie powiem ze gorąco ( no pomijąc pasażerów na tylnj kanapie im było gorąco ale od łokowidki :lol: ) w kazdym razie jak zmniejszałem ogrzewanie w kabinie temperatura na wskazniku wzrastała a jak podgręcałem tem . wskażówka opadała . Czytając wasze posty doszedłem do wniosku ze chyba też mam problem z termostatem , proszę o opinie , a i mam pytanie co może się stac jezdząc z uskodzonym termostatem

pozdrawiam

rzadki - Pon Lut 23, 2009 21:20

termostaty z mojego punktu widzenia często się psują, tylko ludzie nie wiedzą o tym, nie są świadomi, temp w silniku powinna być w zakresie 88-90*C, jak tak nie jest, to trzeba szukać przyczyny, a przeważnie jest to niedomykający się termostat. choć są samochody gdzie i 85 *C jest dobrą temperaturą. jadąc z uszkodzonym termostatem - masz niedogrzany silnik, a najprostszym skutkiem jest większe spalanie paliwa, jak poczytałem po forach to różnice przed i po naprawie bywają dość duże. ja też ostatnio zmieniłem termostat, jeszcze nie wiem na ile wpłynęło to na spalanie, na pewno łapie mi już 88-89*C. co do grzania w kabinie to nie zauważyłem różnicy. zanim się zorientowałem tata dał mechanikowi do wymiany - kupił mi wkład za 40PLN i robota 20PLN. ale polecam robić to samemu - na allegro można kupić taniej i naprawa jest dość prosta - jest opisana w książce "sam naprawiam ople astra i zafira" która chyba jest dostępna na naszym forum. potrzeba jeszcze tylko wcześniej mieć trochę płynu chłodniczego - bo część przy wymianie niestety ucieknie :) chyba dobrze napisałem, w razie czego proszę o poprawki :)
Maciek - Wto Lut 24, 2009 02:02

Dokładnie jest tak jak rzadki napisał. Temp. silnika w dieslach powinna być ok. 88*C.
W Z20LET otwarcie termostatu jest przy 82* i taką trzyma temperaturę.

Termostaty są dosyć awaryjne, a naprawa kosztuje grosze... nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jest on do wymiany co wiąże się z min. większym zużyciem paliwa.

Pozdr.
M.

darek_w - Nie Mar 15, 2009 12:10

Witam a jak sprawdzić czy termostat jest uszkodzony bez rozbierania.
Rafik - Nie Mar 15, 2009 20:56

Witam. Najlepiej na zimnym silniku. Odpalasz i kontrolujesz wąż który idzie od termostatu na chłodnice jeżeli będzie nagrzewał się powoli wraz ze wzrostem temperatury silnika to znaczy że termostat do wymiany. Sprawny termostat powinien otworzyć się dopiero po osiągnięciu określonej temperatury(jest to na pewno powyżej 80 stopni) do tego czasu nie powinien puszczać wody na chłodnicę.
darek_w - Nie Mar 15, 2009 21:08

Dzięki sprawdzę.
cbm80 - Pon Mar 16, 2009 09:58

Ja jeszcze zauwazylem, ze jadac na 1 biegu nizej niz zwykle (czyli na wyzszych obrotach) silnik rozgrzewa duuuzo szybciej, a na spalanie co ciekawe niespecjalnie ma to wplyw.
Moze to wlasnie poroblem z dieslami, ze wszyscy sie nauczylismy jezdzic na bardzo niskich obrotach.

Maciek - Pon Mar 16, 2009 11:12

No jasne, że się szybciej nagrzewa jak go wyżej kręcisz, ale dla zimnego silnika nie jest to zbyt dobre i na spalanie ma wpływ.

Przejeździj zbiornik paliwa przy redukcji biegów na ok 2,5 - 3 tys. obrotów i przy 3,5 - 4.
Gwarantuję Ci, że spalanie będzie dużo wyższe ;)



Pozdr.
M.

zafirowany - Sob Mar 21, 2009 15:58

Witam.
Mam pytanie co do diesli,
Po ilu kilomterach silnik powinien osiagnac odpowiednia temperature? U mnie to wygladalo tak zanim wymienilem sama wkladke:
Potrzebowalem przynajmniej z 10-15 km zeby silnik sie dogrzal, po wymianie moze troche mniej ale rewelacji az tak bardzo nie odczulem, natomiast kiedy silnik jest zimny po odpaleniu (na postoju) nawet po 40 minutach wskazowka temperatury nawet nie drgnie a z nawiewu ledwo dmucha cieplawe powietrze... :?
Czy ma to zwiazek z uwalonym zaworem nagrzewnicy i zamulona sama nagrzewnica?
Zabralem sie do tego dzisiaj ale wymieklem na odkrecaniu odprowadzenia wody czy cos takiego... :evil:

cbm80 - Sob Mar 21, 2009 20:45

Maciek napisał/a:
No jasne, że się szybciej nagrzewa jak go wyżej kręcisz, ale dla zimnego silnika nie jest to zbyt dobre i na spalanie ma wpływ.

Przejeździj zbiornik paliwa przy redukcji biegów na ok 2,5 - 3 tys. obrotów i przy 3,5 - 4.
Gwarantuję Ci, że spalanie będzie dużo wyższe ;)

Przy takim stosunku obrotow na pewno spalanie bedzie wieksze. Ale obroty >3.5k sa ciezkie w praktyce do uzyskania przy jezdzie dieslem, a szczegolnie w Polsce. 100km/h to u mnie 2200RPM i to wlasciwie max jaki osiagam w typowej jezdzie. W miescie typowo to raczej 1000-1500RPM. Nie wyobrazam sobie jakbym mial bardziej krecic silnik, skoro to wolnoobrotowy diesel.
Jak ciekawostka - jadac do Poznania po A2 160km/h osiagnalem dopiero jakies 3500RPM.

Maciek, co do tego co piszesz o niezdrowych dla zimnego silnika obrotach, to nie masz racji, wlasnie wyzsze sa korzystniejsze, bo silnik szybciej sie nagrzewa i osiaga nominalna temperature pracy. A jak wiadomo najbardziej niszczy praca na zimno. Zreszta dokladnie to samo zalecaja w instrukcji (zeby nie grzac silnika na jalowym czyli 850RPM tylko od razu zaczac normalnie jechac).

Jeszcze co do zwiekszonego spalania przy jezdzie na nizszym biegu to tego nie zaobserwowalem. Zauwaz, ze jechalem zamiast typowo 1000-1500 troche wiecej 1500-2000RPM, a jak wiadomo z charakterystyki pracy silnika najmniejsze spalanie wystepuje wlasnie wtedy kiedy silnik ma najwiekszy moment, u mnie jest to zakres 1500-2500RPM. Stad podobne spalanie. Chociaz nie robilem dokladnych testow, bo to byla droga z pracy do domu, niecale 5km, jechalem wiec na nierozgrzanym silniku, ale srednia byla w podobnym zakresie co zwykle.

cbm80 - Sob Mar 21, 2009 20:49

zafirowany napisał/a:
Witam.
natomiast kiedy silnik jest zimny po odpaleniu (na postoju) nawet po 40 minutach wskazowka temperatury nawet nie drgnie a z nawiewu ledwo dmucha cieplawe powietrze... :?


Tak sie nie powinno traktowac diesla. Zgodnie z instrukcja katujesz w ten sposob silnik. Jalowego biegu przy niskiej RPM i bez obciazenia powinno sie unikac i mozliwie zaraz po uruchomieniu silnika normalnie jechac.
Nie dziwne wiec, ze silnik sie slabo nagrzewa.

Maciek - Sob Mar 21, 2009 21:01

W instrukcji jest sporo farmazonów ;) Np. o oponach - zalecają, aby lepsze zakładać zawsze z przodu co jest bzdurą.

W żadnym wypadku podczas pracy na biegu jałowym silnik bardziej się nie zużywa.
Tylko rozgrzanie auta nie polega jedynie na rozgrzaniu silnika, ale także oleju w skrzyni.
Dlatego zalecają od razu jechać, żeby wszystko zaczęło pracować.

Każdy ma swój sposób jazdy. Obroty za niskie jak i za wysokie nie są za dobre dla silnika i przyspieszają jego zużycie.

Ja na zimnym nigdy nie przekraczam 3000, ale też nie zmieniam biegów przy 1,5k obr. Zwykle ok 2200 - 2500. Ważne jest, żeby za szybko do tych obrotów nie dochodzić - czyli trzeba delikatnie operować gazem.



Pozdr.
M.

cbm80 - Sob Mar 21, 2009 22:38

Ale ty masz benzyne, a wiec i sporo wyzsze obroty.
Zauwaz, ze skrzynie sa tak zaprojektowane, aby jezdzic w takim miejscu charakterystyki silnika gdzie moment obrotowy jest mozliwie najwiekszy.
Jesli zmienia sie biegi za wszesnie to silnik sie krztusi i zupelnie "nie ma mocy", a jak za pozno to po prostu wplywa to na ekonomike spalania.

cbm80 - Nie Mar 22, 2009 07:35

Co do lepszych opon na przod - dlaczego uwazasz, ze jest to bzdura?
Przeciez naped jest na przednia os i wazna jest lepsza przyczepnosc wlasnie z przodu, czyli lepsze opony.
Zreszta sami oponiarze zwracaja na to uwage.

Maciek - Nie Mar 22, 2009 09:15

Ale mam benzynę turbodoładowaną i charakterystyka jest bardzo podobna do diesla.
2.2DTI tak samo jeździłem zmiana biegu w okolicach 2.2 - 2.8 tys. obr.

A opony z tyłu ZAWSZE powinny być lepsze, niezależnie od napędu.
Jak z przodu będą igły, a z tyłu prawie łyse to nie wyprowadzisz auta z poślizgu.
Poszukam linku z testami to wrzucę.
Oponiarze też wszystkiego nie wiedzą ;) Szczególnie tego, że trzeba felgę oczyścić przed wyważeniem... czego doświadczyłem na własnym aucie i musiałem jechać do innego i powiedzieć, że felgi mają być czyste i dopiero żeby zaczął wyważać.

Z oponami też zawsze im mówię, że na tył mają mi lepsze zakładać :)



Pozdr.
M.

cbm80 - Nie Mar 22, 2009 17:57

Faktycznie doladowane 2.0 ma bardzo nisko dostepny calkiem spory moment obrotowy.
Dzisiaj jadac jakies 250km spojrzalem na obrotomierz i zmieniam biegi tak troche ponizej 2000RPM przy jezdzie dynamicznej, a przy spokojnej nieco nizej.
Ciekawe jakie inni maja przyzwyczajenia w tej kwestii?
W zasadzie juz na tyle wyczulem ten silnik, ze biegi zmieniam na sluch :) Natomiast w lecie przy wlaczonej klimie silnik przy nizszych obrotach jest zdecydowanie bardziej mulowaty totez musze sie przestawiac na nieco mocniejsze krecenie silnika.
Skrzynia i duzy moment pozwalaja w tym dieslu na bardzo elestyczna jazde na stosunkowo wysokim biegu bez koniecznosci zrzucania na nizszy. No chyba, ze faktycznie chce mocno depnac w pedal to zerkam na obrotomierz.

Co do opon to jak jade na zmiane opon to wole najpierw sam umyc felgi za 1-2zl na myjni recznej (i delikatnie opony). Podaj te linki z testow, bo tez mnie interesuje ten temat.
Podejrzewam jednak, ze jesli z przodu beda kiepskie opony, a z tylu dobre to moze byc jeszcze gorzej przy hamowaniu. Zauwaz, ze to glownie przod pracuje, stad Opel pomyslal o dodatkowym chlodzeniu tarcz.

Maciek - Nie Mar 22, 2009 23:14

Co do tych testów to były robione przez program Szkoła Auto z TVN Turbo.
Było kilkanaście odcinków i chyba ze 2 serie.

Swego czasu obejrzałem wszystkie filmy na ich stronie, ale który to dokładnie jest to nie wiem, bo coś mi się teraz nie chcą ładować :(

Jak coś to link www.szkola-auto.pl

cbm80 - Wto Maj 05, 2009 09:23

Dzieki poradom i wlasnej diagnostyce wymienilem jednak termostat w swoim 2.2DTI. Roznica jest kolosalna. Wczesniej silnik nagrzewal sie do ok. 85st w ciagu 15-20km jazdy, a teraz 4-5km. Az dziwne ze wiekszosc pisze na forach, ze diesle Opla nagrzewaja sie wolno, bo po wymianie te 4-5km wydaje mi sie, ze to raczej szybko. A juz zmiany na wskazniku widac po jakichs 2km. Pewnie problem w tym, ze wiele ludzi ma zwalony termostat.

Co do wskaznika, to w warsztacie powiedziano mi, ze w Astrach II i Zafirach sa one strasznie niedokladne. I mimo, ze pokazuje 85st. lub cos innego to w rzeczywistosci jest to 90st. U niektorych potrafi dojsc tylko do 80st mimo ze termostat jest dobry.

Najprostszy test na sprawne dzialanie termostatu to wlaczyc zimny silnik na jalowym biegu i dotykac tej grubej gumowej rury przy termostacie. Jesli nagrzewa sie juz po paru minutach to znaczy, ze termostat przepuszcza i nalezy go wymienic. Przy okazji mozna wymienic stary plyn chlodzacy, bo podczas wymiany i tak trzeba spuscic go ze 4l do jakiegos pojemnika.

wisnia - Wto Paź 06, 2009 23:42
Temat postu: Zafirka się niedogrzewa
Witam

mam pytanie, co może być przyczyną ze wskaznik temperatury nie podnosi sie podczas jazdy, jak stane na swiatlach wskakuje na 90. Czyli tak jak powinno być. Co może być tego przyczyną?? I jak ewentualnie to naprawić. Chwilowo włożyłem tak tekture zeby niedmuchało tak no i jakoś tam grzeje. Pytam zebym sie nie ugotował...

gieesiak - Sro Paź 07, 2009 12:38

najprawdopodobniej wina termostatu, jeśli w czasie jazdy silnik ma niska temperaturę a dopiero po postoju(jazda w korku, powolna jazda) to na 99% termostat się przycina i nie zamyka kiedy potrzeba.
wczoraj przerabiałem to u siebie- wymiana ok 30min.
do wyboru masz kompletny termostat lub wkład termostatu.
w moim silniku (x18xe1) termostat to ok 180zł, natomiast wkład 35zł. wybrałem to drugie ;)
teraz temperatura trzyma około 90 stopni .

ZAKROPIOLO - Sro Paź 07, 2009 13:45

gieesiak napisał/a:

teraz temperatura trzyma około 90 stopni .


więcej czy mniej 90 st. u mnie jest nieco więcej jak 90, czy to normalne?
Być może wskaźnik lekko przekłamuje.

jendrek - Sro Paź 07, 2009 15:16

ZAKROPIOLO napisał/a:

u mnie jest nieco więcej jak 90, czy to normalne?
Być może wskaźnik lekko przekłamuje.

Jeżeli utrzymuje takom temperaturę i nie wzrasta to morze tak być ponieważ różne są wartości pełnego otwarcia termostatu w zależności od producenta (ale zaznaczam jeżeli ona już nie wzrasta)

gieesiak - Sro Paź 07, 2009 16:01

kupiłem termostat o pełnym otwarciu 92 stopnie. na wskażnikach jest zazwyczaj 90, z odchyłami 2 stopnie mniej 2 stopnie więcej.
przed wymianą gdy temperatura na zewnątrz auta była poniżej 10 stopni, auto nie mogło złapać temp. 80 stopni, więc teraz uważam ze jest oki.

jendrek - Sro Paź 07, 2009 16:11

Aby sprawdzić termostat wystarczy nagrzać auto do temperatury ok 40 C i przyłożyć rękę do chłodnicy jeżeli będzie ciepła to na 99% termostat jest otwarty czyli do wymiany.

Pozdro!!!

gieesiak - Czw Paź 08, 2009 08:52

dobry sposób , choć nie zawsze sie sprawdza. Czasami zdarza sie, ze termostat otwiera się tak jak powinien i przy temperaturze takiej jak fabryka nakazała, dopiero problemy zaczynaja sie gdy powinien sie "ciut" przymknąć-wtedy może się blokować i silnik traci temperaturę. ;)
Marekcanoe - Czw Paź 08, 2009 11:17

gieesiak napisał/a:
kupiłem termostat o pełnym otwarciu 92 stopnie. na wskażnikach jest zazwyczaj 90, z odchyłami 2 stopnie mniej 2 stopnie więcej.
przed wymianą gdy temperatura na zewnątrz auta była poniżej 10 stopni, auto nie mogło złapać temp. 80 stopni, więc teraz uważam ze jest oki.


U mnie jest podobnie - czyli oki :) ))


Przeważnie jest to wina termostatu...

w.masnik - Sro Paź 28, 2009 10:33
Temat postu: Problemy z temperaturą / termostatem
A więc kupiłem sobie pare dni temu Zafire 1.6 16v 2000r i za wiele sie najezdziłem bo zaczeły sie problemy z temperaturą a konkretnie to nie otwierał sie termostat i nie było obiegu wiec temperatura rosła i po osiagnieciu 85 stopni gasnie silnik.Termostat mi sie raz otworzył i obieg był to miałem temperature 90 pare stopni i było wszystko wporządku silnik pracował normalnie.Wyciągnołem wiec termostat bo myślałem że to przez niego tak sie dzieje, tak jak pisałem że mi sie zacina i po wyciagnieciu termostatu odpaliłem auto bez termostatu dostał temperature 85 stopni i zgasł silnik wiec może ktos wie czego to jest przyczyna? A dzisiaj odstawiam fure do mechanika.I czekam na nowy termostat.
bondzo001 - Pon Lis 02, 2009 18:03

Mnie w czwartek to samo spotkało, jak wracałem zafirka do kraju.Temperaturka nie rosnie zimno w zafirce,Brrrr :? .Wedlug opisu w temacie, tez mnie czeka wymianka termostatu.Koledzy a jaką wy macie temperaturke, w 1.8 benzynka???przedtem miałem podczas jazdy, około 80*C.czy to OK?
giant19s - Pon Lis 02, 2009 18:08

Miałem identycznie ten sam problem.
Termostat do wymiany, zamieniłem i po problemie grzeje jak cholera :P
Mam silnik 1,8 i temperatura utrzymuje się w widełkach pomiędzy 80 a 90, raz bliżej 80 raz 90 w zależności jaka długa trasa. :)
Za nowy termostat dałem 250 zeta + robocizna ale wsiadam odpalam i mam ciepło :mrgreen:

bondzo001 - Pon Lis 02, 2009 18:17

250 zetów.a to orginal czy podroba?gdzie go kupiles.jest on w obudowie czy osobno jako reperaturka?może jakas fotka ;)
firek - Pon Lis 02, 2009 20:10

Ja myślę że za tą kasę to kolega ma albo GM-owski orginał, albo jakis naprawde dobry zamiennik, na 100% z obudową kompletny.
giant19s - Pon Lis 02, 2009 22:10

bondzo001 napisał/a:
250 zetów.a to orginal czy podroba?gdzie go kupiles.jest on w obudowie czy osobno jako reperaturka?może jakas fotka ;)


jeśli dobrze pamiętam to chyba jak wspomniał kolega firek to termostat jest firmy GM dokładniej teraz nie pamiętam musiałbym sprawdzić, na F-VAT którą mam pod ręką widnieje napis TERMOSTAT OPEL ORYG tak więc raczej oryginał :)

Zdjęcie... Jak da rade w ciągu dnia je zrobić to dlaczego nie ;)

A kupiłem w mojej mieścinie Jarocinie :P

kris - Wto Lis 03, 2009 18:22

Za 250zł to oryginał ale interesu nie zrobiłeś bo tyle kosztuje w Oplu. Dokładnie 268zł - czyli w sklepach z częściami Opla ale nie serwisowych będzie poniżej 250zł
komura85 - Sro Lis 04, 2009 18:08
Temat postu: Problem z ogrzewaniem kabiny
Witam mam problem z ogrzewaniem kabiny. Po rozgrzaniu sie silnika do temperatury prawie 90stopni czasem z nawiewu leci goroce powietrze a czem leci takie chlodniejsze. Wiecie moze co jest przyczyna??
kris - Pią Lis 13, 2009 09:47

A podpowiedzcie mi jak chcę wymienić sam wkład termostatu jest z tym jakis problem. Bo ogólnie w Oplu można kupić tylko cały zestaw - a po co tyle wydawać skoro da rade wymienić sam wkład?
bondzo001 - Pią Lis 13, 2009 12:39

kris ja wymienilem sam ten wklad.koszt 37 zł.czas pracy max 40 minut.
kris - Pią Lis 13, 2009 13:40

bondzo001, a techniczne pytanie - czy wystarczy jak spuszcze płyn tylko górnym wężem? czy muszę z koniecznie dolnym. Widzie ze masz ten sam silnik - jest u ciebie korek spustowy płynu czy nie? Bo w sam naprawiam piszą o tym korku ale go u siebie nie mogę odnaleźć - gdzie on może być ?
kris - Pią Lis 13, 2009 18:22

Znalazłem ten korek spustowy. Jest czerwony tak jak na zdjęciu (po prawej na dole)

Pytanie teraz takie czy płyn zlatuje po całkowitym odkręceniu i przez otwór który zakrywa korek czy inaczej? Chodzi mi żeby jak najmniej stracić płynu.No i pewnie nie trzeba zlewać wszystkiego żeby dostać się do termostatu...
PS. Kupiłem wkład za 29zł firmy STAHLTER - nie wiem co to za wymysł ale nawet instrukcje na stronie jak wymienić wkład mają ciekawą.

kowalczyk - Pią Lis 13, 2009 19:43

kolego kris co prawda mam inny silnik ale termostat to raczej standart w zafciach różnia sie obudową nie musisz spuszczac całego płynu u mnie wystarczyło 3,5litra pozatym przyjżyj sie krawedzi styku wkładu z obudową ja dla przykładu rozbierałem dwa razy bo nie sprawdziłem i drugim razem przycierałem nowym :| wkładem obudowe z pastą do docierania zaworów żeby dobrze dolegało i nie ciekł płyn na luzie bez ciśnienia
bondzo001 - Pią Lis 13, 2009 22:54

Jak juz koledzy pisali, nie trzeba calego plynu spuszczac.Ja odciolem dno butelki plastikowej i zrobilem sobie patent na to zeby plyn sie nie rozlewał podczas spuszczania.
Najlepiej kup sobie jakis silikon na temperaturke i posmaruj delikatnie uszczelke.Żeby na 100% nie cieklo.
klucz na gwiazdke :idea:
I zycze udanej wymianki.

kris - Sob Lis 14, 2009 21:00

Udało mi się wymienić bez problemowo. Ale do śrub mocujących obudowę termostatu nie jest zbyt dobry dostęp. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest ten korek spustowy... straciłem tyko tyle płynu co było w obudowie termostatu - tylko znów dostęp do tego korka nie jest łatwy.. Zobaczymy czy problem niedogrzania się rozwiąże.
stanleyy - Pią Gru 18, 2009 09:55

kris,

Kolego! Gdzie kupiłeś tego Stahltera? Ja kupiłem jakiejś firmy Mera (wygląd identyczny jak ten zamontowany) i po założeniu jest lepiej ale teraz jak 10 stopni poniżej zera to już zimno jak niewiem co. Termostat wyglądał identycznie. Jednak jak go montowałem zauważyłem, że ta blaszka nie przylega do obudowy. Co tam zeszlifować? Co jest tego powodem?Czytałem gdzieś, że Stahlter robi teraz stożkowe te blaszki i one lepiej przylegają do obudowy nawet jak jest zniszczona obudowa. Czy to prawda? przerabiał ktoś ten temat?

gwizdenson - Pią Gru 18, 2009 10:50

Też wymieniłem termostat i tak jak pisze stanleyy jak jest taka niska temperatura to po przejechaniu po mieście ok.20km wskażnik czasami nawet nie drgnie do pierwszej kreski.A obroty mam cały czas podniesione o ok.100.Sprawdzałem po jakimś czasie od odpalenia to górny wąż jest zimny.Później nawet gby nie ma jeszcze temperatury do otwarcia termostatu (ok.15km)zaczyna robić się ciepły i górna część chłodnicy też.Nie wiem czy to normalne zachowanie przy niskich temperaturach?Chyba walnę karton na przód.
kris - Pią Gru 18, 2009 13:33

No to mi przy mrozie jak wczoraj i dzisiaj po -12 po około 4km mam 85stopni. Wiec jest można nawet stwierdzić super. I na trasie nie dojdzie nawet do 80 po prostu trzyma.
stanleyy, termostat kupiłem w warszawie (ale przez allegro) a dokładnie ta aukcja:
http://www.allegro.pl/ite...ira_po_98r.html

BajBus - Pią Gru 18, 2009 13:38

mam podobny problem jak gwizdenson, nawet po 2h ciągłej jazdy po mieście część chłodnicy jest zimna, a wskazówka temp nawet nie drgnie
pytałem "mechanika" mówi że może być walnięty termostat (nowy 200zł z obudową, bo podobno u mnie jest nierozbieralny) czy to faktycznie może być termostat?
czy próbować z kartonem przed chłodnicą?

kris - Pią Gru 18, 2009 13:46

Może masz nierozbieralny bo na tym wykazie nie ma silnika 2.2DTI. Ale stawiam na termostat do wymiany. Jakie masz wskazania temperatury przy jeździe po mieście takiej jak piszesz ?
Karton ci nie wiele pomoże bo silnik nadal będzie nie dogrzany.

giant19s - Pią Gru 18, 2009 14:26

BajBus też tak miałem.
Nie dogrzewał prawie wogule auta i wyszło na to że termostat do wymiany. Nie dało rady wymienić wkładu termostatu więc zakupiłem cały oplowski GM i grzeje ze hoho :)
Tak więc raczej kartony nic nie dadzą. Będzie trzeba zrobić Zosi prezent pod choinkę w postaci nowego termostatu :)

BajBus - Pią Gru 18, 2009 14:30

już 2 prezenty mam dla niej pod choinkę, a miałem odłożyć trochę kasy...
no nic poczekam jeszcze przez weekend, może ktoś się wypowie jeszcze z silnikiem 2.2 i zobaczymy jak będzie sie miała sprawa...

Anony Mous - Pią Gru 18, 2009 14:45

Gość sprzedaje na allegro same wkłady i pisze,ze do 2.2 DTi też pasuje :arrow: http://www.allegro.pl/ite...2_2_di_dti.html
cbm80 - Pią Gru 18, 2009 16:14

To ze termostat puszcza widac po szybko nagrzewajacej sie gumowej rurze obok termostatu. Ja u siebie wymienilem calosc, bo mechanik twierdzil, ze tylko tak da mi gwarancje, ze to faktycznie przez pare lat bedzie dzialac, a nie padnie znow za kilka miesiecy.
bondzo001 - Pią Gru 18, 2009 16:42

Termostat w zafirkach, to ostatnio goracy temat.Wiekszosc kupuje wkład za około 20 zeta i śmigaja dalej. :mrgreen:
cbm80 napisał/a:
bo mechanik twierdzil, ze tylko tak da mi gwarancje, ze to faktycznie przez pare lat bedzie dzialac, a nie padnie znow za kilka miesiecy.

cbm80, ja mysle ze nawet jak bym kupowal raz rocznie wkład to i tak mnie to taniej wyjdzie niz cały z obudowa. :idea:

stanleyy - Pią Gru 18, 2009 16:49

Dzięki KRIS. Trzeba będzie kupić. Nawet tak jak zauważyłeś wymieniając go co roku bardziej się go opłaca wstawić. Cały z obudową to koszt 170 zł a i tak go szlak trafi jak jest robiony tak jak dawniej tj. z ostrą blaszką dobijającą do obudowy aluminiowej.A powiedz mi jeszcze jedno. Jak wyjąłeś stary termostat to ta blaszka od wkładu dolegająca do obudowy była prosta czy półokrągła jak na aukcji, którą podałeś?Bo u mnie jest prosta i taki kupiłem. A ten z aukcji jest półokrągły. Może dlatego Ci tak pięknie grzeje. Wcześniej miałem stare Tipo z 91 r. i tam problemu z ogrzewaniem nie było.Mogłem jeździć w koszulce przy mrozie do - 20 stopni. Oby tu tak było po wymianie.
BajBus - Pią Gru 18, 2009 17:38

kris napisał/a:
Jakie masz wskazania temperatury przy jeździe po mieście takiej jak piszesz ?

ledwo sie wskazówka podnosi, czasami dochodzi do 60

timi68 - Pią Gru 18, 2009 19:01

BajBus napisał/a:
już 2 prezenty mam dla niej pod choinkę, a miałem odłożyć trochę kasy...
no nic poczekam jeszcze przez weekend, może ktoś się wypowie jeszcze z silnikiem 2.2 i zobaczymy jak będzie sie miała sprawa...

Ja kupiłem według katalogu ale inny wkład do termostatu, niż w wcześniejszym linku.
W poniedziałek jestem umówiony na warsztacie na wymianę oleju, filtra oleju, paska wielorowkowego, świec żarowych no i termostatu. Po powrocie dokładnie opisze jak to wygląda.

Tak wygląda, jeśli się to będzie nie ten usunę zdjęcie.

kris - Sob Gru 19, 2009 12:42

BajBus napisał/a:

ledwo sie wskazówka podnosi, czasami dochodzi do 60

To marnie naprawde. Ja przed wymianą nie miałem aż tak kiepsko. W mieście pracował w miarę normalnie ale na trasie już było gorzej bo spadało do 60... także wymień termostat i będzie po kłopocie.

gwizdenson - Sob Gru 19, 2009 20:07

No i widzicie różne są objawy.Ja jak już pisałem wymieniłem wkład,i dalej to samo.Rozebrałem raz jeszcze spróbowałem trochę doszlifować gniazdo bo były jakieś tam małe wżery.chociaż to,że minimalnie przepuszcza wątpię żeby było powodem.Pamiętam w innych wozach były nawet ponawiercane otwory aby trochę puszczał.Mam jeszcze lepszy co ciekawe objaw, gdy po jakimś czasie drgnie wskazówka to przy poruszniu się w korku temperatura spada a nie rośnie.U mnie są jeszcze cały czas lekko podwyższone obroty silnika.Chociaż tak się zastanawiam,że może nie bez przyczyny były sprzedawane termostaty z obudową,a dopiero od jakiegoś czasu polskim wynalazkiem są wkłady.Jeszcze jedna rzecz,nie można porównywać benzyn z dieslami.Niech każdy pisze i porównuje się z typem silnika ,ktory ma.
stanleyy - Sob Gru 19, 2009 21:37

gwizdenson napisał/a:
No i widzicie różne są objawy.Ja jak już pisałem wymieniłem wkład,i dalej to samo.Rozebrałem raz jeszcze spróbowałem trochę doszlifować gniazdo bo były jakieś tam małe wżery.chociaż to,że minimalnie przepuszcza wątpię żeby było powodem.Pamiętam w innych wozach były nawet ponawiercane otwory aby trochę puszczał.Mam jeszcze lepszy co ciekawe objaw, gdy po jakimś czasie drgnie wskazówka to przy poruszniu się w korku temperatura spada a nie rośnie.U mnie są jeszcze cały czas lekko podwyższone obroty silnika.Chociaż tak się zastanawiam,że może nie bez przyczyny były sprzedawane termostaty z obudową,a dopiero od jakiegoś czasu polskim wynalazkiem są wkłady.Jeszcze jedna rzecz,nie można porównywać benzyn z dieslami.Niech każdy pisze i porównuje się z typem silnika ,ktory ma.


Kolego! Były sprzedawane z obudową dlatego, że obudowa ulegała też uszkodzeniu, zresztą sam to zauważyłeś. Polacy to geniusze pod względem wynalazków jak i cracków do programów. Ja osobiście wierzę, że jak założę ten termostat co kolega KRIS zapodał to napewno będzie git. Napisałem do producenta - potwierdził to, że zmienili konstrukcje termostatu właśnie po to aby nie wymieniać całości. Stożkowa blaszka ma właśnie zapewnić dokładne uszczelnienie uszkodzonej obudowy. Jak zamontuje to dam Wam koledzy znać. Co do nawierceń w termostacie to raczej nie są to fabryczne nawierty. Termostat zawsze zamyka do zera i otwiera kiedy trzeba. Takie jego zadanie. Co do tego, że benzyna czy diesel to się z tobą zgodzę.Inaczej jest w dieslu inaczej w benzynie. KRIS ma benzyne jak ja, stąd moje zapytanie było do niego.

darekimi - Sob Gru 19, 2009 21:51

Panowie widac ze temat popularny i ja tez nosze sie z zamiarem wymianki termostatu i mam pytanko czy do silnika 2.o DTI 2001r dobry bedzie ten termostacik co podaje kris i jak to mozna wrazie czego sprawdzic albo jaki polecacie
gwizdenson - Sob Gru 19, 2009 22:23

Kolego STANLEYY nie wiem dlaczego cytujesz i odnosisz się do mojej wypowiedzi.Ja tobie akurat wcale nie zamierzałem ani nic odpowiadać ani sugerować.Poprostu jak każdy na forum dzielę się swoimi wnioskami i spostrzeżeniami do samego tematu.A ty możesz robić co chcesz wstaw sobie nawet wodotrysk zamiast termostatu,co mnie do tego.
Tomi - Sob Gru 19, 2009 23:00

Ja mam 2.2DTI. Marzły mi ręce w aucie, jak zaczeły się mrozy. Ustawiałem 20 st. a z nawiewów prawie nic nie leciało. Po godzinie jazdy mieszanej miasto trasa, ledwo drgnęła wskazówka temp. silnika. W czwartek ruszyłem spod pracy, zatrzymałem się po 2ch kilometrach - przewód przy termostacie górny ciepły i chłodnica ciepła. Wniosek termostat puszcza. Kupiłem z obudową za 140 zł, nazwy firmy dokładnie nie pamiętam, ale coś w stylu "Wahler". Czekała mnie długa trasa czas naglił, zmieniłem sam w garażu - pół godziny roboty i 2 litry płynu, który przy tym ucieknie (nie miałem w co łapać). Następnego dnia pierwszy raz w tym aucie zobaczyłem 88 st. na wskażniku (wcześniej w upały tyle nie pokazywał). Po 15u minutach jazdy mam przy -12u na zew. 20 st. w środku i 80 na wskaźniku silnika. Jak miałem 2 termostaty w rękach, wlałem trochę wody w górną rurę. Stary - przelała się, nowy trzymał.
darkp1 - Nie Gru 20, 2009 12:47

Ja chyba też mam problem z termostatem. Rok temu był wymieniany cały termostat, bo przed wymianą był taki objaw że w trasie było 90C a na postoju spadało. Po wymianie termostatu było ok. Teraz przyszły mrozy, do pracy mam ok 18km i dopiero na parkingu w pracy się zagrzewa. Czyżby znów termostat do wymiany?
ewamirek - Nie Gru 20, 2009 16:21

Temat gorący jak ciastka w piekarniku.
Moja Zafira 2,2 DTI również ma problemy z dogrzewaniem. W piątek zauważyłem że po ponad 20km jazdy wskazówka termometra nie drgnęł z miejsca. Nie sprawdzałem jeszcze jakie temperatury mają przewody.
Czy ktoś z szanownych orientuje się w którym miejscu nalezy szukać termostatu w silniku 2,2 ?
Czy są potrzebne jakieś nietypowe narzędzia (klucze) potrzebne do wymiany termostatu ?

Z mikołajowymi pozdrowieniami.

Samer - Nie Gru 20, 2009 17:38

darkp1, sprawdź czy wąż przed termostatem jest cieplejszy od tego za termostatem. Jeżeli tak jest to termostat trzyma. Natomiast jak temperatura węży jest taka sama termostat jest otwarty. Jak temp jest ok 90 st jest ok jak grubo poniżej termostat jest do wymiany.
stanleyy - Nie Gru 20, 2009 20:54

Kolego gwizdenson. Niewiem co Cię tak wkurzyło? Po prostu odpisałem Ci na Twoją wypowiedź. Po jaką cholerę wymieniać całą obudowę jak Polacy to naprawe geniusze pod względem wynalazków. Dla potwierdzenia tego jak założę termostat ze zmienioną konstrukcją polecany przez krisa dam znać o wynikach. Jeżeli Cię czymś uraziłem to przepraszam. Nie miałem takiego zamiaru. Jutro będę miał ten termostacik to wypowiem się więcej. We wtorek powinienem założyć jak nie będzie wielkiego mrozu.
progan - Nie Gru 20, 2009 21:51

Dołączam się do grona niedogrzanych. Mam jednak pytanie na wstępie. Czy mógłby mi ktoś sprawdzić, czy po zapaleniu silnika (zimny) przelewa się płyn chłodniczy do zbiornika wyrównawczego. Pytanie dotyczy dokładnie silnika DTL 2,0. Jest to moje ‘naste’ auto, ale jakoś nie pamiętam, aby płyn przelewał się do zbiornika. Zbiornik, jak sama nazwa wskazuje, służy do wyrównania poziomu płynu. Po jakiego ciorta, płyn krąży poprzez tez zbiornik. Przecież w ten sposób zostaje schładzany!
Ja miesiąc temu także otwarłem termostat. Kupiłem wkład, ale jak się okazało, był troszkę inny od tego zamontowanego. W sklepie gdy oddawałem kupiony wkład nie chcieli mi uwierzyć, że mam inny. Stwierdzili, że tylko takie sprowadzają i nie było z nimi kłopotu. Jednak nie pasował. Mój miał oś krótką, która osadzona była po zmontowaniu w kadłubie silnika, a ten kupny wkład miał oś dłuższą o 5mm. Za ciorta nie mógł pasować „do dziurki” w kadłubie
Mam jeszcze jedno spostrzeżenie - pewnie każdy będzie miał swoją teorię na ten temat - ale wydaje mi się, że nagrzewanie węża biegnącego od obudowy termostatu, do chłodnicy, spowodowane jest w pewnym stopniu nagrzewaniem się samej obudowy od płynu chłodniczego i silnika. Skoro w wężu jest płyn, to przecież nagrzewa się on od obudowy w której jest płyn (za zamkniętym termostatem) i oddaje ciepło gumie, oraz górnej części chłodnicy. To zjawisko może wprowadzić w błąd każdego, kto chce sprawdzić, czy termostat puszcza, czy też nie. Ja zresztą tak sądziłem. Skoro wąż się nagrzewa, to znaczy, że termostat puszcza. Wymontowałem go i sprawdziłem w gorącej wodzie. Zaczął się otwierać dopiero w 93 st. Czyli prawidłowo. A auto jak nie dogrzewa, tak nie dogrzewa. Zresztą moim skromnym zdaniem, gdyby termostat puszczał, to chłodnica nagrzewałaby się równomiernie, a nie tylko góra (jak zresztą już tutaj ktoś pisał). Zaznaczam, że sprawdzałem to w ogrzanym garażu, gdzie nie było mowy o szybkim wystudzeniu cieczy przepływającej przez chłodniecę.
Dzisiaj przy -15 st. podczas 20 km trasy temp. doszła jedynie do pierwszej kreski i za skarby nie chciała dalej. W cieplejsze dni (+ 10 st.) wskazówka dochodziła do pionowej pozycji. Tak więc dalej szukanie. Ale na początek chciałbym ustalić jak jest z tym przelewaniem. Powinno tak być, czy nie.
Pozdrawiam.

timi68 - Nie Gru 20, 2009 22:21

Tak jak pisałem wcześniej do zafirki 2.2dti przychodzi taki termostat, przynajmniej u mnie. Kupiłem niewłaściwy i muszę go podmienić.

A tutaj można go kupić :
http://www.unto.pl/termos...fira-p-210.html

Rafik - Nie Gru 20, 2009 23:01

progan napisał/a:
Dołączam się do grona niedogrzanych. Mam jednak pytanie na wstępie. Czy mógłby mi ktoś sprawdzić, czy po zapaleniu silnika (zimny) przelewa się płyn chłodniczy do zbiornika wyrównawczego.


U mnie dokładnie tak jest jak piszesz.

Jeżeli chodzi o sprawdzenie termostatu to trzeba sprawdzać troszeczkę dalej od obudowy a nawet na samym wlocie do chłodnicy.

progan napisał/a:
Dzisiaj przy -15 st. podczas 20 km trasy temp. doszła jedynie do pierwszej kreski i za skarby nie chciała dalej. W cieplejsze dni (+ 10 st.) wskazówka dochodziła do pionowej pozycji. Tak więc dalej szukanie. Ale na początek chciałbym ustalić jak jest z tym przelewaniem. Powinno tak być, czy nie.
Pozdrawiam.


No niestety tak jest wprowadzenie bezpośredniego wtrysku pozwoliło na spalanie bardzo ubogiej mieszanki ,a przez to wydziela się mniej ciepła podczas spalania .Dlatego co niektórzy producenci wyposażają swoje diesle w dogrzewacze dzięki czemu silnik szybciej osiąga temperaturę roboczą.
Z tego co wiem to opel nie montował w zośce dogrzewaczy a w omie już tak.

rzadki - Nie Gru 20, 2009 23:46

progan napisał/a:
jak jest z tym przelewaniem.
u mnie też przelewa. czyli stawiałbym na to że projektanci GM nie pomyśleli że dłuższa droga obiegu będzie miała wpływ na gorsze dogrzewanie auta.
timi68 - Pon Gru 21, 2009 08:40

rzadki napisał/a:
projektanci GM nie pomyśleli że dłuższa droga obiegu będzie miała wpływ na gorsze dogrzewanie auta.

Za to nie ma problemów z zapowietrzaniem i odpowietrzaniem układu chłodzenia.

gwizdenson - Pon Gru 21, 2009 11:06

Stannleyy może to faktycznie jakies nieporozumienie,tylko ja odebrałem to mylnie,że rozmawiasz z krisem a ktoś się tobie wpieprza.Nie miałem takiego zamiaru.A jeśli coś zaiskrzyło to może dobrze ,widać ożywioną dyskusję.Nie mam zamiaru skłócać się z kimkolwiek.Także tamtej rozmowy nie było.Natomiast co do samego tematu to też czekam na twoją relację z wymiany tego termostatu gdyż chociaż mam diesla to taki sam pasuje do mnie.Ja kupiłem właśnie ten blaszkowy,już dwa razy go wyciągałem i próbowałem szlifując gniazdo lepiej spasować termostat z obudową.Wyniki mizerne.Dlatego też napisałem,że właśnie sam producent sprzedawał z obudową ,bo może wtedy jest idealnie spasowany.A teraz czekam z zainteresowaniem na twoją relację Stanleyy .Jak tobie przyniesie to efekt,to też się na taki zdecyduję a jak nie to juz tylko z obudową ,chociaż ta kasa boli..Pozdrowienia
gwizdenson - Pon Gru 21, 2009 11:11

timi68 napisał/a:
Tak jak pisałem wcześniej do zafirki 2.2dti przychodzi taki termostat, przynajmniej u mnie. Kupiłem niewłaściwy i muszę go podmienić.
[url=http://images50.foto...04b.jpg]Obrazek[/URL]
A tutaj można go kupić :
http://www.unto.pl/termos...fira-p-210.html

Taki sam pasuje do 2.0DTI ,lecz wszystko zależy od obudowy.Zamontowałem taki i jak już pisałem efekt marny,bo chyba trochę popuszcza na gnieździe

progan - Pon Gru 21, 2009 20:05

Dziękuję serdecznie za zainteresowanie i sprawdzenie przelewu przez zbiornik wyrównawczy. Pytałem dzisiaj znajomego, jak jest u niego w Golf III 1,9 TDI- także jest przelew, i także ma zimno, he, he. Sprawdziłem jeszcze w niesprzedanej Fabii i... no cóż, także przelewa. Jednak Fabia 1,9 SDI miała ten cudowny wynalazek, że ogrzewanie było wspomagane elektrycznie. Po 2-5 min. miałem już dość ciepłe powietrze z nawiewu. Nie musiałem drapać szyby - wystarczyło posiedzieć kilka minut w samochodzie i samo puszczało. W Zafirze baaaardzo mi tego brakuje, bo to było cudo.
Co do samego termostatu, to kolega 'timi68' który wkleił fotkę, przedstawił właśnie termostat który zwróciłem do sklepu, bo miał zbyt długą ośkę. Gdyby tak skrócić ją do miejsca w którym się zwęża, to chyba by pasował. Szkoda, że nie pstryknąłem fotki zdemontowanemu z mojego samochodu.
Ciekaw jeszcze jestem, czy u forumowiczów którym Zafira pięknie grzeje, także płyn chłodniczy krąży przez zbiornik wyrównawczy :-)
Mam nadzieję, że temat będzie dalej rozwijany i koledzy będą dzielili się uwagami.
Pozdrawiam.

kowalczyk - Pon Gru 21, 2009 20:43

koledzy faktem jest że u mnie też sie przelewa termostat wymieniony a z ciepłem licho
pytanie iest jednak z goła inne mowa o tym raczej nie pomoże raczej kto wie gdzie tą rurke gumową przeniesc zaslepiając orginalny wylot bo zazwyczaj wychodził z chłodnicy
pozdrawiam

progan - Pon Gru 21, 2009 21:03

Czy mowa o wężu który zaznaczyłem na foto? Obieg jest z punktu A do B, czyli wychodzi z bloku silnika (przed termostatem) i wlewa się górnym króćcem do zbiornika wyrównaczego. Miałem ten wąż zciśnięty, aby zablokować obieg, ale tylko w garażu przy podpiętym laptopie. Obserwowałem narastanie temp. w programie, ale jakoś nie doszedłem do konkretnych wniosków, bo temp. bez zmian wolno wzrastała. Jeśli chodzi koledze o wpięcie tego węża w inne miejsce, to nie bardzo znajduję na to miejsce. Poza tym, jest to zmiana czegoś, co producent opracował i nie wiadomo jak taka zmiana wpłynie po dłuższym czasie na silnik. Może ciśnienie spowoduje przecieki w 'słabych' miejscach układu chłodzenia?


timi68 - Pon Gru 21, 2009 21:34

Dziś jeżdżąc przy temperaturze -10 nie było też za dobrze tylko w mieście silnik złapał 85 poza miastem nie było widać ruchu wskazówki, więc to musi być wina termostatu. Ale pisaliście, że to nie jest ten do którego podałem link, termostat z obudową jest owiele droższy. A może komuś udało się dopasować.

Te termostaty na zdjęciu się nie różnią, dopiero na rysunku tachnicznym widać różnicę. W sobotę oglądałęm termostat, według mnie model Tv-119 92stopnie powinien pasować. Zamówię go i zabaczymy czy to ten, o wynikach poinformuję, ale to chyba dopiero początkiem stycznia.


http://www.unto.pl/termos...fira-p-210.html

budrys - Pon Gru 21, 2009 21:51

pozaslaniajcie wloty powietrza na chłodnice odrazu wam sie szybciej bedzie nagrzewał silnik, diesle maja to do siebie ze w warunkach zimowych nie daja rady sie nagrzac wiec trzeba je troche odizolowac od zimnego powietrza które wlatuje przez grill czyli przednia atrape, ja przynajmniej tak zrobilem i po przejechaniu kilku kilometrów mam cieplutki silniczek i cieplusio w kabinie :lol:
timi68 - Pon Gru 21, 2009 21:55

budrys napisał/a:
pozaslaniajcie wloty powietrza na chłodnice

Opisz dokładniej.

kris - Wto Gru 22, 2009 08:54

Żebyście sobie nie zaszkodzili tym zasłanianiem. Jeżeli już to tylko grill - nie całość
gwizdenson - Wto Gru 22, 2009 10:47

Tak jak pisze Kris zasłonić gril i chłodnicę ale nie całą,nie zakrywać chłodnicy spalin(intercolera),która jest przed chłodnicą płynu.Ale muszę wam opowiedzieć o moim dzisiejszym eksperymencie.Fakt diesle nagrzewają się dłużej.Zrobiłem tak- odpaliłem silnik z otwartą nagrzewnicą i włączonym nadmuchem.Ruszyłem gdy po przejechaniu ok.1km coś tak lekko ciepłe zaczęło dmuchać skręciłem dmuchawę na zero i nagrzewnicę też.Następnie gdzieś po 1km znowu wszystko włączyłem trochę się dogrzłem i znowu wyłączyłem.I tak powtarzałem jeszcze z dwa razy.Po 4 km miałem na wskaźniku pierwszą kreskę a po ok.6-7 ponad 80 stopni.wtedy ogrzewanie było już ok.Nie wiem od jak dawna po ok.12km doszedłem prawie do 90 stopni na wskaźniku.Powiem jeszcze tylko ,że była to jazda głównie po mieście gdzie gorzej się nagrzewa. Jeszcze to potrenuje.Może to jakaś metoda.
cbm80 - Wto Gru 22, 2009 12:15

bondzo001 napisał/a:

cbm80 napisał/a:
bo mechanik twierdzil, ze tylko tak da mi gwarancje, ze to faktycznie przez pare lat bedzie dzialac, a nie padnie znow za kilka miesiecy.

cbm80, ja mysle ze nawet jak bym kupowal raz rocznie wkład to i tak mnie to taniej wyjdzie niz cały z obudowa. :idea:


Zapewne masz racje, ale tylko pod warunkiem, ze sam go sobie bedziesz wymienial, bo robocizna sporo koszuje. Nie wiem ile dokladnie kosztuje ten wklad, ale pewnie ze 40zl, a komplet Wahlera kosztowal mnie 180-190zl. Owszem sporo wiecej, ale na 5-6 lat powinien wystarczyc, a przy zmienianym samym wkladzie za jakis czas okaze sie, ze trzeba bedzie jednak wymienic calosc i znow placic za robocizne.

Natomiast, co ciekawe, nie zaobserwowalem zadnych pozytywnych skutkow wymiany termostatu. Owszem silnik szybciej sie nagrzewa, wskazowka skacze na 85st juz po jakichs 5-6km a nie po 20 - w sumie guzik mnie to powinno obchodzic. Spalanie mam takie samo (nawet w pierwszej fazie na zimnym silniku), ogrzewanie poprzednio tez dzialalo mi poprawnie. W sumie to nie wiem czy to sie oplaca naprawiac, no chyba ze zima zupelnie przestanie ogrzewac wnetrze, a nie mamy grzalek w fotelach. Ale i na to jest metoda - w marketach mozna dosc tanio kupic maty grzejne i od razu jest cieplo. Jeszcze zeby tylko ktos wymyslil dobry patent na ogrzewanie kierownicy ... :)

timi68 - Wto Gru 22, 2009 12:24

cbm80 napisał/a:
W sumie to nie wiem czy to sie oplaca naprawiac,

Jestem pewien, że Twój silnik jest zupełnie innego zdania. Dla niego to spora różnica pracować przy 45 a 85 stopniach.

cbm80 napisał/a:
40zl, a komplet Wahlera kosztowal mnie 180-190zl.

Rożnica jest nie tak wielka bo wkład z wymianą około 80zł a komplet Wahlera z wymianą to około 190 zł. Ale co do gwarancji nie jest powiedziane które dłużej wytrzyma.

cbm80 - Wto Gru 22, 2009 12:34

timi68 napisał/a:
cbm80 napisał/a:
W sumie to nie wiem czy to sie oplaca naprawiac,

Jestem pewien, że Twój silnik jest zupełnie innego zdania. Dla niego to spora różnica pracować przy 45 a 85 stopniach.

Permanentna praca na zimnym to pewnie problem, ale i tak silnik w koncu lapie temperature 85st i to nawet przy szybkiej jezdzie. Tyle, ze nie po 5km a po 20km - czy to ma az tak wielkie znaczenie? Szczegolnie, ze w miescie podczas wleczenia sie w korku nawet 10km przy sprawnym termostacie nie wystarcza na nagrzanie silnika.

timi68 napisał/a:
cbm80 napisał/a:
40zl, a komplet Wahlera kosztowal mnie 180-190zl.

Rożnica jest nie tak wielka bo wkład z wymianą około 80zł a komplet Wahlera z wymianą to około 190 zł. Ale co do gwarancji nie jest powiedziane które dłużej wytrzyma.

Otoz to. Dlatego jak ktos ma w planach bezproblemowe korzystanie z samochodu przez kolejne 4-6 lat to lepiej wymienic calosc. Sam wklad pewnie i tak sprawy na dlugo nie zalatwi, bo temostaty podciekaja tez od wzerow w obudowie termostatu.

timi68 - Wto Gru 22, 2009 12:41

Mój silnik przy -15 poza miastem nie nagrzewa się, wskazówka wogule się nie ponosi, dopiero w mieście widać było różnicę i powoli dochodziła do 85.
marianek - Wto Gru 22, 2009 13:18

Chyba jednak ma znaczenie po ilu km silnik się zagrzeje. Ja jeżdżę do pracy ok 6 km. więc większość jeździłbym na permanentnie niedogrzanym silniku, a to chociaż pod koniec jazy silniczkowi jest ciepło ;-)
kowalczyk - Wto Gru 22, 2009 13:51

tak kolego progan o ten wezyk chodzi i tu niestety maszracje niewiem jak to wpłynie na całą technologie grzania wymysloną przez producenta dlatego pytałem puki co zasłoniłem chłodnice lecz zosią jeżdzi żona i cieżko jest mi stwierdzić czy jest lepiej no cóz równo uprawnienie :lol:
marianek - Wto Gru 22, 2009 14:35

timi68 Na zdjęciu termoststu które wkleiłeś w opisie jest podana temperatura otwarcia 92stopnie C. Przegladałem termostaty Mery i tam sa dwa takie same ale o różnych temperaturach otwarcia. jeden jest też 92 a drugi jest 87 stopni. Który będzie bardziej odpowiedni dla silnika 2.2?
progan - Wto Gru 22, 2009 20:40

Odnośnie zasłaniania chłodnicy, to mam swoją teorię i broniłem jej twardo do dzisiaj. Muszę więc wprowadzić pewne poprawki :-)
Zawsze twierdziłem, że jeżeli termostat działa prawidłowo, to przez chłodnicę nie przepływa nagrzany płyn. Po diabła więc zasłaniać chłodnicę! Ona jest przecież wyłączona z obiegu, do momentu osiągnięcia temp. około 92 st. i otwarcia termostatu. Zasłanianie nic nie pomoże, a na trasie wręcz zaszkodzi.
Ale kilka postów wyżej, temat zahaczył o docieplenie silnika przez zasłonięcie maskownicy. O! Tutaj upatrywałbym poprawy w nagrzewaniu się silnika. Fakt jest taki, że w poprzednim wozie, nie miałem pod silnikiem osłony. Była zima jak teraz i silnik ciężko się nagrzewał (jak już pisałem wcześniej, nie narzekałem, bo ogrzewanie było elektryczne). Ale silnik cierpiał. Dokupiłem płytę i wymieniłem połamane nadkola, które razem z płytą tworzyły skuteczną osłonę silnika. To był strzał w 10-tkę! Silnik zaczął ładnie i szybko się nagrzewać jak na Diesla. Zgłębiając wtedy ten temat, dowiedziałem się na przykład, że Mercedes pod silnikiem na owej osłonie, fabrycznie montuje bardzo grubą piankę.
Może iść tym tropem. Troszkę poeksperymentować. Oczywiście z bezpiecznymi, odpornymi na temperaturę materiałami. Czasami widziałem na drodze samochody z nakładkami (ładny ciemny, błyszczący plastik) na maskownicy - często ze znaczkiem marki samochodu. Ktoś więc już to produkuje. Wydaje mi się, że jest to lepsze rozwiązanie, od zasłaniania chłodnicy - szczególnie gdy samochodem porusza się nasza ukochana, która nie do końca musi pamiętać o tym, że można autko 'zagotować'.
Pozdrawiam.

gwizdenson - Sro Gru 23, 2009 11:50

Progan masz rację z tym zasłaniniem i nawet na wlot (grila) jakiś orginał - ten plastik o którym piszesz.Zasłoniłem to kartonem i dzisiaj gdy odpuściło(nagrzała sie oczywiście ładnie i dośc szybko)ale po jakimś czasie warjacja silnika strzela,włącza się kontrolka elektroniki.I co karton naciągnął wody ,wygiął się i zatkał wlot powietrza.Dobrze .że miałem przywiązany bo wciągnęłoby jakies gów..a do środka i wtedy jeszcze większa kicha.Także z takimi eksperymentami jednak ostrożnie.Terza temp. +4 i nagrzewa się pięknie.Mrozy gorzej -o wiele gorzej.A termostat nowy.Chyba w tym temacie dam sobie już spokój tak musi być i już.Piszesz o gąbkach czy jakimś materiale na dolnej osłonie ,dałbym sobie spokój,bo od tego gnije zawieszenie,gdyż pomimo innych zalet utrzymywana jest wilgoć.Opel miał obudowy z takim materiałem ale uznał to za błąd konstrukcyjny i ma akcję darmową ściągania tej pianki i konserwacji podwozia.Sam się na to załapałem teraz jesienią.I uwierz belki były delikatnie mówiąc trochę skorodowane.
stanleyy - Sro Gru 23, 2009 21:31

Koledzy! Polecam wkłady firmy STAHLTER, które polecał KRIS! Zamontowałem - rewelacja!! Inny kształt blaszki termostatu zapewnia dokładne przyleganie do stożka obudowy pomimo nawet uszkodzonej obudowy (tak było u mnie). Zakupiłem ten termostat.Dzisiaj zamontowałem i jest git. Sauna w samochodzie. KRIS - dzięki wielkie za pomoc! 150 zł zostało w kieszonce a efekt ten sam!!!Kupując cały termostat nie liczyłbym na to że będzie służył dłużej niż ten. Ktoś napisał wyżej, że 5 - 6 lat.A kto powiedział, że wkład tyle nie wytrzyma?W oryginalnym kształcie napewno nie - ale ten myślę, że spokojnie.
darekimi - Sob Gru 26, 2009 22:21

Ja tez zakupi;em ten termostacik co kris poleca i jest wszystko ladnie pieknie.Samochodzik szybko sie dogrzewa i nawet wskazowka stoi centralnie na srodku,Dzieki kris
jarojk - Sob Gru 26, 2009 23:05

Hmm a ja mam tak - w środku w autku ciepło po jakichś 5 km (10 min w mieście) - ale wskazówka temperatury ledwie na początku skali... tak chyba nie powinno być ? czy to też może być wina terrmostatu ??
stanleyy - Pon Gru 28, 2009 14:33

jarojk napisał/a:
Hmm a ja mam tak - w środku w autku ciepło po jakichś 5 km (10 min w mieście) - ale wskazówka temperatury ledwie na początku skali... tak chyba nie powinno być ? czy to też może być wina terrmostatu ??


Kolego!
To zależy co rozumiesz przez ciepło. U mnie też leciało ciepło, ale nie takie jak teraz. W tej chwili jest rewelacyjnie. U Ciebie stawiam 99 % termostat. 1 % to uszkodzony wskaźnik ale mało prawdopodobne. Ja teraz po wymianie mam cieplusieńko w Zosi. Polecam Ci termostat z linka KRISA - taki półokrągły, fabrycznie miałem prostą blaszkę. Weź półokrągły - eliminuje on uszkodzenia obudowy termostatu, które napewno masz.

ZAKROPIOLO - Pon Gru 28, 2009 14:44

Panowie a czy to nie jest tak, że jednak diesle wolniej się nagrzewają. Ja zauważyłem, że jednak na krótkich trasach i w mieście jest ciężko rozgrzać Zafcię w dieslu. Co innego w trasie, po 5-7 km temperatura w granicach 85-90C* i raczej się nie nie zmienia. Dopiero jadąc w korku auto znów się wystudza. Mówię oczywiście o mroźnej pogodzie.
Jeśli macie inne spostrzeżenia proszę o weryfikację moich obserwcji.
Czy mógłby się wypowiedzieć ktoś, kto zmienił termostat przy silniku 2,0 DTI i Zosia nagrzewa się szybciej nawet na wolnych obrotach? Nie wim czy u mnie jest ok czy jednak nie.

jarojk - Pon Gru 28, 2009 15:33

ZAKROPIOLO napisał/a:
Panowie a czy to nie jest tak, że jednak diesle wolniej się nagrzewają. Ja zauważyłem, że jednak na krótkich trasach i w mieście jest ciężko rozgrzać Zafcię w dieslu. Co innego w trasie, po 5-7 km temperatura w granicach 85-90C* i raczej się nie nie zmienia. Dopiero jadąc w korku auto znów się wystudza. Mówię oczywiście o mroźnej pogodzie.
Jeśli macie inne spostrzeżenia proszę o weryfikację moich obserwcji.
Czy mógłby się wypowiedzieć ktoś, kto zmienił termostat przy silniku 2,0 DTI i Zosia nagrzewa się szybciej nawet na wolnych obrotach? Nie wim czy u mnie jest ok czy jednak nie.


no u mnie po traasie 90 km gdzie moja lepsza połowa, pierwszy raz po zdaniu (za pierwszym razem !!) egzaminu autkiem jechała, ( najwyższa prędkość 70km/h) - maksymalna temperatura ok 60 stopni

ZAKROPIOLO - Pon Gru 28, 2009 15:39

jarojk napisał/a:

no u mnie po traasie 90 km gdzie moja lepsza połowa, pierwszy raz po zdaniu (za pierwszym razem !!) egzaminu autkiem jechała, ( najwyższa prędkość 70km/h) - maksymalna temperatura ok 60 stopni


Wydaje mi się, że powinna się zagrzać....mimo niewielkiej prędkości....

rzadki - Pon Gru 28, 2009 22:17

no właśnie, przecież i jakąś górkę musiałeś pokonać, a wjeżdżając silnik trochę mocniej pracuje.
el_guapo - Wto Gru 29, 2009 11:18

progan napisał/a:

Zawsze twierdziłem, że jeżeli termostat działa prawidłowo, to przez chłodnicę nie przepływa nagrzany płyn. Po diabła więc zasłaniać chłodnicę!


Silnik oddaje ciepło nie tylko chłodnicą. W dawnych czasach w Maluchach osłaniało się miskę olejową styropianem, żeby choć trochę odizolować olej (który też przecież ma za zadanie chłodzić silnik) od otoczenia.

W tej chwili w Zoście mam padnięty termostat i wsadziłem z przodu przed chłodnicę płyty z pianki pod panele podłogowe. Pomaga to w małym stopniu, ale jest jeszcze jedna ISTOTNA zaleta osłaniania chłodnicy - i chłodnica i silnik i wszelkie gumy pod maską nie "łapią" z ulicy soli. Mieliśmy w W-wie 2 ataki zimy z soleniem ulic włącznie, a ja mam dalej laboratorium pod maską, a nie chlew. :lol:



BTW: Czy ktoś może polecić warsztat w Warszawie, który wymieni wkład termostatu?

timi68 - Wto Gru 29, 2009 20:08

Mam pytanie związane z dogrzewaniem się silnika. U mnie występuje ciekawa rzecz a mianowicie po zapaleniu silnika w zimie nie wzrastają obroty ( 800obr/min ) ale zużycie paliwa wzrasta do 2,2l/h i powoli spada. Po kilnastu minutach spada do 0,7l/h. Co ciekawe na ciepłym silniku spalanie 2,2l/h jest przy 1600obr/min. Więc chyba występuje jakieś dogrzewanie silnika ?
progan - Wto Gru 29, 2009 20:29

Potwierdzam. U mnie także komp. pokazuje takie zużycie, a po chwili zaczyna się zmniejszać. Ciekawe jeszcze, czy u kolegi jest także taki objaw; gdy stanę na skrzyżowaniu, to obroty spadają do około 800 obr/min., ale gdy puszczę z hamulca i samochód zacznie się samoistnie, delikatnie toczyć, obroty podwyższają się o jakieś 50-100 obr. i zużycie paliwa na komp. delikatnie wzrasta.
Pozdrawiam.

sciema - Sro Gru 30, 2009 21:36

Cały temat jest dość ciekawy, po przeczytaniu stwierdzam, że na 100% mam uszkodzony termostat, teraz dumam czy wymienić wkład (50 zł z przesyłką) i ryzykować, czy cały z obudową (150 zł z przesylką) i przepłacić. Mam jeszcze dodatkowy problem: w moim silniku są dwie różne obudowy, a mianowicie różnią się trzecią małą rurką jedna jest grubsza, czarna i plastikowa i druga cienka i metalowa i taką mam u siebie i tu powstaje pytanie czy wklady są takie same czy inne nigdzie nie znalazłem precyzyjnej odpowiedzi, jesli ktoś miał podobny problem lub jest pewny co do wkładów to proszę o informację,
pozdrawiam.

robert629 - Sro Gru 30, 2009 21:48

Ja mam czarną rurkę. W sklepie pytał mnie jaką mam obudowę ale tylko wtedy jak chciałem kupić całość (odpowiedziałem, że nie wiem bo jeszcze nie zaglądałem). Gdy zdecydowałem się na sam wkład już mnie nie pytano jaką mam obudowę. Mniemam, że to nie ma znaczenia. Wymieniłem wkład i jest oki.
Cezar - Nie Sty 03, 2010 13:36
Temat postu: zimno w zafirze
wymienilem pompe wody wymienilem tez plyn w chlodnicy i po jakims czasie zauwazylem ze zimno jest w srodku znaczy sie nawet po przejachaniu 100 km z kratek leci takie mieszane powietrze takie pol zimne pol cieple poprostu za zimno mi :cry: czy ktos mial cos podobnego podejrzewam ze to wina termostatu ale pewnosci nie mam. aha nawet gdy silnik ma 90 stopni tez w srodku zimno prosze o podpowiedzi z gory dzieki pozdrawiam
opelmen - Nie Sty 03, 2010 14:37

Ja obstawiam termostat, mam podobnie i już zakupiłem za całe :roll: 25,- wkład na Alledrogo...
Cezar - Nie Sty 03, 2010 15:03

openman jak wymienisz to daj znac czy dziala a moze jakos trzeba odpowietrzyc uklad chlodzenia po wymianie pompy wody
wstepien - Nie Sty 03, 2010 15:11
Temat postu: Zimno w Zafirze
Szanowni Panowie,
problem mam ciut innego rodzaju, wymieniłem płyn wczoraj i dzis jadac zrobiło się zimno w samochodzie, temperatura zaczela sie podnosic do 90 i potem opadła. Z lewej strony silnika wydobywa sie para, obudowa filtra powietrza zaroszona. Mam to auto od niedawna i nie mam pojęcia co zacz. Czy któryś z Panów ma pomysł co to za przypadek i czy mam się już bać czy pózniej :)

komura85 - Nie Sty 03, 2010 15:19

Witam ja mam taki sam problem ze leci zimno z kratek.Tez zastanawiam sie jaki tego powod
opelmen - Pon Sty 04, 2010 14:57

Epidemia, czy pandemia termostatów :?: :roll:
ZAKROPIOLO - Pon Sty 04, 2010 15:13

Jak napiszę, że ja chyba też muszę wymienić termostat, bo słabo się grzeje Zofija, to już będzie chyba epidemia. Do pandemii chyba jeszcze trochę ..... http://pl.wikipedia.org/wiki/Pandemia :lol: :lol: :lol:
Cezar - Pon Sty 04, 2010 17:00

ale sluchajcie nie wiem czy dobrze mysle jezeli auto ma temperature na trasie 70 stopni dalej jade na trasie wkladam pomiedzy chlodnice karton calkowicie zakrywam i na tej samej trasie ma 90 stopni wiec wydaje mi sie ze termostat jest ok nie wiem moze zle mysle... ??
kris - Pon Sty 04, 2010 18:56

a jak będziesz jechał w lato to jeszcze szybciej będziesz miał 90stopni. Wiadomo jak ograniczasz zimno to silnik nie będzie się wychładzał tak szybko jeżeli termostat przepuszcza. Jeżeli nie możesz bez zakrywania osiągnąć 90 stopni - no powiedzmy 85 to na pewno coś nie tak jest, a to coś to termostat. Zakrywanie chłodnicy pomoże w szybszym osiągnięciu nominalnej temperatury. Radzę nie zakrywać całej chłodnicy a co najwyżej sam grill.
Kurcze widzę jakim to jestem szczęściarzem osiągając po góra 5km nominalną temperaturę bez żadnego zakrywania. :lol:

kicaj - Pon Sty 04, 2010 19:01

arek2185 napisał/a:
ma temperature na trasie 70 stopni

to znaczy ze ci padl termostat na 90%

niech ktos mi powie przy jakiej temp otwiera sie termostat w tym silniku... 1.6 benzyna

arek2185 napisał/a:
wkladam pomiedzy chlodnice karton calkowicie zakrywam i na tej samej trasie ma 90 stopni

to dla silnika to samo jakbys stal w miejscu i trzymal obroty ponad 2000...

rzadki - Pon Sty 04, 2010 19:34

kris napisał/a:
Kurcze widzę jakim to jestem szczęściarzem osiągając po góra 5km nominalną temperaturę bez żadnego zakrywania. :lol:

z tym że Ty masz benzyniaka, a problemy z dogrzaniem mają głównie użytkownicy dieseli ;)

Cezar - Pon Sty 04, 2010 20:41

kris moze tak powiem moja zafira łapie temperature 90 stopni bez zakrywania chlodnicy ale tylko wtedy gdy stoi i sie grzeje albo jak jade w naprawde dobrym korku wiadomo jak zlapie juz te 90 stopni to uruchamia sie wetylator i temp. spada
timi68 - Wto Sty 05, 2010 19:23

arek2185 napisał/a:
po jakims czasie zauwazylem ze zimno jest w srodku znaczy sie nawet po przejachaniu 100 km z kratek leci takie mieszane powietrze takie pol zimne pol cieple poprostu za zimno mi czy ktos mial cos podobnego

Ja miałem podobny problem. W moim przypadku winna była linka od zmiany nawiewu ciepło/zimno. Linka była naciągnięta i nie domykała wlotu zimnego powietrza, po wymianie linki (45 zł ASO) wszystko jest ok.
Najlepiej zdjąć obudowę od strony pasażera i sprawdzić czy klapka się domyka.

Cezar - Wto Sty 05, 2010 20:34

właśnie dzisiaj doslownie szarpalem tym pokretlem cieplo zimno i zaczelo dzialac hmmm ale z jednej kratki (lewej na boczna szybe) leci chlodne powietrze a z drugiej strony normalnie musze sprawdzic ta linke moze otwiera do pół ??
Elwood - Sro Sty 06, 2010 21:05
Temat postu: Niedogrzany silnik/stale pracujące chłodzenie i inne objawy.
Witam!

Mam następujące objawy (a raczej moja Zafira A 2001 1,8 benzyna je ma):
1. Temperatura nie rośnie powyżej 70 st. czyli wskaźnik się nie rusza nawet w korku.
2. Od uruchomienia auta chodzą wentylatory na chłodnicy a jest -5 stopni na dworze.
3. Nie nagrzewa się kabina - powietrze praktycznie zimne leci.
4. Nie działa klimatyzacja.
5. Świeci się kontrolka chłodnicy z gwiazdką (może to wentylator a nie gwiazdka)

Mechanik najpierw mówił że termostat, po obejrzeniu auta posłał mnie do elektronika zajmującego się klimatyzacją w autach, ten stwierdził że zepsuł się "sterownik silnika", który błędnie podaje informacje że auto jest przegrzane. Elektronik od klimy posyła mnie do kolejnego specjalisty. Na szczęście jak dotąd za te konsultacje nie chcą ode mnie pieniędzy :) ale straszą że wymiana tej części to będzie większa kwota, chociaż dokładnie nie wiedzą ile.

Pytanie: co to właściwie za sterownik, czy naprawdę silnika czy może tylko chłodzenia, i ile coś takiego może kosztować? Do kolejnego speca termin mam dopiero za tydzień.

Anony Mous - Sro Sty 06, 2010 21:46

Wystarczy poczytac ten dział kilka tematów niżej :arrow: http://www.zafiraklub.pl/...opic.php?t=1182

A potem sprawdzic jeszcze poprawnośc działania termostatu.

Cezar - Sob Sty 09, 2010 00:11

wiec co moze byc jezeli ogrzewanie dziala a z lewej strony leci zimno a z prawej goraco tez to wina linki ???
markoboniek - Sob Sty 09, 2010 13:18

Kolego arek 2185 spróbuj sprawdzić co masz zamontowane pomiędzy nagrzewnicą a rurkami z silnika czy jest tam tzw. lornetka czy elektrozawór bo jeśli elektrozawór to może on być przyczyną twojego problemu z niedogrzewaniem wnętrza.Są sytuacje kiedy jest on uszkodzony i częściowo zamknięty wtedy będziesz miał słabe grzanie wnętrza .Sam elektrozawór idzie łatwo naprawić choć trudniej go wymontować pozdrawiam.
sciema - Nie Sty 10, 2010 15:23

Witam,
wymieniłem wkład termostatu firmy STAHLTER ten stożkowaty i jest rewelacja, wcześniej silnik był cały czas zimny dopiero po ok 20 km łapał temperaturę i to tak przy 100km/h, w mieście nie było szans go zagrzać. W kabinie miałem ciepło już po 10 min dmuchało ciepłym powietrzem, próbowałem metody na karton ale efekt był mizerny w mieście nadal zimny a w trasie trzeba uważać bo szybko łapał temperaturę i załączał wentylator. Teraz o samej wymianie, dostęp nie jest idealny trochę się namęczyłem przy zdejmowaniu węży (nie posiadam klucza do zacisków), dużo łatwiej mi poszło po zdemontowaniu tej czarnej plastikowej rury z wlotem powietrza do filtra, strata płynu ok 1l bez spuszczania na dole nie mam kanału więc łapałem z węży. Po zdemontowaniu starego termostatu pomimo że był zamknięty lalo się ciurkiem, po założeniu nowego lekko kapało i tu lekkie zdenerwowanie ale drobny papierek ścierny i doszlifowanie obudowy pomogło, przestało kapać. obudowa nie był uszkodzona tylko miał czarny osad i tam były nieszczelności. Nowa uszczelka i koniec, rury na miejsce i litr płynu do zbiorniczka ( dodatkowo, plus to co złapałem ok 2l). Moje wnioski następnym razem wymiana z obudową dłużej nie pociągnie i pytanie skąd ten osad i brud w układzie, wiem że jest to jeszcze oryginalny płyn minęło już ponad 5 lat i na pewno kwalifikuje się do wymiany ale takie osady i naloty nie świadczą dobrze o jego jakości. Trochę pojeżdżę po wymianie i napisze co i jak mam nadzieję że już będzie wszystko git ( spalanie w mieście miałem ok 10l zobaczę jak teraz) :lol:

el_guapo - Wto Sty 12, 2010 08:49

sciema napisał/a:
Witam,
wymieniłem wkład termostatu firmy STAHLTER


Skompletowałem wkład termostatu Stahlter (nr T 014.92 = 29zł) oraz uszczelkę pod termostat (orżinal Opel = 13zł) - czy ktoś może wie jakim momentem przykręcać obudowę termostatu do bloku? Uszczelka jest metalowa i głupio byłoby żeby potem ciekła po zbyt mocnym lub zbyt lekkim dokręceniu.


EDIT

Wszystkim zainteresowanym problemem termostatów odsyłam tez do wątku:
Instrukcje wymiany termostatów

opelmen - Wto Sty 12, 2010 15:58

Przykleję się do tematu...
Mam już termostat i teraz nie wiem, bo "fachowcy" twierdzą, że w moim motorze nie ma i nie powinno być uszczelki pod obudową termostatu, czy to prawda ?

Motor Z18XE

Nie chciałbym aby się okazało po zdjęciu obudowy, że jednak jest i trzeba wymienić bo autko będzie musiało stać... :cry:

timi68 - Wto Sty 12, 2010 16:08

Ja ostatnio kupiłem wkład termostatu, podczas wumiany okazało się, że to nie ten. Mechanik założył spowrotem stary i nie wymieniał uszczelki.
darek_s - Wto Sty 12, 2010 16:10

Witam jest taki gumowy oring dookola obudowy u mnie przy odkreceniu porwal sie posmarowalem obudowe czerwonym silikonem wysoko temp.i przykrecilem.Jest git jezdze przeszlo rok zero sladu plynu,jest suchutko.pzdr.
bondzo001 - Wto Sty 12, 2010 18:23

Jak kolega darek_s, napisal jest oring.Wystarczy go posmarowac silikonem na temp,albo sa odpowiednie preparaty na temp.i wszystko bedzie ok.
Dokrecac z umiarem, to nie jest kolo z tira :lol:

opelmen - Wto Sty 12, 2010 19:00

Dzięki wszystkim za porady :!:

bondzo001, umiar należy zachowywać na każdym kroku ;)

sciema - Wto Sty 12, 2010 21:12

Już jestem po testach z nowym wkładem w termostacie i w końcu wiem jak szybko powinien nagrzewać się silnik ok 6-8 km w mieście, ok 10 min jazdy i mam prawie 90. Temperatura na zewnątrz -4, nasze ropniaki wcale nie grzeją się dłużej po prostu macie walnięte termostaty jak u mnie puszczają cały czas na duży obieg.
sciema - Wto Sty 12, 2010 21:15

Przy silniku X20DTH przykręcamy obudowę termostatu z nową uszczelką momentem 8 N-m.
el_guapo - Sro Sty 13, 2010 08:28

sciema napisał/a:
Przy silniku X20DTH przykręcamy obudowę termostatu z nową uszczelką momentem 8 N-m.


Dzięki,
Wymieniałeś uszczelkę metalową? Smarowałeś ją jakimś silikonem przy przykręcaniu?

konsul - Sro Sty 13, 2010 14:49
Temat postu: wymiana wkładu vs całego termostatu
W temacie opłacalności wymiany samego wkładu termostatu: mechanik (z polecanego na forum warsztatu Gremar) poinformował mnie, że "jakość tych wszystkich wkładów jest dramatyczna i 3 na 4 założone są potem reklamowane". Nie wiem co miał na myśli mówiąc "tych wszystkich", może STAHLTER jest chlubnym wyjątkiem, ale rzecz warta przemyślenia. Ja zamówiłem cały termostat WAHLER za 205 zł (faktycznie boli ta suma) i usłyszałem na pocieszenie: "Raz pan założy i będzie spokój do końca". Hmm, gdyby tak miało być, to w sumie nie powinien się w ogóle zepsuć, bo chyba takie były montowane oryginalnie, ale lepsze takie pocieszenie niż żadne ;)

Pozdrawiam,
k.

bondzo001 - Sro Sty 13, 2010 15:07

konsul napisał/a:
"Raz pan założy i będzie spokój do końca". Hmm, gdyby tak miało być, to w sumie nie powinien się w ogóle zepsuć, bo chyba takie były montowane oryginalnie,

Kolego konsul, jak by tak bylo, to na tyn forum nie ma tematu ZAFIRKA SIE NIEDOGRZEWA. ;)
A niestety, temat jest tak goracy, jak ciecz chlodzaca po wymianie termostatu. :lol:

konsul - Sro Sty 13, 2010 15:33

Toteż dlatego od razu taka autorefleksja z mojej strony, że w ogóle nie powinno się było zepsuć :) A to pocieszenie to tylko takie poszukiwanie racjonalizacji, żeby łatwiej było przełknąć te 200 zł...

Pozdrawiam,
k.

sciema - Sro Sty 13, 2010 18:17

Wymieniałem uszczelkę na nową ale niczym jej nie smarowałem, tylko lekko drobnym papierkiem przetarłem blok i obudowę by nie było jakiegoś brudu, uwaga z dokręcaniem wystarczy lekko dociągnąć ja chyba przekręciłem jedną śrubę ale nic nie cieknie i jest ok dowiem się przy następnej wymianie :lol:
boogoo - Sro Sty 13, 2010 19:25

Ja też wczoraj wymieniłem u siebie razem z czujnikiem temperatury płynu.Ale za wahlera zapłaciłem w sklepie 137zł-z obudową.Czujnik 32zł.Fajnie teraz.Trzyma tempreaturę i szybko się nagrzewa jak smok 8) .pozdro
luqas - Pią Sty 15, 2010 00:30

Temat na topie to i ja dołączę:) Mam problem z dogrzaniem 2.0 DL. W środku nie jest tragicznie, chociaż mogłoby być lepiej... Tydzień temu wymieniłem termostat i nic nie pomogło (poprzedni służył pół roku, ale pomyślałem, że może jakiś trefny i wymiana nie zaszkodzi). Przy ok. 15st. poniżej zera dopiero po 30km łapie 90st. Martwi mnie jednak to, że podczas postoju (z pracującym silnikiem) temperatura spada. Znajomy mówi, że to wina pompy wodnej... Czy wymiana pomoże? Jeśli to coś pomoże to dodam, że nawet latem przy dodatnich temperaturach nie było mowy o dogrzaniu silnika na postoju np. z nocy.
Harry200 - Pią Sty 15, 2010 15:49

Witam,u mnie przed wymianą termostatu było tak samo ale teraz 90 stopni mam po ok 15 km w trasie (-15) w mieście jak stoje w korkach to dłużej się nagrzewa,wymieniłem termostat na WAHLER za 135zł..
luqas - Pią Sty 15, 2010 16:38

Ja mam oryginalny Opla za 180zł... A co sądzicie o wymianie pompy? Nie będzie to kasa wyrzucona w błoto???
kowalczyk - Pią Sty 15, 2010 18:21

kolego lugas mam identecznie jak i ty tyle że ja wymieniałem sam wkład a to że sie niedogrzewa niewiem czym to jest spowodowane a co do pompy to jest przewód gumowy z bloku silnika prowadzący do zbiorniczka wyrównawczego i na zimnym silniku odkreć korek z tego zbiornika zapal silnik jak sie bedzie przelewał płyn chłodzący to znaczy że pompa działa i czy wymiana jest konieczna decyzja należy do ciebie a prawde mówjąc niewiem czy przez ten przelew sie niedogrzewa bo przewód gumowy prowadzacy do chłodnicy jest zimny przy temper ok50st co prawda wsrodku po przejechaniu danych 30 km teperatura siega 87 st i wiecej nie chce a wewnatrz samochodu jest dosć ciepło wręcz gorąco
gwizdenson - Pią Sty 15, 2010 21:12

Kolego Kowalczyk już wcześniej pisałem o tym.Mam też wymieniony wkład,ale jak go wymieniałem to zauważyłem lekkie wżery na gnieździe i to właśnie tam puszcza.Nie wiem czy będzie mi się chciało ale spróbuję jeszcze wymienić na ten wkład Stahlera,który ma kulisty"łeb".Wtedy można jeszcze termostat spasować z gniazdem docierając np.pastą do zaworów.W ten sposób nie będzie żadnych przecieków.A gdy są nawet lekkie to jasne ,że zimny płyn cały czas chłodzi ten który się nagrzewa + nagrzewnica wychładzająca się od zimna z wnętrza wozu + nadmuch który oczywiście znowu schładza ciecz i mamy komplet niedogrzania.Spróbuj w czasie jazdy nadmuch 0 i nagrzewnica 0 ,zobaczysz jak silnik zacznie szybko łapać temperaturę.A jak nie będzie na termostacie żadnych przecieków to nagrzewanie też przyspieszy się o 100%.U mnie nie ma reweli ale jakoś śmigam,a jeżdżę codziennie.Najgorzej miasto i co ciekawe korki(tempertura wręcz spada)ale jak zmniejszysz nadmuch i nagrzewnicę to nie.Skończy się zima i temat też się skończy - do następnej zimy
luqas - Pią Sty 15, 2010 23:06

Może i dobry pomysł z tym żeby wszystko zakręcić na 0 i silnik szybciej się nagrzewa, ale bez nawiewu to na szybach robi się taki niezbyt przezroczysty nalot i lepiej nie ryzykować ograniczoną widocznością;p Tak jak kolega powiedział zima odejdzie i problem zniknie:) Trzeba po prostu będzie jakoś przetrwać... Moim zdaniem to najprościej i najwygodniej zamontować webasto w obiegu... Tylko co na to nasza kieszeń???xD
maniekb - Sob Sty 16, 2010 17:37

Witam Panowie;
Dziś wymieniłem w swojej zafi 2,0 dti wkład termostatu na ten okrzyknięty Stahltera. Nie powiem źle bo w samochodzie ciepło ale dopiero po jakiś 7-8 km, za to wskaźnik temperatury wchodzi na 90 dopiero po jakiś 15km i to jak dobrze dam w pedał (120-140km/h). Jak zwolnię to i temperatura spada, nawet do zera. Dodam, że jeśli zafcia by stała nawet z godzinę na wolnych obrotach to w życiu by wskaźnik temp. nie wzrósł, nawet do pierwszej kreski. Co to za denerwujące cholerstwo :evil: ????? Czyżby to się tak działo tylko w zimę przy mrozach? Może latem będzie ok. Pytam bo mam zafcie dopiero od października 2009r. Może to czujnik??? Ale znowu by wcale nie wskazywał.
Może macie jakąś odpowiedź na to?

boogoo - Sob Sty 16, 2010 19:19

maniekb napisał/a:
Witam Panowie;
Dziś wymieniłem w swojej zafi 2,0 dti wkład termostatu na ten okrzyknięty Stahltera. Nie powiem źle bo w samochodzie ciepło ale dopiero po jakiś 7-8 km, za to wskaźnik temperatury wchodzi na 90 dopiero po jakiś 15km i to jak dobrze dam w pedał (120-140km/h). Jak zwolnię to i temperatura spada, nawet do zera. Dodam, że jeśli zafcia by stała nawet z godzinę na wolnych obrotach to w życiu by wskaźnik temp. nie wzrósł, nawet do pierwszej kreski. Co to za denerwujące cholerstwo :evil: ????? Czyżby to się tak działo tylko w zimę przy mrozach? Może latem będzie ok. Pytam bo mam zafcie dopiero od października 2009r. Może to czujnik??? Ale znowu by wcale nie wskazywał.
Może macie jakąś odpowiedź na to?

:) :) :) ---Leniuch!Wklejasz to wszędzie!

maniekb - Nie Sty 17, 2010 14:49

boogoo napisał/a:
maniekb napisał/a:
Witam Panowie;
Dziś wymieniłem w swojej zafi 2,0 dti wkład termostatu na ten okrzyknięty Stahltera. Nie powiem źle bo w samochodzie ciepło ale dopiero po jakiś 7-8 km, za to wskaźnik temperatury wchodzi na 90 dopiero po jakiś 15km i to jak dobrze dam w pedał (120-140km/h). Jak zwolnię to i temperatura spada, nawet do zera. Dodam, że jeśli zafcia by stała nawet z godzinę na wolnych obrotach to w życiu by wskaźnik temp. nie wzrósł, nawet do pierwszej kreski. Co to za denerwujące cholerstwo :evil: ????? Czyżby to się tak działo tylko w zimę przy mrozach? Może latem będzie ok. Pytam bo mam zafcie dopiero od października 2009r. Może to czujnik??? Ale znowu by wcale nie wskazywał.
Może macie jakąś odpowiedź na to?

:) :) :) ---Leniuch!Wklejasz to wszędzie!

Trza kombinować Kolego ;)

wendi1 - Pon Sty 18, 2010 16:37

kolego u mnie jest to samo kompletnie wcale sie nie nagrzewa dopiero po przejechaniu kilkunast km. to chyba norma :D
TUX - Pon Sty 18, 2010 17:00

niestety niemcy nie przewidzieli, że istnieje zima :(
ale jak już się nagrzeje to Z grzeje :D

el_guapo - Sro Sty 20, 2010 08:19

maniekb napisał/a:

Może macie jakąś odpowiedź na to?


Kolego maniekb,
Odpowiedź na to jest tylko jedna: TTTM ;)

Przeprowadziłem dokładne tę samą procedurę co Ty, czyli wymiana wkładu na tego Sth.....* i:
1) rura za termostatem pozostaje zimna (czyli termos zamknięty, ergo działa :D )
2) wskazówka rusza i zmierza do miejsca pomiędzy 80 a pionową kreską (wnioskuję że to 85*C) dopiero "w trasie"; na wolnych obrotach nie ma szans żeby wskazówka osiągnęła 85*C
3) po nagrzaniu i kilkuminutowej pracy na wolnych obrotach wskazówka spada
4) ratunkiem na to jest wyłączenie ogrzewania i nawiewu

Tak więc wydaje mi się, że w Zafirze jest tak wydajna nagrzewnica iż w takich temperaturach za oknem pełni rolę chłodnicy :lol:

konsul - Sro Sty 20, 2010 12:34
Temat postu: TTTM?
Kurczę, jeśli takie są objawy po wymianie wkładu termostatu, to może jednak to jest TTTM i nie muszę wymieniać mojego?

Objawy mam prawie takie same jak el_guapo, z tą różnicą, że mimo tektury przed chłodnicą moja Zafira nie nagrzewa się do 80 czy 85 stopni nigdy, nieważne jak długo jeździłbym po mieście. Najwięcej ile pokazała wskazówka, to może 70 stopni, a 80 osiągnąłem tylko w trasie, i tylko powyżej 130 km/h. Jadąc przez godzinę 80-100 km/h wskazówka pokazywała ZERO (to było jeszcze przed tekturą, którą testuję od niedawna). Nie wiem czy rura za termostatem jest ciepła czy zimna (szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy wiedziałbym która to rura), ale to wszystko razem wygląda mi na przypadłość termostatu. W aucie jest względnie ciepło, z nawiewów dmucha ciepłe (nigdy gorące) powietrze, a wskazówka temperatury silnika ani drgnie.

Powinienem w takim razie zamówić nowy termostat, czy nie?

Pozdrawiam,
k.

marianek - Sro Sty 20, 2010 14:58

Jestem przekonany, ze to termostat. Parę dni temu odebrałem pocztą Stahltera. Koszt 25 zł + 9 zł przesyłka. Myślę, ze warto, nawet gdyby to coś jeszcze, to pewność że się ma dobry termostat, bezcenna :D
konsul - Sro Sty 20, 2010 20:31

No więc tak właśnie zrobię, tyle że zainwestuję w nowego Wahlera (tak jak pisałem wcześniej, mechanik odradził mi wymianę samego wkładu). Dam znać co i jak po wymianie.

Pozdrawiam,
k.

szuwarek071 - Pią Sty 22, 2010 11:02

Cześć mam pytanie. jak jadę z obr. 1000-1500 wskaźnik temp nie drgnie. Obr 2000-2500 temp nawet ładnie rośnie, a jak włącze dmuchawę na 2 3 bieg momentalnie spada wskaźnik do zera. Czy tzn termostat do wymiany czy może jakiś czujnik. pozdrawiam.
szuwarek071 - Pią Sty 22, 2010 11:05

i jeszcze jedna prośba proszę o jakiś link do wymiany termostatu, wkładu lub instrukcja obsługi z góry DZIĘKI
Anony Mous - Pią Sty 22, 2010 11:20

Wszystko jest na forum tylko trzeba "szukajki" używać ;) :arrow: http://www.zafiraklub.pl/...opic.php?t=1297
ZAKROPIOLO - Pią Sty 22, 2010 16:37

Panowie, jakiśczas temu zastanawiałem się, czy warto (jest potrzeba) wymienić w mojej Zosi termostat. Doszedłem do wniosku, że nie , posłuchajcie...
-przy pogodzie tak do 0 st. na zewnąrz nie ma kłopotu z temperaturą.
-w momencie kiedy jest jakieś -10 lub jeszcze mniej to zaczyna się kłopot
-dziś jechałem do pracy na 14 -ą i miałem chwilę aby Zośkę pooglądać za widoku,przy słoneczku. Tu przycupnąłem , tam przykucnąłem i wywnioskowałem, że czoćby był nie wiem jak szczelny termostat to przy takim skierowaniu strumienia zimnego (lodowatego )powietrza praktycznie bezpośrednio na silnik przez gril to dziwne, że Zośka nie kicha. :mrgreen: Tam musi wiać jak na Grenlandii albo jeszcze gorzej, pewnie z -100 st.
-dziś postanowiłem wypróbować patent z kartonem - zajefajna sprawa, nie zasłaniając wogóle chłodnicy, tylko sam wlot przez grila bardzo fajnie w autku robi się już po 5-8 km. po 10-12 jest 90st i trzyma. Nawet zbyt się nie wychładza na wolnych obrotach czyli przy wolnej jeździe min. 85 st. Panowie zasłońcie tylko wlot przez gril a w Zosi będzie jak w uchu.......pozdro
no i Zosia się spalaniem odwdzięczy..... :lol:

timi68 - Pią Sty 22, 2010 16:46

ZAKROPIOLO napisał/a:
-dziś postanowiłem wypróbować patent z kartonem

Żebyś sobie nie zapomniał wyjąć kartonu jak się gwałtownie ociepli, ja zawsze będę powtarzał wymień termostat i pomyśl o swoim autku bo dla niego jest różnica pracy przy 40 st. a 90 st. diesel nie lubi zimna a turbo szczególnie.

ZAKROPIOLO - Pią Sty 22, 2010 16:52

Timi68 przecież napisałem , że chłodniaca jest odkryta cała, zasłoniłem tylko wlot przez atrapę....więc nie rozumiem Twoich obaw.
szuwarek071 - Sob Sty 23, 2010 00:04

ok dzięki koleżko troszkę zielony jestem :lol:
boogoo - Sob Sty 23, 2010 14:32

U mnie dziś rano było -15 i po wymianie termostatu mam ciepło 70stp.już po 4 km.Przed wymianą termostatu musiałem zrobic serio 15km,żeby ruszyła wskazówka.
APELUJĘ-Nie oszczędzajcie na termastacie!!!!!! 8) 8) 8) 8) :mrgreen: :mrgreen:

progan - Sob Sty 23, 2010 21:06

Ciężki temat, bo każdy po trochu ma rację. Ale ja mam znów inną myśl. Naszła mnie, gdy tak siedziałem w samochodzie na parkingu przy -12°C i czekałem... 25 min. Dodam, że przed wyjazdem zgarniając śnieg, autko chodziło też z 15 min. A więc siedzę i czekam, aż wskazówka ruszy się choćby odrobinkę - bo cały czas 0. Przez kratki leci w miarę ciepłe powietrze, ale tylko na 1-szym biegu nawiewu, po zwiększeniu na 2-gi, po chwili leci już tylko letnie. Pierwsze drgnięcie wskazówki zauważyłem dopiero w drodze powrotnej z parkingu. Podnosiła się, a powietrze z kratek wentylacyjnych także było coraz bardziej nagrzane. Myślę sobie - nareszcie! Stąd moja myśl; czy w naszych cudeńkach, nie ma czasem jakiegoś wynalazku w stylu:
1) gdy samochód stoi, to obieg cieczy jest sterowny w inny sposób, tzn. taki aby płyn był skutecznie schładzany (i to nie tylko przez chłodnicę) - bo to zabezpieczenie przed przegrzaniem silnika np. stojąc w korkach. Inną sprawą jest obieg oleju. Pamiętajmy, że jest on także odpowiedzialny za odprowadzanie ciepła.
2) gdy samochód jedzie, obieg jest powiedzmy "krótki", bo przecież jak by co, to termostat się otworzy i chłodnica bardzo szybko i skutecznie schłodzi płyn. Przypominam gdy samochód jest w ruchu.
Skąd moje wymyślenia? Wszyscy chyba się zgodzimy, że gdy stoimy, wskazówka temp. opada. Na logikę, to powinna wzrastać, bo powietrze nie przelatuje przez chłodnicę tak jak podczas jazdy, a i silnik nie jest tak dobrze schładzany jak podczas ruchu. We wszystkich wcześniejszych autach tak było, czyli w korku wskazówka się podnosiła do momentu, zadziałania wentylatora. Potem opadała, aby po chwili znów delikatnie (podkreślam - delikatnie!) wzrosnąć. Zafira najwidoczniej rządzi się innymi prawami, hi, hi.
Zauważyłem, że dużo różnych rzeczy robi sterowanie silnika, gdy tylko czujniki wykryją, że samochód zaczął się poruszać. Przykład? Proszę bardzo: obroty silnika na biegu jałowym (na luzie), ale wystarczy puścić hamulec, aby samochód zaczął się toczyć i już - obroty delikatnie wzrastają.
Hmm, no to czekam na dyskusję :-)
Pozdrawiam.

komura85 - Sob Sty 23, 2010 23:26

Ja mam tak ze jak samochod pracuje na niskich obrotach leci zimne powietrze z kratek przgazuje do 2tys i bede tak trzymal zaczyna leciec cieple ale nie gorace.Jaka jest przyczyna??
emjot - Nie Sty 24, 2010 00:17

Mam w sumie podobnie. Myślałem, że to może od LPG, ale myślę że przy obrotach jałowych jest zbyt mały przepływ cieczy chłodzącej przez nagrzewnicę. Co prawda to tylko moje gdybanie i nie wiem jak to rozwiązać... zauważyłem u mnie, że jak mam dmuchawę na "3", to się powietrze wychładza (i spada temp na wskaźniku do ok 80 st), a jak na "2" to jest ok, normalnie rośnie (sprawdzane dzisiaj wieczorem przy -17). Chyba po prostu silnik na jałowych nie produkuje wystarczająco ciepła.

Mam nowy termostat, pompę wody i płyn w układzie. Wszystko robione na samym początku roku.

komura85 - Nie Sty 24, 2010 09:45

Ja wlasnie jutro chce wymienic termostat.
boogoo - Nie Sty 24, 2010 10:37

progan napisał/a:
gdy stoimy, wskazówka temp. opada.

Bo temperatura z silnika idzie po to by ogrzac dużą przecież przestrzen kabiny.Nagrzewnica wtedy działa jak chłodnica przecież.

TUX - Nie Sty 24, 2010 11:00

komura85 napisał/a:
Jaka jest przyczyna?


hmm nie jestem mechanikiem ale na zdrowy rozum na jałowym silnik nie ma obciążenia i sobie lekko pracuje
jak przygazujesz - większe obciążenie i część energii zamienia się w ciepło

weź sobie 2 cegły w rączki i chodź dookoła domu 30 min
a później biegaj z nimi przez 15min - zobaczysz ze tez się szybciej nagrzejesz :D

ale faktem jest że Zośki wolno się rozgrzewają:(

Janusz 123 - Nie Sty 24, 2010 11:52

Czy jazda z zepsutym termostatem oprócz podwyższonego zużycia paliwa i chłodu grozi poważniejszymi konsekwencjami dla silnika?
boogoo - Nie Sty 24, 2010 13:08

TUX napisał/a:
weź sobie 2 cegły w rączki i chodź dookoła domu 30 min
a później biegaj z nimi przez 15min - zobaczysz ze tez się szybciej nagrzejesz

Złoty medal za tą teorię 8) -bo trafia!!!!! :lol:

Bary - Pon Sty 25, 2010 09:53

Witam wszystkich mam zafirkę z 2000r 2.0dti.Ostatnio w te mrozy zauważyłem że wskaźnik od temp.cieczy chłodzącej nie podnosi się a przejechałem już ok.15km w trasie i miałem włączony ciepły nawiew.Ale powietrze leciało z niego cieplutkie.Jak zmieniłem na zimne powietrze to wskazówka od razu zaczęła się podnosić.Termostat wymieniałem ponad rok temu.Czy to znowu termostat czy może tylko czujnik temp.czy może jeszcze coś innego?Licze na waszą pomoc.Pozdrawiam.
TUX - Pon Sty 25, 2010 16:06

Bary napisał/a:
Licze na waszą pomoc


przeczytaj dokładnie wszystko co w tym i podobnych postach - a odpowiedź znajdziesz - jest mróz :(

p.s. - i może pojedź kawałek dalej niż 15km - lepiej zdiagnozujesz autko :P

Bary - Pon Sty 25, 2010 18:15

Pojechałem dalej i dopóki miałem włączony ciepły nawiew to wskazówka od temp.podniosła się tylko odrobinę a jak przełączyłem na zimne powietrze to od razu wskazówka się podniosła do normalnej temp.Oby tak jak mówisz że to przez mróz. ;)
gwizdenson - Wto Sty 26, 2010 11:07

Tux pisze jak jest.W tym temacie powidziano juz chyba wszystko ,tylko poczytać.Nie łudżmy się ,że nasze bolidy to statki kosmiczne,mróz-mróz i jeszcze raz mróz.
timi68 - Wto Sty 26, 2010 12:11

Janusz 123 napisał/a:
Czy jazda z zepsutym termostatem oprócz podwyższonego zużycia paliwa i chłodu grozi poważniejszymi konsekwencjami dla silnika?


Na pewno nie wydłuży jego żywotności.
W sobotę przez przypadek rozmawiałem telefonicznie z posiadaczem Zafirki, który założył osłonę zimową atrapy od Astry. Twierdzi, że pasuje, zamówiłem sobie jutro ma być w slepie. Jak założę to napiszę jak to wygląda.

jurek 1771 - Wto Sty 26, 2010 21:20

witam a u mnie w zafii jest jeszcze dodatkowy chlod ! jak tylko poloze reke na dzwigni zmiany biegow /tylko nie piszcie zeby tam nie klasc reki / tak jakby od zapalniczki zimno leci czy w zwiazku z tym nalezy zamknac klime /wlot / powietrza ..ale wtedy beda szybki parowac chyba ? Pozdrawiam j.
komura85 - Wto Sty 26, 2010 21:49

Mam takie same odczucie jak kolega jurek 1771
Janusz 123 - Czw Sty 28, 2010 08:20

Wymieniłem termostat i jest...dużo lepiej.Wcześniej czytałem, że można wymieniać sam wkład ale mój mechanik pokazał mi, że to niemożliwe.Wrzucę zdjęcia tego ustrojstwa.Koszt około 300 zł.
cbm80 - Czw Sty 28, 2010 08:35

U mnie tez byly juz wzery i mechanik nie dalby mi gwarancji na wymiane, a tak to licze ze nowy termostat popracuje przez jakis czas (3-4 lata).
Maciek - Czw Sty 28, 2010 08:56

Janusz 123 napisał/a:
Koszt około 300 zł.


To nie tanio, ja do 2.2DTI termostat kupiłem za ok 130 zł. i wymiana ze 30 ;)

konsul - Czw Sty 28, 2010 10:50
Temat postu: cieplej po wymianie termostatu
Termostat wymieniony (233 zł z robocizną) - i nagle wskazówka temperatury ożyła! Po kilku minutach osiągnęła wartość 85 stopni i tak trzyma, chociaż spada trochę jak się włączy nawiew ciepłego powietrza na max. Wciąż jeżdżę z tekturą, w końcu zima jeszcze jest, ale już wiem że niedługo sie jej pozbędę i będzie dobrze :)

BTW czy 85 stopni to jest opytmalna temperatura pracy diesla?

Pozdrawiam,
k.

rzadki - Czw Sty 28, 2010 13:27

konsul napisał/a:
BTW czy 85 stopni to jest opytmalna temperatura pracy diesla?


powinno być 88*C, ale to jest mała różnica, może trochę inny kąt patrzenia na wskaźnik. więc ja myślę że jest super ;)

konsul - Czw Sty 28, 2010 13:32

No, na pewno znacznie lepiej niż było. Autko znienacka przypomina saunę na kółkach :)
cbm80 - Czw Sty 28, 2010 14:20

rzadki napisał/a:
konsul napisał/a:
BTW czy 85 stopni to jest opytmalna temperatura pracy diesla?


powinno być 88*C, ale to jest mała różnica, może trochę inny kąt patrzenia na wskaźnik. więc ja myślę że jest super ;)


Wskazniki temp. w Oplach sa bardzo niedokladne. Jak jest juz 85 to znaczy ze nie ma sie czym martwic, gorzej jakby nie chcialo byc wiecej niz 80 albo skakalo >90.

ZAKROPIOLO - Czw Sty 28, 2010 14:21

A ileż to u kolegi konsula Celsjusz pokazywał na dworze....? :lol: Z tą radością proponuję poczekać do -15*C.
konsul - Czw Sty 28, 2010 15:01

ZAKROPIOLO napisał/a:
A ileż to u kolegi konsula Celsjusz pokazywał na dworze....? :lol: Z tą radością proponuję poczekać do -15*C.


Z radością donoszę, że pokonana przez Celsjusza we wtorek Zafira, wczoraj dała mu dzielny odpór. Ładowany przez noc akumulator dał radę odpalić rano auto przy -19,5°C (i to mimo niesprawnych świec żarowych, które właśnie wymieniłem razem z termostatem), a jak po południu odebrałem auto z warsztatu, to wciąż było -15°C, a ja po niedługiej chwili cieszyłem się z tych 85 stopni, które pokazywała wskazówka. I wreszcie nie musiałem pędzić 150 po autostradzie, żeby z nawiewów leciało naprawdę ciepłe powietrze. :lol:

Pozdrawiam,
k.

ZAKROPIOLO - Czw Sty 28, 2010 15:03

No to moje gratulacje..... :lol:
timi68 - Czw Sty 28, 2010 16:27

Tak jak obiecałem po założeniu wklejam fotkę.
Koszt 55 zł, naprawdę warto, plecam.



Jeśli jest ktoś zainteresowany, pytajcie.

Janusz 123 - Czw Sty 28, 2010 17:13

Wklejam fotkę "padniętego" termostatu. Mój nowy jest firmy BEHR.




sobit - Wto Lut 09, 2010 21:51

U mnie ten sam przypadek co u emjot-a. Przy wyłączonym nawiewie już się powoli grzeje, ale osiąga te 86 C i trzyma. Po włączeniu nawiewu na 3 lub 4 i niskich obrotach, temperatura spada. (oczywiście po wymianie termostatu, przed temp spadała dużo szybciej)
Te ropniaki chyba nie lubią się grzać. Przez lato ani razu nie włączył mi się wentylator, no chyba że tak cicho chodzi, a najwyższą temp jaką miałem to 90 C na autostradzie z gazem wciśniętym na max-a.

daniel - Pon Lut 15, 2010 13:49
Temat postu: pytanie o termostat
Witam jestem nowy na forum i zwracam sie z pytaniem.A mianowicie mam do wymiany termostat w mojej zafirze 1,8 16v benzyna 125 koni i pytanie moje polega na tym czy koniecznie musze wymieniac razem z obudowa czy wystarczy wymienic tylko srodek no i czy wogole w tym modelu da rade wymienic sam srodek czyt. termostat prosze o pomoc i pozdrawiam
giant19s - Pon Lut 15, 2010 14:07

Witam,
Mam ten sam model Zosi i u mnie wymienić musiałem cały termostat, nie dało rady samego wkładu założyć.
Czy to jest tak w tym modelu nie wiem czy zależy od auta? Pojęcia nie mam zielonego :)
Poczekaj na wypowiedzi innych.
Zawsze pozostaje podjechanie do mechanika to Ci powie czy wkład czy cały trzeba wymienić :)
Mechanik powinien wiedzieć najlepiej ;)

sobit - Pon Lut 15, 2010 17:08

...co do testowania termostatu dotykając samą rurę, można się pomylić. U mnie ona się nagrzewa od silnika i dobrze jest sprawdzić, czy chłodnica jest letnia zaraz na wejściu tej grubej rury. Jest to o wiele pewniejszy sposób.
Jak szybko grzeją się wam silniki 2.0 dti przy niskich temp (poniżej 0) i jak wysoko je kręcie? Wymieniłem ostatnio termostat, ale muszę przejechać około 10 km, aby ZOŚKA złapała odpowiednią temp. Przy włączonym ogrzewaniu na 3 jest ją bardzo ciężko zagrzać. Może wina leży w stylu jazdy?? Dużo hamuję silnikiem i kręcę silnik do około 2000 obr/min. Ewentualnie jak jest potrzebne przyśpieszenie to tak do 2600.

kris - Pon Lut 15, 2010 17:53

Jak rozgrzewasz ją na włączonym ogrzewaniu to nie dziwne że tyle to trwa. Ja załączam ogrzewanie dopiero jak tem. osiągnie ok. 70-80st. I dzięki temu 4 km i jest 85st. no ale mam benzynę więc też troche inaczej... tak czy siak nie włączam ogrzewania dopóki silnik się sam nie nagrzeje... a zimny nawiew wcale nie oziębia bardziej wnętrza... Zresztą 4km to bardzo szybko wiec da sie wytrzymać.
kris - Pon Lut 15, 2010 18:01

Gadacie bzdury... jakoś mam ten sam motor i termostat dostałem, wymieniłem i jest OK.
Kupuj firmy STATHLER za około 30zł. Wymiana banalna, pisałem już dokładniej.. szukaj w temacie "zafirka się nie dogrzewa.." nie ma sensu dublować tak popularnych tematów.

dejna - Pon Lut 15, 2010 18:17

temat zamykam gdyż tak jak napisał kris, jest to temat b. popularny
sobit - Pon Lut 15, 2010 18:46

KRIS sam piszesz, że masz benzynę. Wydaje mi się, że porównywanie diesla z benzyną pod tym kontem jest bezsensowne... Źle to tam ująłem. Normalnie włączam ogrzewanie na 1 lub 2, gdy wskaźnik zaczyna się podnosić i wtedy jeszcze spokojnie uzyskuje normalną temperaturę. Jednak przy 3 i 4 stopniu nawiewu musiałbym ją chyba ciągle kręcić około 3 tyś. lub wyżej.
Bary - Pon Lut 22, 2010 21:23

Witam ja już jestem po wymianie oringów a teraz muszę uporać się z mokrymi dywanami.Wymiana oringów kosztowała mnie 180zł+37zł zestaw naprawczy.
ZAKROPIOLO - Wto Lut 23, 2010 15:44

:shock: :shock:
Bary napisał/a:
Wymiana oringów kosztowała mnie 180zł+37zł zestaw naprawczy.



Łomatko, a nie szło samemu zrobić? Ja zapłaciłem za o-ringi 12 zł i trochę wolnego czasu. NIe jest to takie nie wiadomo co.....

Bary - Wto Lut 23, 2010 21:16

Pewnie,że idzie samemu zrobić ale pod warunkiem,że masz gdzie to zrobić.
ZAKROPIOLO - Sro Lut 24, 2010 08:49

....No fakt, "na chodniku przed blokiem" nie da rady, sorry o tym nie pomyślałem.
Zwracam honor w takim razie.....poza tym pogoda nie zachęca do takich szaleństw.

condilodz - Sro Lut 24, 2010 09:04

W poniedziałek wymieniłem wkład termostatu razem z uszczelkami za wymianę i wkład zapłaciłem 120 zł. Naprawdę warto !!!
Bary - Pon Mar 22, 2010 19:27

Siemanko wszystkim ja chyba sprzedam swoją Zośkę i kupie Vectre C z 2002 lub 2003r w benzynie.Zośka jest ok ale zobaczę jak Vectra się spisze.
arkadiusz0 - Pią Mar 26, 2010 08:07
Temat postu: termostat
Witam proszę o informację na temat wymiany termostatu, silnik 2,0DI.
dejna - Pią Mar 26, 2010 08:56

witam. trzeba użyć opcji: Szukaj - wszystko będzie jasne - temat zamykam
radek haga - Wto Kwi 13, 2010 21:53

Witam.Ja tez nie mam ogrzewania,a jak przekręce pokrętłem ciepło-zimno w stronę ciepła to zaczyna coś terkotać.Zna ktoś przyczynę???
Marekww33 - Sob Kwi 17, 2010 11:00
Temat postu: Wymieniał już ktoś wklad termostatu ???
Wymieniał już ktoś wkład termostatu???
Pytam dlatego bo na allegro można znaleźć dwa rodzaje wkładu do tego samego silnika Y20DTH różnią się wizualnie i nie mam pewności czy ten z lewej strony będzie pasował??? Ten po lewo ma taki zaokrąglony daszek jak "grzybek" a mój wyjęty z obudowy tak jak ten po prawo ma tą część płaską.





jacek76 - Sob Kwi 17, 2010 11:05

Bierz tego z lewej , z tym grzybkiem. Jest lepszy.
Wymieniałem sobie i koledze na na właśnie te z grzybkiem.

Marekww33 - Sob Kwi 17, 2010 15:09

Ale ty masz chyba benzyne?

Koleś w warsztacie powiedział mi, że założył z benzyny do diesla i podobno się nie nadawał bo silnik się nie dogrzewał. Mój stary otwierał się przy 92 stopniach, wiec jeśli te też otwiera się przy tej samej temperaturze to powinno być OK?

A oryginalny miałeś taki jak ja, ten płaski co jest po prawej???

jacek76 - Sob Kwi 17, 2010 17:25

Marekww33 napisał/a:
Ale ty masz chyba benzyne?

Koleś w warsztacie powiedział mi, że założył z benzyny do diesla i podobno się nie nadawał bo silnik się nie dogrzewał. Mój stary otwierał się przy 92 stopniach, wiec jeśli te też otwiera się przy tej samej temperaturze to powinno być OK?

A oryginalny miałeś taki jak ja, ten płaski co jest po prawej???


Oryginalny miałem płaski i wyrobiła się od niego obudowa i puszczał , przez co silnik się nie dogrzewał.

Silnik benzynowy jak i diesla ma taką samą temperaturę roboczą czyli ~90 st. więc raczej nie powinno być różnicy . Być może u innych marek jest , tego nie wiem.

Marekww33 - Sob Kwi 17, 2010 21:26

OK, dzięki jak kupię i zamontuje to dam znać.
pluum33 - Czw Wrz 09, 2010 06:41

termostat do zaf 2.0dti najlepszy z firmy wahler. Po wymontowaniu najlepiej sprawdzić czy nie ma wżerów wystarczy czasem wlać w niego trochę wody i już cieknie. Nawet maleńkie wżery powodują złą prace termostatu(wymiana wkładu jest wtedy bez sensu) 8) .Najlepiej wymienić całość a nie sam wkład tym bardziej że wkłady są lipnie produkowane.Test na sprawne działanie termostatu to wlaczyc zimny silnik na jałowym biegu i dotykać tej grubej gumowej rury przy termostacie. Chłodnica i rura nagrzewa sie juz po paru minutach to znaczy, ze termostat przepuszcza i nalezy go wymienic.Chłodnica powinna zrobić się ciepła po nagrzaniu do ok.92st.wtedy termostat puszcza ciepło na duży obieg.Niżej (pod grubą rurą od termostatu)idą dwie cieńsze(gumowa i metalowa)to one mają być ciepłe po rozruchu silnika do osiągnięcia zadanej temp. :ot:
a.bloch - Czw Wrz 23, 2010 20:37

Witam kolegów tego forum.Śledzę ten temat bo mam zamiar wymienić termostat w mojej Zafirze.W związku z tym mam pytanie,czy konieczne jest odłączenie akumulatora przed wymianą termostatu jak to sugerują w instrukcji obsługi?Jeżeli tak to czym to jest podyktowane?Będę wdzięczny za pomoc.
darek_s - Pią Wrz 24, 2010 06:30

Ja wymienialem w benzynie i dieslu i nigdy akumulatora nie odlączałem,powiem szczerze ze nie widze zwiazku pomiedzy tymi dwoma rzeczami.pzdr.
gwizdenson - Pią Wrz 24, 2010 09:57

Tak samo jak napisał Darek,wymieniałem termostat dwa razy i akumulatora nie odłączałem.Jedyne czemu to może służyć,to chyba fakt odłączenia wtyczki z czujnika temperatury na termostacie i ewentualne przepięcia .Tylko nie wiem co z tą wtyczką musiałbyś robić żeby coś takiego nastąpiło.
chinek - Pon Paź 18, 2010 21:33

Panowie czy to normalny objaw?

Miałem w czasie jazdy ok 90 st (oczywiście długo się Zocha nagrzewała) - stanąłem na światłach przy robotach drogowych - ok 3-5 minut - auto cały czas pracowało a temperatura spadła dużo poniżej 80stC - w aucie ustawiony nadmuch ciepłego powietrza..

:roll:

darkp1 - Pon Paź 18, 2010 21:52

chinek, ciepłym powietrzem na kabinę chłodzisz silnik, generalnie jak stałeś to silnik nie był obciążony i się wychłodził, ale od tego jest termostat żeby nie miały miejsca takie sytuacje ;) Nie jest to normalne.
rzadki - Pon Paź 18, 2010 22:11

mam podobną sytuację jak cinek a jestem świeżo po wymianie termostatu, dlatego zastanawiam się nad pompą wody. jakie mogą być inne objawy, zanim zacznę kupować nową?
rzadki - Wto Paź 19, 2010 13:42

nówka, właśnie cały termostat wymieniłem. ale myślę że to może mieć związek z tym że póki auto nie złapie tych 88*C to przez "włączanie" ciepłego nadmuchu temperatura nieobciążonego silnika będzie spadała. muszę poobserwować. ogólnie pompa wody zdaje się że oryginalna - czyli ma już 8 lat i tak rozmyślam nad nią ;)
sobit - Wto Paź 19, 2010 18:10

ja się do tego już przyzwyczaiłem. Termostat był wymieniany w tamtym roku. Jak był stary to w mroźne dni przy zjeżdżaniu z większego wzniesienia można było zaobserwować znaczny spadek temperatury. Teraz przy nowym auto łapie 80*C po jakiś 10km (jazda do 2 tyś obr/min). Jak stoi na postoju przy nadmuchu na 3, 4 to też temperatura spada. Sprawdzałem już chłodnicę, ale nie czuć, aby się grzała do momentu otwarcia... darkp1 może byś rozwinął swoją wypowiedź na ten temat, bo masz ten 'zimnolubny' silnik 2.0.
gwizdenson - Wto Paź 19, 2010 18:19

U mnie identycznie spada tempertura,jeżdżę tak od zeszłego roku.Wymieniałem termostat ale sam wkład a obudowa napewno miała wżery.W momencie wyłączenia nadmuchu i zmniejszenia przepływu temperatura albo stoi w miejscu albo spada wolniej.Wszystko zalezne od temperatury otoczenia.
olo018 - Pon Paź 25, 2010 19:54

Kolego Marekww33 mam pytanie odnośnie tego wkładu jaki kupiłeś i czy się sprawdził .
olo018 - Wto Paź 26, 2010 08:33

Witam ,jaki polecacie wkład termostatu ? ten z płaskim grzybkiem czy ten z okrągłym np taki http://allegro.pl/nowy-te...1274706682.html
I ile mniej więcej trzeba spuścić cieczy chłodzącej z układu ,i chyba przez ten kranik po lewej stronie chłodnicy ? .
Zastanawiam się właśnie nad wymianą wkładu ,bo po około 10 kilom mam około 85* i bardzo rzadko jest więcej,ale ciepłe powietrze leci już po około 2 kilom.

Dziadek13 - Wto Paź 26, 2010 11:00

Ja po kupnie auta wymieniałem termostat okazało sie że ten stary jest dobry nie przepuszczał te silniki nie nagrzewają sie szybko więc przysłoniłem chłodnice płytką z pianki pod panele wyciałem tylko otwór na dolot zimnego powietrza do filtra jest lepiej ale nie tak jak ze silnikiem benzynowym.Czytałem że te silniki dużo schładza turbo stąd ciężko je nagrzać.Co do kupna ja kupiłem z grzybkiem jak założysz to staraj sie dmuchnąć czy ci nie przepuszcza tego powietrza bo u mnie przepuszczał ten nowy a stary nie więc go troszke dotarłem pastą ślifierską do zaworów i potem trzymał dobrze jak stary no ale jak kupiłem nowy to musiałem wymienić,płynu mi weszło około 3l.
gwizdenson - Wto Paź 26, 2010 11:43

Olo,jak masz tak jak piszesz to nic nie wymieniaj.
olo018 - Wto Paź 26, 2010 11:49

No tak ale mnie to drażni ,w nissanie micra żony temp połowę wskaznika osiąga po 3 kilom , ale 1,0 benz no zastanowię się jeszcze , wkład nie drogi i robota dla ślepego ale jeszcze kwestia tych wżerów na obudowie choć 5 letnie auto nie powinno mieć?.
oki - Sro Paź 27, 2010 08:00

A czy może mi ktoś wyjaśnić po co jest pompka elektryczna obiegu wody w mojej OPC, kiedy ona działa?
j - Sro Paź 27, 2010 08:11

kolego ja w mojej nie mam takiej pompki.może to do webasta o ile masz,albo pompa powietrza.
gwizdenson - Sro Paź 27, 2010 09:28

Olo,wymieniałem termostat i w 5-cio letnim aucie wżery w obudowie już były.Jak chcesz dobrze zlikwidować problem to kup cały z obudową lub sam wkład ale ten "grzybek".Wtedy popracuj trochę nad obudową. Docieraj termostat razem z obudową np. pastą do zaworów.Sprawdzaj szczelność wodą lub powietrzem.Musisz docierać tak długo aż nie będzie żadnych nieszczelności między obudową a termostatem.W innym przypadku będziesz miał tak samo jak teraz lub gorzej.
olo018 - Sro Paź 27, 2010 18:42

W sumie nie wiem ale jak mnie najdzie to wymienię , co do docierania obudowy to mam dostęp do różnych narzędzi to nie powinno być problemu ,ja mam tak jak nic nie robię to nic albo do przesady ,tak więc poczekam na ten inny czas :lol:
oki - Pią Paź 29, 2010 12:59

Jako ze dociekliwy jestem więc już wiem po co ta pompka :)
Webasta nie mam, dopiero chcę zamontować o ile zdążę przed zimą.

Zauważyłem dzisiaj że po jeździe jak mam nagrzany silnik i wyłączę go i włączę ponownie sam zapłon (robiłem diagnostykę na kompie), to leci mi ciepłe powietrze do kabiny.
Skumulowane ciepło silnika i jego elementów dawało wyraźne ciepełko z nawiewów przez dobre 30min siedzenia w samochodzie, za nim ogrzewanie wystudziło silnik.
Stwierdzam ze fajna opcja nie mając webasto.

Przy normalnej pracy silnika ta pompka nie działa, dla tego zastanawiałem sie po co ona jest.

wader2996 - Wto Lis 16, 2010 21:21

Witam ja mam ciut inaczej jak dam na HI to grzeje na maksa ale jeśli przestawie na 28 st. to od razu dmucha zimnym powietrzem może ktoś pomoże bo ja nigdy nie miałem do czynienia z klimatronem
Anony Mous - Pon Lis 22, 2010 17:38

markoboniek napisał/a:
spróbuj sprawdzić co masz zamontowane pomiędzy nagrzewnicą a rurkami z silnika czy jest tam tzw. lornetka czy elektrozawór bo jeśli elektrozawór to może on być przyczyną twojego problemu z niedogrzewaniem wnętrza.Są sytuacje kiedy jest on uszkodzony i częściowo zamknięty wtedy będziesz miał słabe grzanie wnętrza .

To co kolega tu opisuje może być i u Ciebie. U mnie w klimatroniku dopiero jak zmienię na 18 stopni to zaczyna lecieć chłodne powietrze jak mam temperaturę na 28 stopni nie nie można wytrzymać w aucie. Lub masz do wymiany na 99% termostat.
Pozdro

d.marco - Czw Lis 25, 2010 09:03
Temat postu: termostat
Witam serdecznia
pytanie moje dot. pokazywania temperatury płynu chłodzącego, mianowicie po przejechaniu jakies 10 km wskaźnik dopiero sie porusza i pokazuje temperature jakies 80 stopni po przejechaniu kolejnych 20 km dochodzi do połowy między 80 a 90 stopni ( a chyba powinien być bliżej 90 st) i tak juz pozostaje bez wzgledu czy przejadę kolejne 20 czy 50 km. Termostat wraz z obudową wymieniałem jakies 3 lata temu a co ciekawe to jeżdząc po mieście w którkich odstępach czasowych jest wyczuwalne ciepło płynące z nawiewów mimo, że wskaźnik temperatury prawie się nie porusza. Czy te objawy sa normalne czy raczej wskazuja na początki jakiejś usterki
silnik X20DTL ;)

LoKi - Czw Lis 25, 2010 15:16

kolego d.marco, ja mam tak samo w mojej Zafirce A. Z tego co ja pytałem tu i tam to: powiedziano mi że mam auto z Włoch i moj termostat moze byc jakos inaczej przeprogramowany czy cos takiego, też sie wiele razy dziwilem czemu tak mam, po przejechaniu kilku dobrych km wskazówka od temp. nie drgnela a cieplo wiało. Dopiero pozniej jak ruszy to stoi tak jak u Ciebie. Bede na dniach u mechanika to zapytam go o co biega i jak mi cos konkretnego powie to dam znac...
chinek - Czw Lis 25, 2010 19:42

jak się przegląda to forum to nawet laik sie uczy

jak pojeździcie troche autem i wskazówka nie drgnie nawet to dotknijcie ręką gumowego węża podłączonego do chłodnicy i samej chłodnicy - powinna być zimna - jak jest ciepła tzn że puszcza termostat

i do wymiany albo sam wkład (własnie szukam dla siebie) koszt 30-40zł albo cały termostat z obudową - wahler ok 110-130zł
czy wystarczy sam wkład to zależy czy obudowa jest ok i nie ma wżerów...

Protas - Czw Lis 25, 2010 20:07

chinek - u mnie sytuacja wygląda dokładnie tak samo jak u d.marco , a wąż do chłodnicy po dłuższym czasie robi się ciepły . Tak miałem przed wymianą termostatu (byłem przekonany , że jest uszkodzony i wymieniłem całość ) , tak samo mam po wymianie . Włoska wersja :/ ? Czy ten typ tak ma ? :?
sobit - Czw Lis 25, 2010 20:25

Wąż się nagrzewa od silnika. Dlatego lepiej postać na wolnych obrotach i sprawdzać chłodnicę.
LoKi - Czw Lis 25, 2010 21:29

wiesz ja nie wiem jak dokładnie jest z tymi włoskimi wersjami mi to powiedziała pewna osoba, ja przyznam szczerze że sięna tym nie znam. Że podobno to autko tak bo tam jest inna temp. i silnik potrzebuje dodatkowego chłodzenia i te całe przepustnice są cały czas otwarte czy się rzadziej zamykają nie wiem....tak słyszałem. Nie chce nikogo też w błąd wprowadzić a sam bym się chciał dowiedzieć. chinek, jutro sprawdze ten wąż.
kamyk77 - Pią Lis 26, 2010 06:29

wymieniłem juz wkład i cały termostat i tez mam podobne objawy - jak jest zimno i stoję w korku to za Chiny sie nie nagrzewa - chociaż ciepło leci do kabiny. muszę wyjechać na trasę i przejechać parę kilometrów i wtedy też nie osiąga 90 st. - chociaż jest bardzo blisko. byłem z tym już u kilku mechaniorów - każdy woła termostat, a mnie nie chce się wydawać po 120 pln, do tego wymiana i płyn na dolewkę. Olewam to więc - tak musi być.
radziko - Pią Lis 26, 2010 11:02

U mnie również ten wskaźnik tak się zachowuje , leży leży i nagle do góry. Na razie wieje gorącym powietrzem do kabiny i jest ok. Może to być również zły sygnał z czujnika temperatury . To trzeba byłoby zbadać.
Protas - Pią Lis 26, 2010 23:07

To znaczy , że większość mamy czujniki walnięte :lol: . Chłopaki - bez stresu . Szkoda wydawać kasę . Wydaje mi się , że jednak co druga Zafira tak już ma i koniec :roll: .
Ciepła kurtka i rękawiczki na krótkich odcinkach i zima minie :> .

LoKi - Sob Lis 27, 2010 17:27

Protas, ogrzewanie wew działa nam działa, tylko wskazówka od tem się mozolnie porusza.

fakt że to zbytnio nie przeszkadza, ale do czego dążę...jestem w trakcie montowania gazu sekwencyjnego i gaz się załącza wtedy gdy silnik osiągnie dana temp. Nie chciałbym aby gaz włączał się po przejechaniu 20km aż wskazówka od temp. drgnie. :/

Protas - Sob Lis 27, 2010 17:43

Loki jeśli np dojeżdżasz do pracy 15 km , a z benzyny na gaz załączy po 20 km to będziesz miął drogą zimę tylko na benzynce . Żart :lol: .
Kiedyś dawno temu miałem trucka na gaz i zimą był ten sam problem . Ale chyba wszystkie zagazowane auta tak mają , co nie ? Rozwiązaniem byłby ogrzewany garaż ale nie każdego na to stać :/

Dziadek13 - Sob Lis 27, 2010 18:45

A może coś takiego. http://www.zafiraklub.pl/...opic.php?t=4916
LoKi - Sob Lis 27, 2010 20:21

Protas, no jest taka kurde opcja, a najgorsze że w PN jade zakładać GAZ :?

no nic zobacze jak to to będzie chodzić, jestem ciekaw czy komputer od gazu będzie pobierał dane temp. z czujnika temp. czy gaz będzie załączać się po określonym czasie...

a tak na marginesie, bo widze że zakup NEW Termostatu jest dla mnie nieunikniony :mrgreen: to może doradzicie mi jaki będzie najlepszy termostat dla mojej Zafci

Wiem że na allegro jest tego sporo, ale pewnie ktoś z was już jest po takiej wymianie więc może by mi doradził.


PS: garaż mam, ale mam do niego 1KM i gdy wjadę zafirą to wyjść moge tylko przez drzrwi pasażera bo jest tak ciasno :mrgreen:

Protas - Nie Lis 28, 2010 13:13

Wjeżdżaj do garażu tyłem i będziesz wychodził ze swojej strony . A jak z rana przelecisz się 1 km to pobudka murowana . :lol:
Mnie się chyba też by nie chciało taki kawał dymać z buta ale coś za coś . Skrobanie szyb też wkurza . :>

d.marco - Nie Lis 28, 2010 20:21

Witam wszystkich mam pytanie dot. wskazań temperatury układu chłodzenia mianowicie zauważyłem w sobotę, że jeżdżąc po mieście jakieś trzy godz. wskaźnik temperatury nawet nie drgnął (czyżby wysiadł) jeśli tak to czy jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie jego działania czy może to objawy awarii termostatu dodam, że w kabinie było ciepło z nawiewów leciało dość ciepłe powietrze.
;)

Dziadek13 - Nie Lis 28, 2010 20:43

d.marco napisał/a:
czy jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie jego działania czy może to objawy awarii termostatu dodam, że w kabinie było ciepło z nawiewów leciało dość ciepłe powietrze. ;)

Można dotknąć węża wychodzącego z termostatu do hłodnicy powinien być zimny jak wskazówka leży dopiero jak otworzy sie duży obieg powinien być gorący czyli 90'.

LoKi - Nie Lis 28, 2010 21:59

Protas skrobanie nie jest takie tragiczne, są plusy tego :) Zafcia sie zagrzeje a ja sobie spale fajeczke :D

PS: a co z tym termostatem doradził by ktoś ??

d.marco, na 98% masz ten sam problem co większość osób w tym temacie...TERMOSTAT :lol: do wymiany

d.marco - Pon Lis 29, 2010 07:49

Skoro tak twierdzicie to trzeba zainwestować i wymienic tylko kolejne pytanie wystepuja dwa jeden razem z obudową a drugi to sam wkład czy ktoś juz stosował sam wkład jesli tak to z jakim efektem ? ;)
walek - Sro Gru 01, 2010 13:41

Witam
Ja wymieniłem całość, tzn. termostat z obudową. Jak chciałem kupić samą wkładkę to mi sprzedawcy odradzali, mówili że się nie sprawdzi że producenci nie robią do tego silnika (1,8 B). Więc kupiłem całość tj. termostat w obudowie z uszczelką. Cena 150 zł :(

wader2996 - Sro Gru 01, 2010 21:29

A jesli komp nie wyświetla temperatury to czy nie może podawać błędnego odczytu do klimatrona chłodnica góre dół po nagrzaniu silnika jest jednakowo ciepła więc raczej to nie termostat
LoKi - Sro Gru 01, 2010 22:42

może u mnie też wystarczy sam wkład wymienić :roll:
Anony Mous - Sro Gru 01, 2010 22:47

Grzanie się silnika. Zawsze było ok 83-90 stopni a dziś specjalnie przed chwilą zrobiłem ok 15 kilometrów po mieście (fakt tempo 20-30km/h) i wskazówka doszła do ok 75-77 stopni. Tak z dnia na dzień termostat strzelił czy też powolna jazda na niskich obrotach + temp -13 stopni miało na to wpływ ?? Temp. zawsze miałem na trasie ok 85-90 stopni a na mieście schodziła do ok 80 stopni, ale temp powietrza zawsze była większa.

To moja pierwsza zima z Zosią i pierwsza w dieslu :cry:

pepe001 - Czw Gru 02, 2010 11:39

Ja mam nowy termostat i wczoraj w korkach w mieście wskazówka miała problem podnieść się cokolwiek.
LoKi - Czw Gru 02, 2010 20:51

pepe001, sprawdzałeś czujnik temp??
pepe001 - Czw Gru 02, 2010 22:49

Mam nowy czujnik również, gdy tylko da się jechać, to wskaźnik się podnosi, a przy wyższych temperaturach stoi prosto jak żołnierz. Do wczorajszego popołudnia jeździłem zastępczą Corsą 1,3 CDTI i tam wskaźnik przy mrozach i korkach zachowywał się podobnie.
LoKi - Czw Gru 02, 2010 23:55

może po prostu Ople tak mają :/
jedrus7718 - Pią Gru 03, 2010 15:11

komura85, Witam, przeczytałem o twoim problemie z ogrzewaniem przy zafirce ja mam podobnie przy niskich obrotach nie grzeje przy wysokich grzeje. Czy usunołeś tą usterkę? Jeśli tak to można wiedzieć co było przyczyną? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
regers - Pią Gru 03, 2010 21:22

Dziś też wymieniłem termostat wraz z obudową bo było słabe grzanie no i wskazówka nic a to nic sie nie podnosiła, ale tera pierwsza klasa :lol:
wader2996 - Sob Gru 04, 2010 15:46

Witam, nie poradziłem sobie jeszcze ale w Twoim przypadku może być po prostu zapowietrzony układ lub termostat jak zagrzejesz auto dotknij chłodnice jeśli u góry jest ciepła a u dołu nie to na bank termostat
kamil_białystok - Sob Gru 04, 2010 16:44

Witam, ja powiem tak :) Panowie po wymianie termostatu czy też płynu chłodzącego trzeba cały układ odpowietrzyć... więc ja proponuję tak najpierw trzymać obroty ok. 2tyś. jeżeli już załączy się wentylator i jak tylko wyłączy się walić nie miej niż 3.5tyś i tak przez ok 5min:) i po takim zabiegu wszystko powinno być okej :) ) :D
emjot - Pon Gru 06, 2010 14:13

U mnie z kolei problem był w zapchanym układzie. Już drugie płukanie dzisiaj robiłem, a grzeje baaardzo mocno nawet na wolnych obrotach.
komura85 - Pon Gru 06, 2010 17:34

jedrus7718 jeszcze sobie nie poradzilem z tym problem mechanik obstawia ze pompa albo uszkodzona glowica.A wylatuje ci moze plyn przez kolel?
jedrus7718 - Wto Gru 07, 2010 15:16

Dzisiaj zaprowadzam do kolegi mechanika i ma mi obadać co to jest. Pytałem kilku mechaników to większość stwierdziła że to pompa wody. Spróbuję najpierw wersję z odpowietrzeniem układu (takim pożądnym).Jak to nie poskutkuje to będziemy myśleć dalej. Jak problem usunę to was powiadomię co było. Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.

[ Dodano: Wto Gru 07, 2010 15:24 ]
Nie wiem co to jest kolel? W każdym razie wycieku płynu nigdzie nie mam.

MieHor - Wto Gru 07, 2010 15:26

jedrus7718 napisał/a:
Nie wiem co to jest kolel?


Koledze komura85 prawdopodobnie chodziło o korek

kowal - Wto Gru 07, 2010 17:32
Temat postu: ogrzewanie
witam mam problemy z ogrzewaniem.wskaznik temperatury stoi w miejscu wcale nie rosnie i leci letnie powietrze co to moze byc

[ Dodano: Wto Gru 07, 2010 17:33 ]
kowal

olo018 - Wto Gru 07, 2010 17:44

Sprawdz czy masz płyn chłodniczy, a jak jest stan optymalny to termostat do wymiany ,prawdopodobnie jest otwarty i masz cały czas wodę w tzw dużym obiegu i chłodzi się cały czas.
chinek - Wto Gru 07, 2010 17:48

o zimnie w autach jest już wystarczająco - te wątki to prawie kompendium wiedzy - wystarczy poczytać
http://www.zafiraklub.pl/...opic.php?t=1228

http://www.zafiraklub.pl/forum/viewtopic.php?t=51

kowal - Wto Gru 07, 2010 17:48

płyn jest czyli jest to moze byc wina termostatu ?mam jeszcze jedno pytanko wymieniac cały termostat czy tylko wkład
olo018 - Wto Gru 07, 2010 19:58

To zależy od stanu gniazda w obudowie ,jeśli są wżery to będzie przepuszczał i wkład nic nie da .
LoKi - Pią Gru 10, 2010 18:02

witam, moja sprawa z termostatem załatwiona i winowajcą był jednak termostat a mianowicie. Gdy oddałem autko do mojego mechanika, gość do mnie zadz. i powiedział że ledwo dotkną termostatu i została mu w ręce ta plastikowa rurka co od niego wychodzi :/ wymienił cały kompletny termostat (obudowa,wkład,czujka) i po problemie po przejechaniu 2-4km wskazówka prawie na baczność :)
DAREK 78 - Sro Gru 15, 2010 15:59

ja wymienialem sam wklad kupilem w serwisie opla koszt 40zl plus wymiana 20zl
olo018 - Sro Gru 15, 2010 19:17

Witam czy ktoś może mi podpowiedzieć w sprawie wkładu do mojego silnika, Problem tkwi w jednej literce w numerze silnika .
http://allegro.pl/nowy-te...1274706682.html

zapytałem sprzedawce odnośnie wkładu i otrzymalem taką odpowiedz,
katalog podaje (Y20DTH Motor Nr.< 17B49754) u Pana jest litera L wiec raczej nie bedzie pasowalo.
Mój nr silnika to 17L08562
nadw W0L0TGF7552139823 .
Wydaje mi się że nie ma raczej różnicy w wkładach do 2,0 DTI YDTh :|
I jeszcze znaczek < oznacza ,myślę że od numeru ,czyli wszystkie następne litery i cyfry???.

sobit - Sro Gru 15, 2010 19:32

wydaje mi się, że kupiłem taki sam, ale nie jestem pewny. Mój silnik to y20dth. Z tego co widzę masz ten sam lub dtl. Jak będziesz jednak zamawiać, radzę się zapytać jaka jest temp. otwarcia. W moim była 87*C i zimą wskaźnik pokazuje po nagrzaniu gdzieś 85. No i przy włączonym nadmuchu i niskich obrotach temperatura szybko spada, więc lepiej mieć z wyższą temp. pełnego otwarcia.
olo018 - Sro Gru 15, 2010 19:40

I ja tak mam około 85 stopni i po około 8 10 kilom , mam YDTH 101km i myśle że taki z temp otwarcia 92 byłby ok ,ale znów w lato nie wiadomo jak będzie skutkować ,a przegrzanie diselka to problem potem.
lukaszek_0583 - Sro Gru 15, 2010 22:33
Temat postu: problem
Cześć wszystkim, własnie jestem po wymianie termostatu, jednak problem jak przed wymianą pozostał, mianowicie: jak jadę trasą na której idzie lecieć min.100/h to wskaźnik temperatury wskazuje mi 90 st. i jest spoko, jednak jak wjade do miasta , gdzie trzeba jechać 50-60 wtedy temperatura mi spada nawet do 70 st. nie włącza sie wentylator ani nic.!!! wiem, ze kiedyś już był ten temat jednak nie umie go znaleźć, proszę o pomoc. ps. stary termostat podgrzałem i sie okazało że nie otwiera, ten otwiera przy ok 90 st, wymieniłem cały z obudową wahler...proszę o pomoc
sobit - Sro Gru 15, 2010 23:04

moim zdaniem spokojnie ten 92 można włożyć bo przy tym 87 to mi się jeszcze ani razu wentylator nie włączył i nigdy wskazówka nie przekroczyła 90. Raz w korku przy temp około 30*C na zewnątrz pokazała 89. Była ciut przed kreską. W razie czego możesz zawsze włączyć nagrzewnicę na 4 bieg i ciepło... lukaszek_0583 może jeździsz na niskich obrotach i ogrzewaniem na maxa?
lukaszek_0583 - Sro Gru 15, 2010 23:08

sobit napisał/a:
lukaszek_0583 może jeździsz na niskich obrotach i ogrzewaniem na maxa?

hmm, w sumie pokrętło temp na maks ale wentylator na 2. a to ma znaczenie?

sobit - Czw Gru 16, 2010 07:42

silnik się słabo grzeje, a nagrzewnica odbiera dużo ciepła. Jednak to nie to, bo u mnie w tej konfiguracji nie spada poniżej 80
lukaszek_0583 - Czw Gru 16, 2010 08:13

sprawdziłem i rzeczywiście, jak dam jak w lato, czyli pokrętło na zimno , to temperatura dochodzi do 90 st, jednak jak podkręce ogrzewanie na maksa, to spada ponizej 80 st, nawet do 70. Co poradzić? czy tak powinno być??ps. zeszłej zimy tego nie zauważyłem(możliwe że było tak samo)
sobit - Czw Gru 16, 2010 08:37

możesz jeszcze sprawdzić czy ten termostat jest na pewno dobry. Odpal zimne auto i sprawdzaj chłodnicę, czy się nie grzeje. Niektórzy piszą, że ten gumowy gruby wąż od termostatu, ale mi się wydaje, że on się grzeje również od silnika, więc lepiej chłodnicę
lukaszek_0583 - Czw Gru 16, 2010 08:45

sobit napisał/a:
możesz jeszcze sprawdzić czy ten termostat jest na pewno dobry. Odpal zimne auto i sprawdzaj chłodnicę, czy się nie grzeje. Niektórzy piszą, że ten gumowy gruby wąż od termostatu, ale mi się wydaje, że on się grzeje również od silnika, więc lepiej chłodnicę

wczoraj sprawdzałem to przy wymianie, dopiero jak temperatura pokazywała ok90 st. otwierał się termostat i chłodnica grzała, prędzej chłodnica zimna.

olo018 - Czw Gru 16, 2010 12:25

Tylko czy wymiarowo będzie pasował ? ,no nic ,50 zeta nie wiele a może pomoże ,tylko robota ewentualna zbędna ,ale będzie jakieś doświadczenie.
qba1970 - Pią Gru 17, 2010 11:24

witam. ja mam cały czas zimno, po przejechaniu 10km wskaźnik temperatury nawet nie dygnie a z nawiewu leci letnie powietrze. zapewne po nastepnych 10km zrobi się ciepło ale nie o to chodzi prawda. dzieciaki marzną w drodze do przedszkola.
David - Pią Gru 17, 2010 11:51

qba1970 napisał/a:
witam. ja mam cały czas zimno, po przejechaniu 10km wskaźnik temperatury nawet nie dygnie a z nawiewu leci letnie powietrze. zapewne po nastepnych 10km zrobi się ciepło ale nie o to chodzi prawda. dzieciaki marzną w drodze do przedszkola.

a jutro spróbuj po zapaleniu samochodu przekręcić temp nawiewu na zimne a dopiero po 3-4 km przełącz na ciepłe może to pomorze? u mnie działa a mam do pracy 10km i w połowie trasy już mam ciepło. wtedy silnik nie oddaje całego ciepła jakie wytwarza i tym samym szybciej się nagrzewa, a jak dajesz ciepło na maxa od początku to cała temp silnika leci prosto do kabiny i dłużej to trwa :piwo:

sobit - Pią Gru 17, 2010 16:51

przy spokojnej jeździe, - temperaturze, włączonym ogrzewaniu, raczej nie ma opcji żeby nasze dieselki się zagrzały po 10 km(moje osobiste zdanie)
grzegorz78 - Sob Gru 18, 2010 10:25

Witam serdecznie mam pytanie w mojej zofi 2.0 DTI prawdopodobnie padł termostat
i potrzeba mi rady czy mam wymienić sam wkład czy cały termostat bo tak naprawde to sie nie znam na tym sam wkład kosztuje 30 zł a cały termostat w obudowie kosztuje 150 zł i nie wiem co mam teraz zrobic jak ktos już to robił bardzo bym prosił o jakąś podpowiedz.
Z góry bardzo dziękuje ipozdrawiam Grzegorz.

MieHor - Sob Gru 18, 2010 10:28

Decyzja - sam wkład czy cały kompletny termostat zależ od tego w jakim stanie jest obudowa starego, jeśli ma wżery to wymiana samego wkładu, to wyrzucone pieniądze i podwójna praca
Harry200 - Sob Gru 18, 2010 17:08

Ja kiedys w innym aucie skusiłem się na wymianę wkładu ale były wżery na obudowie,troche wolniej przez to mi się nagrzewał a wiadomo że Zośki do szybko nagrzewających sie nie zaliczają..
plutmen1 - Sob Gru 18, 2010 22:54

A ja mam taki proble po pierwsze długo się nagrzewa, po drugie jak już się nagrzeje włączam pokrętło na czerwone pole robi sie fajnie ciepło w autku ale na wskaźniku temperatura spada dużo poniżej 80 stopni, i też zauważyłem że jak jade spokojnie stałą prędkością tak np. 60 km/h to wskaźnik tez ma problem dobić do 90 a wręcz nawet jak jest rozgrzany to nie trzyma,a jak stoje na światłach to temp. rośnie, ruszam jade dłużej i juz temp. opada. Przypuszczam, że to termostat nie trzyma i czeka mnie wymiana czy tak???
Pompa wody wymieniona wraz z rozrządem w sierpinu tego roku.

vojti - Sob Gru 18, 2010 23:08

Myślę, że wymiana termostatu problem załatwi.Miałem tak samo. Wymieniłem termostat i mam w środku Afrykę, wskażnik bardzo szybko osiąga 90 i cały czas trzyma z bardzo minimalną oscylacją.
marwisn - Nie Gru 19, 2010 06:47

Zgodzę się z kolegą vojti, Też miałem problem z dogrzaniem. Na trasie wskazówka leżała cały czas, na mieście różnie, ale nigdy powyżej 80 stopni.

Kupiłem oryginalny GM (behr). Jak zdemontowałem stary to zwariowałem. Wyglądał jak nowy, nawet pomyślałem, że źle zdiagnozowałem problem (i 200 pln w plecy).

Po wymianie na nowy wszystko cacy. Dogrzewa się do 90 stopni w jakieś 8 minut. Wskazówka stoi idealnie w pionie, nie ma żadnych większych wachnięć.

Wychodzi na to, że stary się za szybko otwierał.

plutmen1 - Nie Gru 19, 2010 08:38

A powiedźcie panowie jak prawidłowo odpowietrzyć układ chłodzenia po wymianie termostatu, z tego to czytałem to trzeba trzymać go na obrotach, a jak z pokrętłem ma być na niebieskim czy czerwonym polu?
marwisn - Nie Gru 19, 2010 08:59

Ja nie odpowietrzałem. Spuściłem płyn do baniaczka i potem wlałem na nowo. Trwało to z 10 minut zanim weszło wszystko. Silnik oczywiście pracował.
kamil_białystok - Nie Gru 19, 2010 09:13

Kolego plutmen1 musisz ustawić na gorące powietrze trzymać na obrotach ok 2tyś tak aby termostat się otworzył i wtedy trzeba będzie dolać płynu:) no i wtedy podkręcić go do 3,5-4tyś i tak przez ok5-7min i układ będzie odpowietrzony :) )
Piotrek-Włodawa - Nie Gru 19, 2010 22:27
Temat postu: problemy z grzaniem w zafirze
Witam,
Mam problem, strasznie długo i powoli nagrzewa mi się zafirka, jest do 2.0 diesel. jak na diesla to po 2km powinno się ciepło robić w aucie. nie wiem co może być przyczyną? moze wszystkie tak mają?
Pozdrawiam

vojti - Nie Gru 19, 2010 22:33

W Szukaj wpisz "termostat". Na forum jest bardzo dużo informacji.
qba1970 - Pon Gru 20, 2010 23:10

byłem w sklepie z częściami i tam mi powiedziano iż do mojej zafirki nie ma wkładu ino cały termostat, coś około 120zł. czy to możliwe? (oczywiście nie chodzi mi o cene ;) )
Anony Mous - Pon Gru 20, 2010 23:13

qba1970 napisał/a:
byłem w sklepie z częściami i tam mi powiedziano iż do mojej zafirki nie ma wkładu ino cały termostat, coś około 120zł. czy to możliwe? (oczywiście nie chodzi mi o cene ;) )


Jest wkład. Popatrz na allegro, jest tego cała masa.

Harry200 - Wto Gru 21, 2010 07:57

Wkłady oczywiscie są do Zafiry ale trzeba zobaczyć jak wyglada obudowa w miejscu styku z termostatem,jak ma wżery to będzie mały pożytek z wymienionego wkładu,płyn przy zamkniętym termostacie i tak sie będzie przedostawał...
olaf-g - Wto Gru 21, 2010 17:10
Temat postu: termostat czy czujnik?
Witam,

Mam probem z moją Zafirką 2.2 DTI otóż jadę nią ponad 15 km, podaje ciepłe powietrze ale kontrolka temp. ciągle pokazuje że silnik zimny. Co ciekawe większość czasu jadę w korku więc powinien się nagrzać a tu nie. Dopiero jak się rozpędzę i przegazuję na szybszych biegach to zaczyna iść do góry. W powrocie do domu sprawdziłem przewody, też zimne.

czy to termostat czy czujnik?

Olaf

Mihó - Wto Gru 21, 2010 17:20

Odpal zimny silnik na postoju i patrz, czy przewody przy chłodnicy się nagrzewają od razu. Jeśli tak, to termostat.
Harry200 - Wto Gru 21, 2010 17:21

To jest urok Zafirek z silnikami diesla,u mnie jak jade w korku to temperatura spada na wskażniku prawie do zera a jak można pogonić to zaraz wzrasta,z tego co napisałeś przewody do chłodnicy masz zimne więc termostat jest ok.
RAFI-71 - Wto Gru 28, 2010 22:13

Witam!!!
Koledzy ostatnio jadąc w dłuższą trasę zauważyłem że bardzo słabo leci ciepłe powietrze. Temperatura wskazywała 45 stopni także ledwie przełączyło na gaz. Czy w tym wypadku mogę jeździć do wiosny, czy lepiej wymieniać termostat od razu ?

Harry200 - Wto Gru 28, 2010 22:35

Nie jest dużo roboty z wymianą termostatu ewentualnie wkładu więc niema sensu czekać do wiosny.Oprócz komfortu ciepłego wnętrza będzie mniejsze zużycie silnika i paliwa..
vojti - Wto Gru 28, 2010 22:49

H,Łajszczak napisał/a:
Nie jest dużo roboty z wymianą termostatu ewentualnie wkładu więc niema sensu czekać do wiosny.Oprócz komfortu ciepłego wnętrza będzie mniejsze zużycie silnika i paliwa..


Potwierdzam bo sam przewałkowałem.

RAFI-71 - Sro Gru 29, 2010 08:18

To biorę się od rana za szukaniem i wymianą termostatu. Dzięki w wszystkiego dobrego w nowym roku 2011
Seba1531 - Sro Gru 29, 2010 12:16
Temat postu: Słabo grzeje..
Witam,

Droszy klubowicze, mam do was takie pytanie a mianowicie w mojej zafirze 2.0 DTI 04r jest problem z grzaniem jak temp spadnie ponizej 0'C to wskaznik temp nie podnosi sie w aucie leci tylko letnie powietrze, dosc dlugo sie nagrzewa, a jesli temp jest powyzej 0 to jest ok wskaznik pokazuje normalnie temp i leci gorace powietrze... Co moze byc przyczyna?

gwizdenson - Sro Gru 29, 2010 12:34

Użyj wyszukiwarki ,ten temat jest wałkowany do oporu
Seba1531 - Sro Gru 29, 2010 12:40

byc moze nie potrafie poszukac tego tematu... nic nie moge znalezc
podbiel - Sro Gru 29, 2010 12:45

http://www.zafiraklub.pl/...light=termostat
Seba1531 - Sro Gru 29, 2010 12:49

kloedzy a wszytskie DTI mialy czujniki w obudowie?

[ Dodano: Sro Gru 29, 2010 12:51 ]
mam na oku ten http://allegro.pl/termost...1382643119.html

Sajmon28 - Czw Gru 30, 2010 14:19
Temat postu: Słabe ogrzewanie
Witam
Przerabiam właśnie problem z kiepskim ogrzewaniem w aucie. Pierwsze co sprawdziłem i wymieniłem to termostat wraz z obudową. Efekt przy mrozach -10 jest taki, że jak już "złapie" temperaturę 90 st. to ją dzielnie trzyma cały czas. zakłądam więc, że termostat spełnia swoją rolę jak należy. I co z tego jak w środku jest zimno. Z nadmuchów leci lekko ciepławe powietrze do tego stopnia, że po przejechaniu 90 km poprostu zmarzłem. Obstawiałem więc na nie otwierającą się klapkę z ciepłym nadmuchem. Po wyjęciu plastyku koło nóg pasażera okazałó się, że cięgno pracuje jak należy i słychać pracę klapki podczas zmiany ustawień zimne-ciepłe. Wyczytałem gdzieś, że istnieje coś takiego jak zawór w nagrzenicy, który "puszcza" ciepłe powietrze przez nagrzewnicę. Być może p tp chodzi, ponieważ zauważyłem, że po przekręceniu zapłonu słychać z okolicy nagrzewnicy jakieś tyrkotanie (jakby coś przeskakiwało nieustannie). Proszę o Wasze spostrzeżenia i sugestie zanim "zejdę" np. na zapalenie płuc :)

Pozdrawiam

lukaszek_0583 - Sob Sty 01, 2011 11:29
Temat postu: Re: Słabe ogrzewanie
Sajmon28 napisał/a:
Wyczytałem gdzieś, że istnieje coś takiego jak zawór w nagrzenicy, który "puszcza" ciepłe powietrze przez nagrzewnicę.

Pozdrawiam

Cześć, ja w swojej zafci mam tak, że jak mam na pokrętle na ciepło a dmuchawe na 1 to autko sie fajnie nagrzewa do90 st., jak zmienie nawiew na 2 i w góre to temp maleje nawet poniżej 70st. Byłem z tym w aso i powiedzieli mi że musze się przyzwyczaić bo tak najprawdopodobniej musi być(wymienili mi termostat i objawy sie nie zmieniły), gdyż w zafirce za ciepło w kabinie odpowiadają klapy a płyn chłodzący cały czas leci przez nagrzewnice, nawet jak pokrętło temp. na zimnym. Tak że zdaje mi się że zawór przy nagrzewnicy nie istnieje, ale to tylko moje zdanie a raczej "fachowca" z opla.

RAFI-71 - Sob Sty 01, 2011 12:46

Ja koledzy tak jak pisałem zabrałem się do pracy i kupiłem włoski termostat za 160 zł w tym opaski i dmucha ciepło jak na pustyni. Oryginalny kosztował kosztował w granicach 280 zł Tylko zobaczymy w praktyce czy niższa cena warta była zakupu. DO SIEGO ROKU 2011
olo018 - Sob Sty 01, 2011 12:51

Jest to prawdopodobne bo tak jest w Fordzie Transit ,płyn z silnika jest cały czas pompowany do nagrzewnicy i sterowanie polega na puszczanie nawiewu przez nią albo jest pominięta,zawór w nagrzewnicy był ale chyba w wcześniejszych modelach i był awaryjny i zaniechali jego montaż ,przynajmniej tak było w Astrze G ,a jak wiadomo to siostra Zosi .
Harry200 - Sob Sty 01, 2011 14:40

W klimie automat nie ma zaworu jest tylko mieszanie powietrza,w recznej pewnie tak samo..
Sajmon28 - Sob Sty 08, 2011 10:28

Wczoraj odebrałem autko od majstra od chłodnic. Naprawił mi zawór, przeczyścił nagrzewnicę i wymienił oringi. Koszt 170 zł. Mam nadzieję, że będzie już ciepło w aucie. Dowiedziałem się również, że aby wyeliminować parowanie tylnych szyb nie należy stosoważ wyłącznie nadmuchu na przednią szybę zamykając pozostałe kratki, ponieważ za mało powietrza wydostaje się tym kanałem. Dlatego właśnie panowie konstruktorzy Opla zmostkowali nawiew na szybę z nawiewem na wnętrze auta. Polecam ten zakład znajdujący się w Radomsku.
olo018 - Nie Sty 09, 2011 16:27

Witam ,proszę o opinie na temat tego termostatu który jest wraz z obudową firmy VERNET.
http://allegro.pl/termost...1392270303.html

Kupiłem sam wkład i nic nie dał,nawiasem mówiąc to konstruktor obudowy termostatu chyba był po imprezie albo na prochach ,planując gniazdo w którym ma znajdować się termostat z płaską powierzchnią przylegającą zostawia rant w obudowie o około 1mm i spodziewa się szczelności??? :shock: ,chyba że to jest celowa konstrukcja wymuszająca dodatkowe koszty.Gniazdo termostatu ma kształt kolisty a termostat ma praktycznie prostą główkę ,naprawdę brawo dla pana inżyniera z opla :evil:

Dziadek13 - Nie Sty 09, 2011 20:06

Nie wiem czy coś pomoge ale z moich obserwacji w warsztacie właśnie szczelny bardzo szczelny termostat uwala oringi na chłodniczce po prostu zbyt duże ciśnienie w małym obwodzie chłodzenia.Ja też wymieniałem ale sam wkład i też był taki rant a obudowa termostatu orginalna po wymianie termostatu dmuchałem od strony małego obiegu i lekko puszczało powietrze a silnik nagrzewa sie dobrze mogło by być lepiej ale za to nie lecą te oringi.
Andrzej13 - Sob Sty 22, 2011 19:47
Temat postu: Re: Słabe ogrzewanie
lukaszek_0583 napisał/a:
Sajmon28 napisał/a:
Wyczytałem gdzieś, że istnieje coś takiego jak zawór w nagrzenicy, który "puszcza" ciepłe powietrze przez nagrzewnicę.

Pozdrawiam

Cześć, ja w swojej zafci mam tak, że jak mam na pokrętle na ciepło a dmuchawe na 1 to autko sie fajnie nagrzewa do90 st., jak zmienie nawiew na 2 i w góre to temp maleje nawet poniżej 70st. Byłem z tym w aso i powiedzieli mi że musze się przyzwyczaić bo tak najprawdopodobniej musi być(wymienili mi termostat i objawy sie nie zmieniły), gdyż w zafirce za ciepło w kabinie odpowiadają klapy a płyn chłodzący cały czas leci przez nagrzewnice, nawet jak pokrętło temp. na zimnym. Tak że zdaje mi się że zawór przy nagrzewnicy nie istnieje, ale to tylko moje zdanie a raczej "fachowca" z opla.
ja mam tak samo,po wymianie kompletu termostatu, bez zmian.
Harry200 - Sob Sty 22, 2011 20:12

Taki już urok silników diesla w Zafirach,ich możliwości są mało wykorzystane przez co wolno się nagrzewają i szybko oddają ciepło..
Andrzej13 - Nie Sty 23, 2011 13:13

H,Łajszczak napisał/a:
Taki już urok silników diesla w Zafirach,ich możliwości są mało wykorzystane przez co wolno się nagrzewają i szybko oddają ciepło..
I to jest prawda,ale dlaczego tak się dzieje,jade szybko i wszystko jest okej,morze brak zaworu przy nagrzewnicy to jest przczyna. :driver:
Harry200 - Nie Sty 23, 2011 14:22

Zawór przy nagrzewnicy był w pierwszych modelach,cieplej w środku nie było ale był jeden element który potrafił cieknąc,wymiana jego nie była za najciekawsza.To że silniki są mało cieplnie obciążone to jest zaleta i skutkuje większymi przebiegami do naprawy głównej silnika,wada w zimie to wolne nagrzewanie.Jak się jedzie ze stałą predkością to jest ok. gorzej jak stoi się w korkach to przy niskiej temperaturze wskazówka temperatury szybko spada..
Andrzej13 - Nie Sty 23, 2011 21:18

H,Łajszczak napisał/a:
Zawór przy nagrzewnicy był w pierwszych modelach,cieplej w środku nie było ale był jeden element który potrafił cieknąc,wymiana jego nie była za najciekawsza.To że silniki są mało cieplnie obciążone to jest zaleta i skutkuje większymi przebiegami do naprawy głównej silnika,wada w zimie to wolne nagrzewanie.Jak się jedzie ze stałą predkością to jest ok. gorzej jak stoi się w korkach to przy niskiej temperaturze wskazówka temperatury szybko spada..
Jednak zwiększa spalanie przy niskej temperaturze silnika. :driver:
Dziadek13 - Nie Sty 23, 2011 21:28

Zauważ że tak zwane ssanie działa tylko przez 4min jak jest zimno czyli obroty 1000 i maleją do połowy między 500 a 1000 czyli ile więcej spali ?,dalsza jazda zależy już od kierowcy.
salas - Nie Sty 23, 2011 23:31

olo018 napisał/a:
Witam ,proszę o opinie na temat tego termostatu który jest wraz z obudową firmy VERNET.
http://allegro.pl/termost...1392270303.html

Kupiłem sam wkład i nic nie dał,nawiasem mówiąc to konstruktor obudowy termostatu chyba był po imprezie albo na prochach ,planując gniazdo w którym ma znajdować się termostat z płaską powierzchnią przylegającą zostawia rant w obudowie o około 1mm i spodziewa się szczelności??? :shock: ,chyba że to jest celowa konstrukcja wymuszająca dodatkowe koszty.Gniazdo termostatu ma kształt kolisty a termostat ma praktycznie prostą główkę ,naprawdę brawo dla pana inżyniera z opla :evil:


Witam
Ten rant o którym piszesz to oznaka zniszczonej obudowy. Zniszczona obudowa nie zadziała już z żadnym termostatem, nawet "grzybkowym". Jedynie zakup nowego zestawu ( wkład + obudowa) daje szanse na komfortowe grzanie . Miałem problem z grzaniem w aucie i między innymi po wymianie termostatu znikł problem niedogrzanego silnika oraz braku ciepla w aucie.
Teraz wskazówka rusza po 2 km a po 5 km lepiej nie przesadzać z pokrętłem temperatury nawet przy -15.
Pozdrawiam

olo018 - Sro Sty 26, 2011 22:12

Zamontowałem właśnie tą nową obudowę wraz z nowym termostatem,auto o wiele szybciej się nagrzewa i trzyma temperaturę ,spróbuję wyfrezować nowe gniazdo w starej obudowie,popsuć się nie popsuje więcej :lol: a może 2mm pogłębienia zapewni szczelność na nowym rancie,naprawdę budowa tego gniazda jest idiotyczna .
Andrzej13 - Czw Sty 27, 2011 20:11

salas napisał/a:
olo018 napisał/a:
Witam ,proszę o opinie na temat tego termostatu który jest wraz z obudową firmy VERNET.
http://allegro.pl/termost...1392270303.html

Kupiłem sam wkład i nic nie dał,nawiasem mówiąc to konstruktor obudowy termostatu chyba był po imprezie albo na prochach ,planując gniazdo w którym ma znajdować się termostat z płaską powierzchnią przylegającą zostawia rant w obudowie o około 1mm i spodziewa się szczelności??? :shock: ,chyba że to jest celowa konstrukcja wymuszająca dodatkowe koszty.Gniazdo termostatu ma kształt kolisty a termostat ma praktycznie prostą główkę ,naprawdę brawo dla pana inżyniera z opla :evil:


Witam
Ten rant o którym piszesz to oznaka zniszczonej obudowy. Zniszczona obudowa nie zadziała już z żadnym termostatem, nawet "grzybkowym". Jedynie zakup nowego zestawu ( wkład + obudowa) daje szanse na komfortowe grzanie . Miałem problem z grzaniem w aucie i między innymi po wymianie termostatu znikł problem niedogrzanego silnika oraz braku ciepla w aucie.
Teraz wskazówka rusza po 2 km a po 5 km lepiej nie przesadzać z pokrętłem temperatury nawet przy -15.
Pozdrawiam
Kolego ja też kupiłem cały termostat i nic nie dało,sprawdziłem termostat trzyma,jednak silnik przy wolnej jezdzie(70)słabo śię nagrzewa.
Anony Mous - Nie Lut 20, 2011 18:10

Dziś zrobiłem mały test. Pojechałem zatankować (ok 2 km) i pojechałem jakieś 5 km dłuższą drogą do domu. Wskazówka może ruszyła się na jakieś 2 mm ale nawet nie doszła do pierwszej kreski. Sprawdziłem wąż i był dość ciepły i wątpię aby nagrzał się od silnika, raczej przez płyn. Jutro jadę w małą trasę (ok 25 km w jedną stronę) i sprawdzę jak będzie reagował wskaźnik.
Jakieś 3 tyg. temu robiłem trasę 250 km i wskazówka dochodziła do max. 80 stopni i często wracała niżej. Jak było ok 80 stopni to jakoś w środku grzało jak spadała było już gorzej. Jeszcze w żadnym samochodzie nie namachałem się tak pokrętłem ogrzewania jak w zosi :)
Chyba mnie też czeka wymiana termostatu. Jak narazie spróbuję z wkładem. Jutro przy okazji będę obok ASO i zapytam po ile oni mają wkłady.

Andrzej13 - Nie Lut 20, 2011 19:41

celius napisał/a:
Dziś zrobiłem mały test. Pojechałem zatankować (ok 2 km) i pojechałem jakieś 5 km dłuższą drogą do domu. Wskazówka może ruszyła się na jakieś 2 mm ale nawet nie doszła do pierwszej kreski. Sprawdziłem wąż i był dość ciepły i wątpię aby nagrzał się od silnika, raczej przez płyn. Jutro jadę w małą trasę (ok 25 km w jedną stronę) i sprawdzę jak będzie reagował wskaźnik.
Jakieś 3 tyg. temu robiłem trasę 250 km i wskazówka dochodziła do max. 80 stopni i często wracała niżej. Jak było ok 80 stopni to jakoś w środku grzało jak spadała było już gorzej. Jeszcze w żadnym samochodzie nie namachałem się tak pokrętłem ogrzewania jak w zosi :)
Chyba mnie też czeka wymiana termostatu. Jak narazie spróbuję z wkładem. Jutro przy okazji będę obok ASO i zapytam po ile oni mają wkłady.
Kolgo to nie jest sprawa termostatu ale budowy całego obiegu w oplu zefirce,taka wada konstrukcji w dti,nagrzewnica+obieg w silniku szybko wychładza płyn po włączeniu nadmuchu,przy wolnych obrotach silnika 2000,jeżli obroty na czwartym biegu wynoszą 2500 włączyła się turbinka i temperatura rośnie . :driver:
Anony Mous - Nie Lut 20, 2011 20:18

Andrzej13 napisał/a:
2500 włączyła się turbinka i temperatura rośnie . :driver:


Turbo to chyba przy ok 1700 się włącza, w każdym razie tak pamiętam z parametrów. Zresztą czuć jak od tych obrotów dostaje kopa (o ile można tak napisać przy DTLu :) )

Ja miałem nadmuch na 1 lub czasami 2 a ogrzewanie albo tak w połowie (koniec niebieskiego, początek czerwonego) lub lekko na czerwonym. Na maxa jeszcze nigdy nie miałem.

marwisn - Pon Lut 21, 2011 10:50

ASO nie przewiduje wymiany samego wkładu. Termostat sprzedawany jest w całości. Oryginalny Behr kosztował mnie 250 pln.

Jak zdemontowałem stary to byłem w lekkim szoku bo wyglądał jak nowy. Nawet pomyślałem, że niepotrzebnie kupowałem. Po wymianie wszystko jest git. Nagrzewa się w 5 - 7 minut i wskazówka stoi w pionie cały czas.

Ale ja mam benzynkę ;) .

Anony Mous - Pon Lut 21, 2011 11:02

marwisn napisał/a:
ASO nie przewiduje wymiany samego wkładu. Termostat sprzedawany jest w całości. Oryginalny Behr kosztował mnie 250 pln.

Jak zdemontowałem stary to byłem w lekkim szoku bo wyglądał jak nowy. Nawet pomyślałem, że niepotrzebnie kupowałem. Po wymianie wszystko jest git. Nagrzewa się w 5 - 7 minut i wskazówka stoi w pionie cały czas.

Ale ja mam benzynkę ;) .


Racja. Drogo mają. Za filtr paliwa krzyknęli 61 zł z za filtr oleju 41 zł :) U znajomego w sklepie mam oba za 44 zł :)

Benzynka to co innego. Diesel ma swoje fochy i dziś wyszło mi na trasie 25 km że jak ogrzewanie na full to wskazówka wylądowała w połowie międz kreską a 80 stopniami (chyba kreska to 70 stopni). Jak zmniejszyłem ogrzewanie tak że pokrętło było poziomo to dochodziło lekko do 80 stopni. Temp. na dworze -15 stopni.

Sam już nie wiem co o tym myśleć.

Zauważyłem jeszcze ciekawą rzecz. Z kratek leci powietrze ale gdzieś leci powietrze zimne bo czuć to lekko jak mam lewą ręką na godz. 9 :roll:

Harry200 - Pon Lut 21, 2011 12:13

Dzisiaj jak jechałem do pracy to miejscami pokazywał termometr -22 ,wskazówka podniosła się ponad 80 po około 15km i resztę trasy trzymało,na starym termostacie to w zimę w ogóle jej nie widziałem podniesionej..
Anony Mous - Pon Lut 21, 2011 13:26

H,Łajszczak napisał/a:
Dzisiaj jak jechałem do pracy to miejscami pokazywał termometr -22 ,wskazówka podniosła się ponad 80 po około 15km i resztę trasy trzymało,na starym termostacie to w zimę w ogóle jej nie widziałem podniesionej..


Wymieniałeś wkład czy cały termostat ??

Harry200 - Pon Lut 21, 2011 20:46

Wymieniałem cały termostat gdyż mój stary miał w środku dość duże wżery..
Anony Mous - Pon Lut 21, 2011 20:59

H,Łajszczak napisał/a:
Wymieniałem cały termostat gdyż mój stary miał w środku dość duże wżery..


Właśnie też zastanawiam się nad całym termostatem :( Tylko te koszty .... jeszcze muszę olej + filtr i filtr paliwa wymienić :( Skąd brać kasę bo ostatnio to na kuroniu siedzę :(

olo018 - Pon Lut 21, 2011 21:52

Witam ja zamontowałem ten http://allegro.pl/termost...1392270303.html i jest o niebo lepiej po około 8kilm jest 87 około i się utrzymuje,na postoju też .
Anony Mous - Pon Lut 21, 2011 21:56

olo018 napisał/a:
Witam ja zamontowałem ten http://allegro.pl/termost...1392270303.html i jest o niebo lepiej po około 8kilm jest 87 około i się utrzymuje,na postoju też .


O ciekawa opcja :) cena w miarę. Muszę teraz kasę załatwić :)

A te 87 stopni to masz przy jakim ustawieniu pokrętła temp i nawiewu ??

miras60 - Wto Lut 22, 2011 18:22
Temat postu: temperatura silnika
Witam,mam pytanko po jakim czasie lub km wskaznik temperatury powinna sie podniesc minimum dla Zoski 2002r silnik 2200 diesel w zimie Z gory dziekuje i pozdrawiam
Harry200 - Wto Lut 22, 2011 18:40

U mnie teraz jak jest mróz -20 stopni to wskazówka zaczyna się podnosić po około 10 km trasy a po 15-20 ma już powyżej 80 stopni..Przed wymianą termostatu w zimie w ogóle jej nie widziałem żeby choć drgnęła.. ;)
Dek - Wto Lut 22, 2011 19:53

U mnie (przy -10) po około 7 km (postój przed przedszkolem) wskazówka zaczyna się odrywać od "zera" po następnych 6 km dochodzi dokładnie do 80 stopni. W moim przypadku to delikatna jazda w granicach 2000 obrotów i temperatura na klimatroniku ustawiona na 18.

Jadąc "bardziej" sportowo - znaczy się, nie używając 5 biegu i jazda około 90 km/h to przy pracy mam już ponad 80 stopni.

Ale wystarczy od początku jazdy ustawić klimatronik na 19 stopni lub więcej i niestety, dopiero pod firmą wskazówka dojdzie góra do 70 stopni.

pozdrawiam

Jaymzarf - Sro Mar 02, 2011 16:33

Wtrącę małe OT do tematu, ale w temacie.

Kontaktowałem się z pierwszym właścicielem obecnie mojej Zosi i przy okazji dopytywałem się o temperaturę. Pierwszy raz miał kłopoty z termostatem w drugim roku po zakupie i na gwarancji mu wymienili termostat (wpis w KS, przebieg 64kkm). Nastąpiła poprawa ale jeszcze nie było to zadowalające i po 2 tygodniach sam wkład ponownie wymienili bo zamontowany wcześniej podobno był na cieplejsze kraje przystosowany (szybciej się otwierał). Objawy właśnie takie jak opisywane. Kolejna wymiana termostatu w aucie miała miejsce już w Polsce przy przebiegu 135.700 km (również obudowa i wkład, wymiana w ASO Opel)
W pierwszym roku (auto kupione w listopadzie) silnik dochodził do temperatury wg właściciela już po około 3-4km spokojnej miejskiej jazdy (starszy Pan w kapeluszu) i nigdy nie spadła temperatura poniżej 85 stopni, nawet przy dużym grzaniu wnętrza i temperaturze poniżej -15 na zewnątrz. Po wymianie na gwarancji wszystko powróciło do normy.
W przyszłym tygodniu jadę do ASO Opla i tam jest taki obeznany i chętny do rozmów mechanik z długim stażem. Może będzie wiedział jak się sprawnie do tego tematu zabrać i jak dokładnie powinno się zachowywać grzanie w tym silniku.

zieluch82 - Nie Mar 06, 2011 11:13

Witam,
mam podobny problem jak co niektórzy koledzy, a mianowicie co jest dziwne to z wydostaje się ciepłe powietrze dość szybko , po kilku minutach, natomiast wskazówka temp. silnika ani drgnie.... średnio zaczyna się podnosić po 12-15 km, a zaznaczam ze wymienilem caly termostat.... pierwszego dnia po wymianie grzala super, chwila moment i bylo 85 stopni, drugiego dnia juz wrocilo do noirmy.... o co w tym wszystkim chodzi? zaznaczam ze w tym roku wymienilem termostat juz 2 razy
za pierwszym razem bylo tak samo, silnik grzał pierwszego dnia, pozniej juz nic....
pozdrawiam

olo018 - Nie Mar 06, 2011 12:07

celius napisał/a:
olo018 napisał/a:
Witam ja zamontowałem ten http://allegro.pl/termost...1392270303.html i jest o niebo lepiej po około 8kilm jest 87 około i się utrzymuje,na postoju też .


O ciekawa opcja :) cena w miarę. Muszę teraz kasę załatwić :)

A te 87 stopni to masz przy jakim ustawieniu pokrętła temp i nawiewu ??


Witam ,mam klimę elektroniczną i w mrozy oraz chłodne dni ustawiam obieg wew i temperaturę na 19" a nawiew na 2 3 kreski, i ciepłe powietrze leci po około 1,5 kilom ,po osiągnięciu około 85" wył obieg wewnętrzny .

krzysiek82 - Pią Mar 11, 2011 10:24
Temat postu: ZA Z18XE problem z temperaturą
witajcie
mam następujący problem i nie wiem czy to domena opli czy po prostu zwalony termostat. Podczas normalnej jazdy wskazówka praktycznie nigdy nie dochodzi do połowy skali zatrzymuje się jakieś 6mm przed połową, natomiast w korkach potrafi wskoczyć jakieś 5mm poza połowę. Włączający wentylator zbija trochę temperaturę ale nie do połowy skali obecnie pomagam sobie włączeniem ogrzewania. Czy to czas na termostat? Bo do tych 70-80c dochodzi bardzo szybko (ok 3km) więc chyba mało prawdopodobne żeby był cały czas na dużym obiegu.

gwizdenson - Pią Mar 11, 2011 11:05

Krzysiek,takie objawy to chyba pewny termostat,zrobi się cieplej to nie dasz rady jeździć bez gotowania.
Harry200 - Pią Mar 11, 2011 12:47

Termostat może być uszkodzony w pozycji lekko otwartej,dlatego jak złapie temperaturę to nie może się otworzyć na pełny obieg,tak jak napisał gwizdenson jak będzie cieplej możesz sobie zagotować samochód,najlepszym sposobem jest wyjąć wkład i pojeździć bez,zobaczysz wtedy,jak będzie tak samo się grzał to może być coś z pompą ..
krzysiek82 - Pią Mar 11, 2011 13:23

H,Łajszczak napisał/a:
najlepszym sposobem jest wyjąć wkład i pojeździć bez,zobaczysz wtedy,jak będzie tak samo się grzał to może być coś z pompą ..


Pompa wody wraz z całym rozrządem jest nowa więc to nie będzie raczej ten trop. Pozostaje mi kupić wkład termostatu lub cały termostat.

Dek - Pią Mar 11, 2011 15:13

krzysiek82 napisał/a:
... Pozostaje mi kupić wkład termostatu lub cały termostat.


Kupuj cały termostat bo jest duże prawdopodobieństwo, że wkład nie będzie "szczelnie" trzymał.

Ja niestety należę do grona tych co chcieli zaoszczędzić a w końcowym efekcie przepłacili.

Wkład owszem trzymał ale nie do końca to i dizelek przydługawo się nagrzewał, a jak wymieniłem kompletny to o niebo lepiej.

Nie wiem czy masz PB czy ON. W przypadku benzynowych silników nieszczelność wymienionego samego wkłady nie jest tak widoczna jak w (niedogrzewającym się ) Dizlu.

Wg mnie jak już zdecydujesz się na wymianę to tylko kompletny termostat..

pozdrawiam

krzysiek82 - Pią Mar 11, 2011 15:33

Dek napisał/a:
Nie wiem czy masz PB czy ON. W przypadku benzynowych silników nieszczelność wymienionego samego wkłady nie jest tak widoczna jak w (niedogrzewającym się ) Dizlu.


mam zagazowaną benzynę, ale zdecyduje się jednak na cały termostat ori kosztuje ok 250zł więc nie ma się co wygłupiać z jakimiś zamiennikami czy samym wkładem.

Harry200 - Pią Mar 11, 2011 18:51

Ale ja proponowałbym jednak zrobić najpierw próbę z wyjętym wkładem termostatu,może być jeszcze parę problemów wywołujących efekt przegrzewania..
zawisza - Pią Mar 11, 2011 22:16

od tygodnia borykam się z tym samym problemem,auto posiadam już trzeci rok,przez ostatnie dwa lata,a mianowicie przed zimą co rok wymieniałem termostat,sam wkład i wszystko było ok w tym roku postanowiłem nie wymieniać i stworzył się probem tak jak u ciebie więc wymień wkład i nalerzy obserwować wskażnik temperatury
vojti - Sob Mar 12, 2011 23:12

zawisza napisał/a:
od tygodnia borykam się z tym samym problemem,auto posiadam już trzeci rok,przez ostatnie dwa lata,a mianowicie przed zimą co rok wymieniałem termostat,sam wkład i wszystko było ok w tym roku postanowiłem nie wymieniać i stworzył się probem tak jak u ciebie więc wymień wkład i nalerzy obserwować wskażnik temperatury


Nie wiem, ile kosztuje sam wkład ale ,myślę, że trzy razy go kupując już poniosłeś większe koszty, niż kupując cały termostat (dodaj potrójny stracony czas w warsztacie) . Wymieniałem to urządzenie w trzech moich autach ale tylko raz i działało bez zarzutu.

Anony Mous - Sro Mar 30, 2011 17:35

Dziś podłączyłem Zochę do OC i przy okazji sprawdziłem jaką temp. ma płyn. I szok !! Płyn miał 90 stopni a wskaźnik pokazywał ok 83. A ja chciałem termostat wymieniać bo wskazówka dochodziła do max 85 stopni :shock:

Przy okazji: wie może ktoś jak skalibrować OC wskaźnik temp. w zegarach ??

twardypt91 - Pią Lip 22, 2011 19:04

Czy poniższy opis może sugerować chorobę termostatu:
- wskazówka temperatury ożywa po przejechaniu około 5 km
- jeszcze nigdy nie wskazywała temperatury 90*, nawet podczas jazdy w upalne dni
- maksymalne wskazanie temperatury to 86 *

Jeśli tak to czy istnieje jakieś zagrożenie w związku z planowaną wyprawą nad morze?

Dziadek13 - Pią Lip 22, 2011 19:38

Widze że nad morze masz więcej niż 5 km czyli będzie dobrze.Ja też tak mam i miałem od zakupu i po wymianie termostatu też tak mam zośki jakoś nie umią sie szybko zagrzać tak ze śmiało nad morze śmigaj.Te 86' a 90' to błąd wskaźnika.
twardypt91 - Pią Lip 22, 2011 20:48

Jedno jest pewne: po zaparkowaniu w garażu i wejściu do niego po paru minutach czuć jak bucha ciepło z komory silnika...
Czyli na zimę kartonik za grill się przyda...

kris - Pon Sie 08, 2011 16:28

Koledzy podpowiedzcie bo nie mam dostępu akurat do EPC. Mam przecieki z obudowy do termostatu bo mi płyn ucieka jak szalony...bynajmniej tak mi się wydaje bo widzę zacieki pod obudową. Czy dla silnika Z18XE można dostać samą uszczelkę? Jak wcześniej wymieniałem wkład termostatu to tego nie zrobiłem i się teraz zemściło chyba.
Dziadek13 - Pon Sie 08, 2011 17:47

Spróbuj czerwoną uszczelke w tubce temeraturoodporna i olejo w sklepie około 6zł mi sie sprawdziła.
kris - Pon Sie 08, 2011 17:54

a może być silikon wysokotemperaturowy bo taki mam i tez tak myślałem nad tym. A o co Ci chodzi z tym "olejo" ?? :roll:
MieHor - Pon Sie 08, 2011 17:55

Wg EPC termostat występuje razem z uszczelką

(90536262) (13 38 098) TERMOSTAT I KOŁNIERZ, ZESP., 92C, Z USZCZELNIENIEM (JUŻ NIE DOSTARCZANE - UŻYĆ 93176433 63 38 017 I DOSTARCZAĆ 93174557 62 86 420) X18XE1[2H9], Z18XE[2H9] (C) -22999999; -25999999; -26999999; -28999999; -2B999999; -2H999999

kris - Pon Sie 08, 2011 18:00

to skurczybyki... eh więc sylikon czerwony za grosze i po sprawie.
Dzięki.

Anony Mous - Pon Sie 08, 2011 18:07

kris napisał/a:
A o co Ci chodzi z tym "olejo" ??


odporny na olej i wysoką temperaturę :piwo:

U mnie też to pomogło

h-doc - Pią Wrz 09, 2011 21:41

Ja miałem podobne objawy jak koledzy - wolny czas nagrzewania i wskazówka dochodząca tylko do ok. 80 stopni. Czasem po 15 minutach jazdy wskazówka była dalej w dolnym położeniu. Wtedy oczywiście zapala się lampka serwisowa (jest gdzieś ten temat poruszony na forum). Musiałem więc coś z tym zrobić.

Pompę wodną wykluczyłem po wymianie rozrządu (wymienili mi też pompę) więc pozostał czujnik lub termostat. Po wymianie na razie jest ok. Zapraszam do fotorelacji:
http://www.zafiraklub.pl/...p=118359#118359

Grzesiek - Nie Paź 02, 2011 15:12
Temat postu: Wyciekajaca woda spod termostatu
Chyba odkrylem dzis problem, ktory mnie dosc mocno nurtowal. Patrzylem dzis na silniczek i odkrylem mokra plame pod termostatem. Zaczolem macac, dotykac i przygladac sie i okazalo sie ze to woda z ukladu chlodzenia (napomne ze mam chlodnice od Astry[chwilowo] w ktorej jest woda). Jak naprawic problem dopmowym sposobem? Czyzby uszczelka poszla?

Bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje i porady.

Dzieki
Grzesiek

Dek - Nie Paź 02, 2011 19:33

Są dwie możliwości:
- albo cieknie któryś z przewodów gumowych przyłączonych do termostatu
- albo uszczelka miedzy głowicą a termostatem.

W pierwszym przypadku jak już będziesz zakładał prawidłową chłodnicę to sprawdź przewody gumowe czy gdzieś nie pęknięty przy opasce (lub opaska za słabo dokręcona)

W drugim przypadku wymienić uszczelkę lub szybciej rozkręcić termostat, wysuszyć krawędzie przylegania termostat->uszczelka-> głowica silnika i potraktować cieniutko silikonem (z dwóch stron uszczelki) i będzie dobrze na długo. Przy okazji sprawdź szczelność termostatu - dmuchając z jednej strony ma nic nie przechodzić na drugą stronę.

no i tyle, życzę powodzenia i pozdrawiam.

Grzesiek - Pon Paź 03, 2011 08:06

dzieki za info.
tomione3010 - Sro Paź 19, 2011 12:50

No i mnie chyba dopadł problem z termostatem.Przy temp zew ok 10 stopni autko nagrzewa sie do temp ok70-73 stopnie i to dosyć szybko ,ale to wszystko.Próbowałem go nawet przegonić ,ale doszła tylko do76 stopniJak uważacie?Wymieniać termostat?Dodam ze w aucie słabo grzeje.
Grzesiek - Sro Paź 19, 2011 14:22

U mnie po wymianie temperatura trzyma powyzej 80C ale auto musi sie najpierw zagrzac i to trwa znacznie dluzej niz 5 min. Moze nadal gdzies jest u mnie problem ... :/
Harry200 - Czw Paź 20, 2011 19:30

Pięć minut do 80 stopni to uważam jest dobry wynik..
JARO - Nie Paź 23, 2011 11:09

Koledzy miałem problem z ogrzewaniem wnętrza na postoju a mianowicie przy wolnych obrotach leciało zimne powietrze zamiast ciepłego, wymieniłem termostat jak radziliście niestety sam wkład bo cały troszke drogi i nie ma poprawy nadal na wolnych obrotach leci zimne powietrze. Czy wiecie co może jeszcze być przyczyną tego?
Harry200 - Nie Paź 23, 2011 11:34

Jak wymieniałeś sam wkład to czy powierzchnia przylegania grzybka termostatu nie była wyrobiona.. :?:
Grzesiek - Nie Paź 23, 2011 11:38

a wyminilem calosc i nadal cos jest nie tak, bo jak nie jade to nie osiagam 90C
h-doc - Nie Paź 23, 2011 11:51

Grzesiek - sprawdź jaką temperaturę pokazuje komputer. U mnie wskaźnik zaniża przynajmniej o kilka stopni. Jeszcze jedna możliwość to usterka czujnika temperatury (ale to bardzo mało prawdopodobne). Czujnik można sprawdzić, ale ciężko go wykręcić no i trzeba spuścić płyn z układu.
Jaymzarf - Nie Paź 23, 2011 12:51

h-doc, nie trzeba spuszczać płynu - wystarczy refleks i odrobina sprytu :lol:

A dokładniej mówiąc - nagrzewamy odrobinę silnik, gasimy, wyrównujemy ciśnienie w układzie poprzez odkręcenie korka zbiornika wyrównawczego, zakładamy zacisk na wąż z termostatu do chłodnicy, zakręcamy korek zbiornika, odczekujemy kilkanaście minut by silnik ostygł, odkręcamy czujnik - podciśnienie które się wytworzy z powodu stygnącego płynu nie pozwoli mu wypłynąć (dla pewności gumowy korek możemy włożyć w otwór po czujniku), uszczelka, nowy czujnik i gotowe.

Przepraszam za OT, ale lubię się dzielić swoimi sposobami... :piwo:

boogoo - Nie Paź 23, 2011 14:45

Kurde u mnie coś nie tak,Półtora roku temu wymieniłem termostat i już zauważyłem,że na wolnych jak włączę ogrzewanie na 2 to temperatura leci na dół nawet do pierwszej kreski.Czy tak powinno być?
JARO - Nie Paź 23, 2011 18:00

Grzybek przylegał idealnie ale nie grzeje idealnie. dzisiaj przejechałem się kawałek i stwierdziłem że nawet jak włącze nawiew na 4 to temperatura na silniku nie spada bo pokazuje pod 90( jakieś 87-88) ale leci zimne powietrze. nie wiem już co może być myślałem nad zapchaną nagrzewnicą lub padającą pompą wody, Czy mogą być jeszcze takie przyczyny?
Harry200 - Nie Paź 23, 2011 18:09

Nagrzewnica oczywiście może być też zapchana,jaka masz klimę,manual czy klimatronik.. :?:
Jaymzarf - Nie Paź 23, 2011 19:23

JARO, jeśli zawsze leci zimne powietrze - sprawdź czy strumiennica powietrza w kanale się przestawia. Mogło się cięgno poluzować i klapa została w pozycji nadmuchu zimnego powietrza. Książka Sam Naprawiam podaje, że bezpośredni dostęp do cięgna regulacji ciepło/zimno jest od strony kierowcy, ale nie wiem czy we wszystkich typach - brakuje mi strony 324 tej książki. Jak u siebie wymieniałem filtr p.pyłkowy, to widziałem cięgno od strony pasażera.

Bez rozbierania można też sprawdzić, czy nagrzewnica nie jest zapchana, sprawdza się wąż tzw. małego obiegu, który leci chyba przed termostatem w stronę ściany grodziowej.
Powinien być zawsze ciepły/gorący bez względu na ustawienie pokrętła.

JARO - Pon Paź 24, 2011 13:58

Klime mam manualną. a co do definicji kolegi Jaymzarf to nie leci cały czas zimne powietrze tylko na wolnych obrotach np jak staniesz na światłach.
tomione3010 - Nie Lis 13, 2011 12:11

U mnie się tak działo zanim wymieniłem termostat.Po wymianie trzyma ponad 80 stopni i grzeje jak djabli ,no ale ty wymieniłeś termostat.Sprawdź te klapy jak radzą koledzy,a do wymiany używaj tylko oryginałów zamienniki potrafią płatać figle .
Jaymzarf - Nie Lis 13, 2011 12:41

JARO, jeśli silnik trzyma temperaturę a nagrzewnica nie grzeje, sprawdził bym przewody do nagrzewnicy, czy któryś nie jest zagięty, zapchany. Jeśli są ok, można spróbować przeczyścić nagrzewnicę ciśnieniowo z użyciem środków chemicznych (nie trzeba jej demontować).
Sprawdź też temperaturę przewodów do nagrzewnicy jak pisałem wcześniej.

Małe pytanie - czy taka sytuacja stała się nagle? Wcześniej miałeś dobrze? Bo jeszcze nasuwa mi się myśl odnośnie pomylonych przewodów przy termostacie - zaznaczam - nie mam pojęcia jak jest zbudowany układ w benzynie, ale z termostatu (obudowy) powinny wychodzić 3 przewody: do chłodnicy o dużej średnicy, wyrównawczy do zbiornika wyrównawczego (powoduje to krążenie całości płynu w układzie i wyrównanie jego temperatury) oraz właśnie do nagrzewnicy. Zamiana tych dwóch ostatnich spowoduje, że nagrzewnica będzie włączona w zły obieg i będzie działać tylko przy wyższej prędkości przepływu płynu (większe obroty silnika - większa prędkość pompy wody).

Dziadek13 - Nie Lis 13, 2011 16:34

A może by tak odpowietrzyć układ chłodzenia po wymianie termostatu.
Jaymzarf - Nie Lis 13, 2011 23:17

Dziadek13, o ile mnie pamc nie myli, ten układ odpowietrza się sam poprzez zbiornik wyrównawczy...
Dziadek13 - Pon Lis 14, 2011 18:51

Powinien aleeeee nie zawsze dlatego jest opisane jak wymieniać płyn,a nie wlać i gotowe.
Np podczas zlewania nie zleci z nagrzewnicy a jeżeli już poradzisz sobie sprężonym powietrzem i układ będzie pusty to jak wyciśniesz powietrze z nagrzewnicy podczas zalewania nowym płynem i tu pytanie jak to zrobił i czy zrobił @JARO.

szprycha - Pon Lis 14, 2011 21:43

Siema mam problem w swojej zafirze. Gdy odpalam silnik jak jest zimny np. po nocy to po chwili wlączaja sie wentylatory. Dzieje sie to do momentu az silnik osiagnie ok 85 stopni i dopiero wtedy to ustaje. Na poczatku myslalem ze moze to wina płynu albo termostatu ale wymienialem je z jakies pol roku temu. Mieliscie takie przypadki w swoich zafirach??
Jaymzarf - Wto Lis 15, 2011 00:33

szprycha, sprawdź czujnik temperatury w obudowie termostatu. Jeśli znasz się na elektryce i masz multimetr z omomierzem to gdzieś w tym (lub podobnym) temacie jest tabela wzorcowa jaka ma być oporność czujnika w funkcji temperatury.

Dziadek13, o tym nie pomyślałem, aczkolwiek, znając zasady grawitacji termicznej i ciśnieniowej, po nagrzaniu się silnika nawet nagrzewnica powinna się odpowietrzyć. Teoretyzując, powinno to nastąpić na chwilę przed otwarciem termostatu, ale jak wiadomo, nie zawsze teoria idzie w parze z praktyką.
Czy odpowietrzenie dokonuje się poprzez zaworek w pompie wody??? Też zaczynam mieć problemy (na raszie jednokrotnie to się objawiło) z zimnym powietrzem z nagrzewnicy przy ciepłym silniku na wolnych obrotach. Po lekkiej przegazówce wszystko wróciło do normy i jak na razie się nie powtórzyło. W momencie tego wydarzenia, auto stało z górki dosyć stromej.

szprycha - Wto Lis 15, 2011 22:39

Juz wszystko sie wyjasniło. Dzisiaj pojechalem do elektryka i okazalo sie ze padl czujnik cisnienia klimatyzacji
JARO - Pon Lis 21, 2011 14:58

Witam ponownie. Nie odpowietrzałem układu chłodzenia. Niestety nie umiem odpowiedzieć na pytanie czy wcześniej było dobrze bo było ciepło i nie używałem nagrzewnicy. Powiem tylko tyle jak kupiłem Zosie to było ok bo kupowałem w lutym ale przez lato miałem awarie i byłem zmuszony wymienić silnik i wydaje mi się że po tej wymianie silnika coś jest nie tak. Sprawdzałem dzisiaj te węże co idą do nagrzewnicy i oba są ciepłe nawet w aucie ściągłem tapicerke (element w nogach kierowcy) i sprawdziłem. Chciałem dostać się do tego cięgła od pokręła ciepło/zimno ale nie mogłem sie dostać ani go nie widziałem. Chyba trzeba sciągnąć tunel środkowy zeby dostać sie do tych cięgieł i nagrzewnicy. Chodzi mi jeszcze po głowie czy ''napewno'' nie ma jakiejś dodatkowej pompki wspomagającej przepływ płynu przez nagrzewnice.? Z góry dzięki za podpowiedzi bo mam teraz rzadki dostep do neta i nie zawsze moge odpisać na czas.

[ Dodano: Pon Lis 21, 2011 15:38 ]
sprawdzałem jeszcze możliwosć pomylenia przewodów od termostatu jak pisał Jaymzarf i jest o chyba nie możliwe ponieważ z ermostatu do nagrzewnicy nie idzi żaden przewód z płynem tylko jeden wychodzi z bloku silnika a drugi idzie z tyłu silnika i najprawdopodobniej łączy się z pompą wody. Jeszcze od tych przewodów odchodzą przewody na parownik od ins. gazowej.

Dziadek13 - Wto Lis 22, 2011 15:30

JARO napisał/a:
Chodzi mi jeszcze po głowie czy ''napewno'' nie ma jakiejś dodatkowej pompki wspomagającej przepływ płynu przez nagrzewnice.?

Nie takowej pompki nie ma , były takie pompki budowane w mercedesach 124 może i w innych dobra rzecz na postoju można sobie podgrzewać kabine silniczek miał wolne obroty przez co szybko nie schładzał szybko silnika.

darkp1 - Wto Lis 22, 2011 20:33

Dziadek13, z tego co pamiętam to kolega oki pisał że w swojej OPC ma. O ile mnie pamięć nie myli. Ale jak to dejna napisał, czego on tam nie ma ;)
samson - Nie Gru 04, 2011 22:12

Ja tez wymienialem termostat i przy okazji wymienilem plyn. Zdziwilo mnie tylko ze nowego plynu po odpowietrzeniu weszlo ok.5.5l a tabela DTL podaje 7.9 ?????
Harry200 - Pon Gru 05, 2011 07:47

Wszystkiego nie spuścisz,to co jest w bloku silnika zostanie..
samson - Pon Gru 05, 2011 16:49

Dmuchalem sprezonym powietrzem do zbiornika i otwarty byl tylko zaworek spustowy na chlodnicy,pozatym teraz plyn w zbiorniczku jest przejzyscie rozowy a gdyby zmieszal sie z pozostaloscia starego bylby metny i innego koloru mysle.
JARO - Sob Gru 24, 2011 18:02

Witam kolegów. Chciałem dodać wiadomość o sprawie która jest tu poruszana. Radziłem się was co do ogrzewania i jest tak: płukałem nagrzewnice przez węże z komory silnika i troche pomogło ale jeszcze nie grzeje tak jak powinien więc myśle że nagrzewnica jest do wymiany.

[ Dodano: Nie Gru 25, 2011 16:29 ]
A mam jeszcze takie pytanie. Parownik od instalacji gazoej podłaczony jest pod przewody od nagrzewnicy czy jest mozliwe że parownik pochłania wiekszosć ciepła z układu chłodzenia zabierając w ten sposób większość ciepła z nagrzewnicy i dlatego słabiej grzeje wewnątrz auta?

fazi - Pon Sty 16, 2012 21:41

Witam
Mam problem z nagrzewaniem wnętrza (zimne powietrze tylko) . Termostat wymieniony , pompa płynu chłodzącego wymieniana pół roku temu . Płyn wyrzucany przez korek zbiornika wyrównawczego
(przy wyższych obrotach).Mechanik twierdzi że to uszkodzona uszczelka pod głowicą lub głowica.
Jak mogę to sprawdzić ? :?
Pozdro

wojtastar - Pon Sty 16, 2012 22:34

fazi napisał/a:
Płyn wyrzucany przez korek zbiornika wyrównawczego
niestety mechanik ma racje, pewnie układ masz zapowietrzony i dlatego nie grzeje, przy walniętej uszczelce zbiorniczek wyrównawczy może być brudny i zapach spalin.
Sławomir - Pon Sty 16, 2012 23:19

mechanik pewnie sie nie pomylil ale mozesz sprawdzic weze czy nie sa za twarde czy pod korkiem wlewu oleju nie zrobił sie nalot przpominajacy maslo
kamil12luty - Wto Sty 17, 2012 09:18

Sławomir napisał/a:
mechanik pewnie sie nie pomylil ale mozesz sprawdzic weze czy nie sa za twarde czy pod korkiem wlewu oleju nie zrobił sie nalot przpominajacy maslo

nalot przypominajacy masło tworzy sie z tego co wiem jak auto jezdzi na kótkich odcinkach i jest nie dogrzane. Odkreć korek od wlewu płynu chłodniczego i szukaj "oczek" oleju.
Kontroluj pozim oleju czy sie nie podnosi. A ubywa Ci płynu chłodniczego?
Sprawdz czy nie spadło CI cięgno od ogrzewania. Moze jest w pozycji ze mam dawac caly czas zimne.

[ Dodano: Wto Sty 17, 2012 09:19 ]
wojtastar napisał/a:
fazi napisał/a:
Płyn wyrzucany przez korek zbiornika wyrównawczego
niestety mechanik ma racje, pewnie układ masz zapowietrzony i dlatego nie grzeje, przy walniętej uszczelce zbiorniczek wyrównawczy może być brudny i zapach spalin.

W zafirze chyba układ chłodzenia sam sie odpowietrza

[ Dodano: Wto Sty 17, 2012 09:30 ]
JARO napisał/a:


[ Dodano: Nie Gru 25, 2011 16:29 ]
A mam jeszcze takie pytanie. Parownik od instalacji gazoej podłaczony jest pod przewody od nagrzewnicy czy jest mozliwe że parownik pochłania wiekszosć ciepła z układu chłodzenia zabierając w ten sposób większość ciepła z nagrzewnicy i dlatego słabiej grzeje wewnątrz auta?


nie jest możliwe żeby parownik zabrał tyle ciepła.
Do jakiej temp zagrzewa Ci sie silnik, przy jakiej włąćza sie wentylator. Moze któryś czujnik strzelił i auto jest nie dogrzane.
Mi kiedys stzelił czujnik temp (w chłodnicy) auto dogrzewało sie do połowy niebieskiego pola (czyli ok 50*C) i włączał sie wentylator i chłodził do samego zero. wtedy też mi leciało tylko chłodne powietrze. Jak masz termometr z "wysoką skalą" to sam mozesz to sprawdzić. Nie ufaj temp na zegarach

wojtastar - Wto Sty 17, 2012 13:37

kamil12luty napisał/a:
W zafirze chyba układ chłodzenia sam sie odpowietrza
tak, tylko jak ma to się do walniętej uszczelki , nie wiadomo ile płynu wywaliło a ile jest w układzie. Jeżeli chodzi o BMW to już różne cuda przerabiałem, a uklad też się sam miał odpowietrzć. :mysli:
Sławomir - Wto Sty 17, 2012 22:33

najlepiej sprawdzic cisnienie na tlokach i będzie wiadomo mozesz tez miec niedrożny układ chłodzenia i wywala płyn


kolego używaj polskich znaków bo bardzo ciężko się twoje posty czyta //kopernik

Jarek 67 - Sob Sty 21, 2012 11:11

Tydzien temu wymienilem kompletny termostat na VERNET , bo jak u wielu slabo bylo z grzaniem - temp max 80 . Teraz grzeje szybciej i lepiej , ale wskazowka temp. ani drgnie . Czy to czujnik ?( jest wpiety po za obudowa termoststu )

[ Dodano: Nie Sty 22, 2012 10:24 ]
Nikt mi nic nie podpowie - ja nie bardzo wiem o co kaman .

Cornleone - Nie Sty 22, 2012 19:04

Witam!u mnie po wymianie termostatu opel zafira 2,0 DTI i przejechaniu ok.500km zawiesiło się ogrzewanie.Termostat nowy,przewody od chłodnicy miękkie,silnik łapie temperaturę 80-90 st.C,a wieje zimnym powietrzem.Zastamawiam się jak kolega nad czujnikiem temp.Pomóżcie! :cry:
Sławomir - Nie Sty 22, 2012 19:35

a wiatrak od powietrza jest sprawny

[ Dodano: Nie Sty 22, 2012 19:37 ]
Jarek 67 napisał/a:
Tydzień temu wymieniłem kompletny termostat na VERNET , bo jak u wielu słabo było z grzaniem - temp max 80 . Teraz grzeje szybciej i lepiej , ale wskazówka temp. ani drgnie . Czy to czujnik ?( jest wpięty po za obudowa termostatu )

[ Dodano: Nie Sty 22, 2012 10:24 ]
Nikt mi nic nie podpowie - ja nie bardzo wiem o co kaman .

tak od czujnika bym zaczął sprawdzać

Cornleone - Nie Sty 22, 2012 20:07

a o jakim wiatraku mówimy,? :/
Jarek 67 - Nie Sty 22, 2012 20:11

Jak na razie jeszcze nie bylem gdzieś w trasie , bo pewnie by coś więcej się wyjaśniło . Nie wiem na przykład czy włącza się wentylator , bo do tego przy takiej pogodzie trochę trudno doprowadzić . Czytałem gdzieś , że komuś dopiero po jakimś czasie od wymiany termostatu wskaźnik zaczął pokazywać temp. Pewnie zacznę od czujnika , tylko zęby niepotrzebnie nie wydawać kasy .
Harry200 - Nie Sty 22, 2012 22:07

Termostat możesz łatwo sprawdzić,jak uruchomisz silnik to zobacz czy chłodnica zacznie się szybko nagrzewać,jeżeli tak to coś z termostatem ...
Sławomir - Pon Sty 23, 2012 18:06

Cornleone napisał/a:
a o jakim wiatraku mówimy,? :/

ten od nawiewu

JARO - Pon Sty 23, 2012 21:54

kamil12luty, silnik grzeje do jakichś 86-87 st.C a wentylator załącza się mniej więcej przy 90st. C
kamil12luty - Wto Sty 24, 2012 00:18

to troszeczke ( minimalnie) za mało. Nie dam głowy sobie uciaśc ze to moze być w tym problem. W calibrze silnik trzyma mi ( i tak ma trzymać) cały czas 90-92*C a wentylator dopiero uruchami sie przy ponad 95. Ogrzewanie mam bajka. Z nawiewów leci tak gorące że aż parzy. Na wiosnę padł mi termostat i dopiero czwarta sztuka okazała sie dobra. W auto świecie był kiedyś artukuł o termostatach że bardzo ciężko trafić na dobrze utrzymajacy temp.
kowalczyk - Sro Sty 25, 2012 21:37

No niestety i ja muszę dołączyć do tematu dogrzania wnętrza termostat wymieniony temperatura silnika 90* a z nawiewu niby ciepłe ale przy -20 to nie wiem czy bym nie zmarzł.
I też nie bardzo wiem od czego zacząć,kiedyś coś podobnego miałem w Renault 19 wtedy wymieniłem całą nagrzewnice i było bardzo cacy a tu kto wie,a przy okazji czym przepłukać nagrzewnice nie uszkadzając uszczelek.

vojti - Sro Sty 25, 2012 22:56

kamil12luty napisał/a:
to troszeczke ( minimalnie) za mało. Nie dam głowy sobie uciaśc ze to moze być w tym problem. W calibrze silnik trzyma mi ( i tak ma trzymać) cały czas 90-92*C a wentylator dopiero uruchami sie przy ponad 95. Ogrzewanie mam bajka. Z nawiewów leci tak gorące że aż parzy. Na wiosnę padł mi termostat i dopiero czwarta sztuka okazała sie dobra. W auto świecie był kiedyś artukuł o termostatach że bardzo ciężko trafić na dobrze utrzymajacy temp.


Gdy kupowałem termostat sprzedawca twierdził, że są dwa modele termostatu, jeden trzyma ok. 87 st.C a drugi ok. 92 st. C. Jeśli to prawda, to wasze oba termostaty działają prawidłowo. :D

cieniassss - Czw Sty 26, 2012 10:26

kowalczyk napisał/a:
coś podobnego miałem w Renault 19 wtedy wymieniłem całą nagrzewnice
chyba każdy kto miał r19 wymieniał nagrzewnicę, bo tam w obiegu krążyła zupa z rdzy, taki urok r19
jeśli masz czysty płyn to płukanie nic nie da

twardypt91 - Czw Sty 26, 2012 13:34

Czy jest jakiś prosty sposób by sprawdzić, czy termostat działa prawidłowo?
adasko - Czw Sty 26, 2012 13:38

Zobacz czu auto sie nagrzewa czy na wskazniku np masz maksymalnie 80* :piwo: powinno byc 88-92, w zimie jadac spokojnie po ok. 5km powinien tyle silnik osiagnac.
cieniassss - Czw Sty 26, 2012 13:43

twardypt91 napisał/a:
Czy jest jakiś prosty sposób by sprawdzić, czy termostat działa prawidłowo?

odpalasz zimny samochód, wyłączasz nawiewy i czekasz aż się ruszy wskazówka temp. i cały czas sprawdzasz ręką czy nagrzewa się chłodnica, jeśli chłodnica robi się ciepła zanim wskazówka pokaże ok. 80-90 C, to termostat jest zepsuty (oczywiście zakładam że wskaźnik działa prawidłowo)

twardypt91 - Czw Sty 26, 2012 13:50

Wiem, że to zależy od silnika ale tak mniej więcej po ilu minutach pracy silnika (gdy auto stoi na parkingu) wskazówka powinna "ożyć"? U mnie w lato nigdy nie pokazało się 90*, jeśli już to jakieś 87*. A wyczytałem na forum, że są termostaty trzymające właśnie 87*.
cieniassss - Czw Sty 26, 2012 14:16

twardypt91 napisał/a:
Wiem, że to zależy od silnika ale tak mniej więcej po ilu minutach pracy silnika (gdy auto stoi na parkingu) wskazówka powinna "ożyć"?

diesle z racji dużej sprawności nagrzewają się bardzo powoli, czas nagrzewania będzie zależał też od tego jak dobry masz olej, im lepszy tym dłużej
twardypt91 napisał/a:
U mnie w lato nigdy nie pokazało się 90*, jeśli już to jakieś 87*. A wyczytałem na forum, że są termostaty trzymające właśnie 87*.

ale w lecie samo otwarcie termostatu nie wystarcza do schłodzenia silnika, więc temp powinna pójść wyżej aż włączą się wentylatory, więc wskazówka powinna przekraczać temp otwarcia termostatu i np przy 97C włączy się pierwszy bieg wentylatora a przy 103C drugi bieg, a jak to będzie za mało żeby schłodzić silnik to wyłączy się klimatyzacja...

twardypt91 - Czw Sty 26, 2012 14:34

Wygląda na to, że termostat do wymiany mam :mysli:
M4R10 - Pią Sty 27, 2012 10:20

twardypt91 napisał/a:
Wygląda na to, że termostat do wymiany mam :mysli:


Czy można się jeszcze zapisać do tego "klubu padniętych termostatów" :P
Od tygodnia nawet po półgodzinnym jeżdżeniu po mieście wskazówka ledwo się rusza, a chłodnica ciepła :/

twardypt91 - Pią Sty 27, 2012 10:45

W lato to dopiero po 5 km ożywała u mnie. Czyli 200 zł w plecy :evil:
Harry200 - Pią Sty 27, 2012 17:55

No niestety termostaty to w Zafirkach dieselkach jedna z podstawowych bolączek...
twardypt91 - Pią Sty 27, 2012 18:17

W ogóle to już sam nie wiem czy wymieniać czy nie. Na innych forach opinie są różne.
Harry200 - Pią Sty 27, 2012 21:50

Ja po wymianie miałem wyraźną poprawę to myślę że warto było...
mzabierek - Pią Sty 27, 2012 22:00

U mnie też temp. oscylowała przy 85 St C. Po wymianie temp. ok. 90 St C, w kabinie szybciej pojawia się ciepło, szybciej przełącza się na gaz no i zauważalne mniejsze spalanie, tak więc wymiana również nie poszła na marne... :)
twardypt91 - Sob Sty 28, 2012 20:17

Niby u mnie tej zimy ani razu nie było 90*, ale powietrze z nawiewu czasami aż parzy :mysli:
M4R10 - Nie Sty 29, 2012 09:52

Wczoraj zrobiłem trasę ok 150km :driver: Przy prędkościach 85-100 km/h temp ledwo dobijała do 80° C, ale jadąc nie więcej jak 60km/h drastycznie spadała. :x Nie wspomnę o spalaniu :evil: (wg kompa - 7,3 l/ 100 km) - obciążenie 3 (słownie: trzy) osoby i sprzęcicho narciarskie :D
Czekam na troszkę lepszą (cieplejszą) pogodę i będzie wymiana termostatu :P , a do tego czasu Zafirinda ma wolne :lol:

marcin123 - Nie Sty 29, 2012 15:22

Panowie mam problem z termostatem mianowicie wymieniłem już trzy termostaty i kicha . pierwsza wymiana termostatu kompletnego z obudową dwie pozostałe wymiany to wkłady i problem pozostał . problem polega na tym ze silnik ma problem osiągnąć 90 stopni a jak już osiągnie te 90 stopni to tylko przy jeździe ostrej i w mieście a gdy wyjeżdżam na drogę gdzie jadę 90 km to po chwili jazdy temp. spada i kicha do momentu kiedy zwolnię do 50 ki i znowu temperatura rośnie , czy to nadal jest wina termostatów .
adasko - Nie Sty 29, 2012 15:54

Do ilu spada temperatura?
marcin123 - Nie Sty 29, 2012 16:48

Temperatura spada do początku skali.
Harry200 - Nie Sty 29, 2012 17:12

Jak odpalisz zimny to pozostaw go na wolnych obrotach i zobacz czy po pięciu minutach chłodnica zacznie się robić od góry ciepła,jeżeli tak to termostat do wymiany..
marcin123 - Nie Sty 29, 2012 17:58

Chłodnica robi się ciepła w momencie kiedy temperatura na wskaźniku się podnosi sprawdzałem to z pomocą drugiej osoby. Jeden z zakupionych termostatów ma fabryczny otwór w tym grzybku po co on jest .
Harry200 - Nie Sty 29, 2012 18:21

Jeżeli tak to raczej termostat Ci nie domyka,ja w swoim też mam taki mały otworek ale z luźnym plastikowym kołeczkiem w środku..
marcin123 - Nie Sty 29, 2012 18:48

Dlaczego na postoju jest ok a gdy jadę dość szybko to tej temp. nie może utrzymać na stałe.
cieniassss - Nie Sty 29, 2012 19:09

marcin123 napisał/a:
Jeden z zakupionych termostatów ma fabryczny otwór w tym grzybku po co on jest .

żeby układ się odpowietrzył

marcin123 - Nie Sty 29, 2012 20:24

Pewnie będę zmuszony zainwestować w porządny termostat i to w obudowie najlepiej oryginalny .
cieniassss - Nie Sty 29, 2012 20:34

marcin123, wahlera kup
Harry200 - Nie Sty 29, 2012 21:35

marcin123 napisał/a:
Dlaczego na postoju jest ok a gdy jadę dość szybko to tej temp. nie może utrzymać na stałe.
Na postoju masz za mały przepływ powietrza przez chłodnicę..
Bodek - Nie Sty 29, 2012 22:08

M4R10 napisał/a:
Wczoraj zrobiłem trasę ok 150km :driver: Przy prędkościach 85-100 km/h temp ledwo dobijała do 80° C


Dzisiaj zrobione 150 km przy temp. -12 stopni, temperatura silnika 85-86.

Odpukać to jest zdrowy termostat, a w autku cieplutko :lol:

Ładowanie na aku 14,1 - 14,3.

arebuk - Pon Sty 30, 2012 10:08

koledzy ile mniej więcej płynu spuszczacie żeby bezproblemowo wymienić termostat??
marcin123 - Pon Sty 30, 2012 18:38

Ja spuściłem ok 3 litrów płynu

[ Dodano: Czw Lut 02, 2012 20:16 ]
Panowie i panie jadąc dzisiaj autem zastanawiałem się nad moim niesprawnym termostatem i niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego przy niesprawnym termostacie z nawiewów leci gorące powietrze ze aż parzy a temp na wskaźniku na początku skali może to nie termostat przecież czujnik temperatury jest przed termostatem w bloku silnika . Jeżeli nie mam racji proszę mi to wytłumaczyć .

Kizar - Pią Lut 03, 2012 09:54

najlepiej otworz korek i wsadz termometr zwykly bedziesz wiedzial.. a gorace moze leciec bo na malym obiegu ciagle jestes a nie na duzym
arebuk - Pią Lut 03, 2012 10:40

Termostat wymieniony na Stahler - wkład (POLECAM) wskazówka stoi pionowo :) na 90st. :)
JARO - Sob Lut 04, 2012 16:56

witam. wracałem wczoraj w nocy do domu temperatura startowała od -15 a po przejechaniu 330km skończyła na -28 zmarzłem w Zosi jak nie powiem co.... dzisiaj wymiana wkładu termostatu i znowu nic..... Drugi wkład i nic nie wiem już co jest niby na termostacie napisane 92stopnie a wskazówka nie dobija nawet do 90.... trzeciego kupował nie będe bo nie ma sensu. Myślałem nad zamontowaniem jakiejś dodatkowej pompki oczywiście elektrycznej wymuszającej obieg płynu przez nagrzewnice. Czy jest coś takiego mozliwe czy to zda egzamin. Pompki znalazłem na allegro
Kod:
http://allegro.pl/pompka-wody-pompa-obiegowa-obiegu-webasto-nowa-i2070537727.html

sobit - Sob Lut 04, 2012 17:26

Podłączałem dzisiaj komputer i gdy na wskaźniku pokazywało 80, to rzeczywista też była 80, ale jak była 90, to wskaźnik pokazywał pomiędzy 80 a 90. Więc nie ma się co przejmować, że nie wskazuje 90. Trzeba tylko sprawdzić, czy termostat nie przepuszcza na chłodnicę.
JARO - Wto Lut 07, 2012 16:13

A mam jeszcze takie Pytanko czy jest możliwe i jeśli tak to w jaki sposób żeby przy zatkanej chłodnicy (przesłoniętej kartonem) prędkości jazdy w granicy 100km/h, trasie 300km, temperaturze zew. -13stopni, nie załączył się wentylator a tym bardziej nie zagotował sie płyn? temperatura na wskaźniku nie całe 90st. jakieś 87-88. Czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie tej sytuacji?
cieniassss - Wto Lut 07, 2012 16:29

JARO napisał/a:
czy jest możliwe i jeśli tak to w jaki sposób żeby przy zatkanej chłodnicy (przesłoniętej kartonem) prędkości jazdy w granicy 100km/h, trasie 300km, temperaturze zew. -13stopni, nie załączył się wentylator

to nawet normalne że się nie włączy
JARO napisał/a:
Czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie tej sytuacji?

-13*C i włączone ogrzewanie

JARO - Wto Lut 07, 2012 16:35

owszem włączone ogrzewanie ale z kratek powietrze i tak prawie że chłodne a nie gorące żeby zagrzać wnętrze.

[ Dodano: Wto Lut 07, 2012 16:36 ]
a chłodnica zakryta cała kartonem a nie jej część

cieniassss - Wto Lut 07, 2012 16:39

JARO, masz LPG, parownik zabiera sporo ciepła z obiegu nagrzewnicy, szczególnie przy niskich temperaturach
JARO - Wto Lut 07, 2012 16:49

I w końcu ktoś podał sensowną odpowiedź. Pytałem gaziora powiedział że parownik nie powinien zabierać aż tyle ciepła żeby z nagrzewnicy leciało zimne powietrze.

[ Dodano: Wto Lut 07, 2012 17:29 ]
cieniassss, a u Ciebie jak jest bo widze że też masz LPG? może masz parownik podpięty w inne przewody? Bo właśnie mi gazior podłączył pod nagrzewnice.

robson1801 - Wto Lut 14, 2012 07:27

Witam mam pytanko czy wystarczy sam wkład wymienić?
Dzięki!

Poczytaj wcześniejsze posty - Bodek

M4R10 - Wto Lut 14, 2012 10:28

robson1801 napisał/a:
Witam mam pytanko czy wystarczy sam wkład wymienić?


To zależy od.............. poczytaj trochę postów w tym temacie ;)

To nie jest dobra odpowiedź, nie bądźmy złośliwi wobec siebie. A z drugiej strony należy używać opcji "szukaj" - Bodek

Wac - Sob Mar 10, 2012 21:52

Witam
U mnie jest tak. Samochód nagrzewa się raczej szybko (ale jeszcze tydzień temu miałem diesel'a i teraz wszystko dla mnie jest szybkie :lol: ) ale temperatura dochodzi tylko do 82-86*C. Wydaje mi się, że w środku trochę słabo grzeje. Raz na postoju po jeździe temp. wzrosła do 90*C i włączył się wentylator. Generalnie nie wychodzi powyżej 86*C a jak jade z górki na biegu to spada do 80*C. Czy to termostat? Czujnik temperatury raczej nie bo komputer podaje mi chwilowe spalanie i widze, że na postoju wynosi ono 0,7l/h czy chyba w normie. Niemniej jednak w czasie jazdy wydaje mi się, że pali za dużo- tylko w mieście 11,5l/100km.
Sprawdzałem u siebie termostat i mam taki o numerze 2503185 a w necie znalazłem, że do silnika Z16XE ma być 13 38 003.
Zmienić termostat? a jeśli tak to na jaki?
dzięki i pozdro 4 all :D

Bodek - Sob Mar 10, 2012 22:12

Wac napisał/a:

Sprawdzałem u siebie termostat i mam taki o numerze 2503185 a w necie znalazłem, że do silnika Z16XE ma być 13 38 003.
Zmienić termostat? a jeśli tak to na jaki?
dzięki i pozdro 4 all :D


Wrzuć VIN do rozkodowania TTUU to napiszę jaki termostat.

A jak chcesz zapytać o nr katalogowy części to w każdym dziale są do tego tematy: CZĘŚCI

Wac - Sob Mar 10, 2012 22:45

To VIN mojej Zafki: W0L0TGF7532224833
Napisz wszystko czego się dowiesz o mojej Wybrance :lol:
Dzięki za pomoc Bodek, już po raz kolejny
:piwo:

Bodek - Sob Mar 10, 2012 23:02

Wac napisał/a:
To VIN mojej Zafki: W0L0TGF7532224833


Termostat z obudową:

Numer katalogowy: 1338002
Nazwa części: TERMOSTAT
Cena netto*: 366
Cena brutto*: 450,18

Wac - Sob Mar 10, 2012 23:21

o w mordę. ale cena. :shock:
są jakieś tańsze?? zamienniki?
masakra jakaś.
w sklepie koleś mi dobrał jakiś francuski za 100zł (z obudową), ale nie wiem czy warto brać coś takiego. Chińszczyzna to to nie była.

GETem - Sob Mar 10, 2012 23:36

Pewnie zaraz znowu modek mnie prześwięci.....

1338002 THERMOSTAT / 334 zł brutto

adasko - Sob Mar 10, 2012 23:36

Kup wahlera w sklepie motoryzacyjnym z obudową razem ok 100 zl i bedzie w porzo. ASO ma chore ceny :lol:
Wac - Sob Mar 10, 2012 23:45

no cena jak z kosmosu.
znalazłem też same termostaty bez obudowy http://www.tomczesci.pl/i...gnum-zafira.htm
ale nie wiem czy będzie do mnie na pewno pasował
poza tym wolę wymienić z obudową. we wcześniejszych postach czytałem, że wahler po roku padł. może to był tylko jednostkowy wypadek.

adasko - Sob Mar 10, 2012 23:48

Wahler chyba jest niemiecki, ale zeby padl to nie slyszalem a moj dobry kumpel sklep motoryzacyjny prowadzi :lol: ten francuski jak jest jakis firmowy to chyba tez mozna mu zaufac - lepsze to od opcji z aso za 450 :idea:
Wac - Sob Mar 10, 2012 23:54

już wiem. To był termostat Vernet z obudową za 100zł. Tylko, że facet w sklepie powiedział, że ten termostat ma temperaturę otwarcia 89*C, a z tego co już wyczytałem to te do Zafek powinny mieć 92*C. Może gość się pomylił?
adasko - Nie Mar 11, 2012 00:03

Z tego co wiem to byly 2 rodzaje w ZA tak na forum pisali nawet chyba w tym temacie. i dokładnie bylo to albo 88 albo 92 jak piszesz. Raczej nie robi to wielkiej róznicy :idea: Vernet podobno dobra i polecana firma przynajmniej w google :lol:
Wac - Nie Mar 11, 2012 00:07

myśle, że jeśli to nie chińskie to pewnie dobre. Chciałbym tylko wiedzieć jaki w końcu ma być. W poniedziałek zadzwonię do ASO i zapytam jaką to coś ma temperaturę.
Bodek - Nie Mar 11, 2012 12:44

GETem napisał/a:
Pewnie zaraz znowu modek mnie prześwięci.....

1338002 THERMOSTAT / 334 zł brutto


Nie przypomina sobie żebym tu kogoś przeświecał.

A cena, którą podałem jest ze strony ASO - nikt nie mówi, że tam trzeba kupować :!:

jarecki69 - Nie Mar 11, 2012 22:13

ja kupiłem sam wkład do mojej Zośki i mam ciepełko zimą jak trzeba . Zapłaciłem grosze w porównaniu z tym co tu napisali koledzy. O ile pamiętam, koszt zakupu to jakieś 30-40zł. Sam zamontowałem i jest różnica, nie tylko w portfelu ale i we wnętrzu autka. :piwo:
M4R10 - Pon Mar 12, 2012 10:13

Ja tak samo jak kol. jarecki69 sam wymieniłem wkład termostatu i mam takie same odczucia w samochodzie (odpowiednia temp silnika) i w portfelu (minus tylko 40 pln) :D
Wac - Pon Mar 12, 2012 10:21

jarecki69, M4R10, a z jakiej firmy termostaty kupiliście?
M4R10 - Pon Mar 12, 2012 10:32

Ja kupiłem (Allegro) wkład termostatu STAHLTER wyprodukowany przez polską firmę Termot. ;) - zaglądnij na ich stronę internetową, a na pewno coś dobierzesz odpowiedniego do Twojego silnika
Wac - Pon Mar 12, 2012 10:59

Bodek napisał/a:
Wac napisał/a:
To VIN mojej Zafki: W0L0TGF7532224833


Termostat z obudową:

Numer katalogowy: 1338002
Nazwa części: TERMOSTAT
Cena netto*: 366
Cena brutto*: 450,18


Wydaje mi się, że ten termostat pasuje tylko do Frontera B 2.2 DTI X22DTH/Y22DTH 2198 10/98-09.02.
Do wszystkich silników benzynowych 1,6 X16XE, Z16XE i podobnych chyba ma być 13380003. Wszędzie takie info znajduje.
Kupię chyba w końcu zamiennik TERMOT T 114.92 - sam termostat, ale lepiej wykonany niż oryginał - podobno.

Kupiłem na Allegro Stahltera T 114.92. Z dostawą 35zł. Jak dojdzie i zamontuję to napiszę czy się poprawiło :)

jarecki69 - Wto Mar 13, 2012 19:06

Ja również kupiłem firmy Thermot , tak się tyo chyba nazywa i powiem Wam ,że nie żałuję . Roboty przy tym jest niewiele , jakaś godzinka i po krzyku. :)
snajper79 - Wto Mar 13, 2012 20:52
Temat postu: termostat zafira a 2.0 dti
witam, mam u siebie w zośce A taki termostat : http://allegro.pl/opel-za...2148923213.html , mam pytanie ta rurka która jest na zdjęciu od góry prowadzi do chłodnicy? czy ona powinna być ciepła zaraz jak odpalimy silnik? dziś wymieniłem wkład, komp pokazywał temp silnika 70 stopni a wskazówka nawet nie drgnęła z miejsca, dopiero po jakimś czasie zaczęła startować w górę i zatrzymała się pomiędzy 80 a 90 stopni czyli ok, ale jak jechałem chwilkę temp spadła do 80 i tak trzymała przez dłuższą chwilę, i mam jeszcze jedno pytanie czy jak płyn się rozgrzeje to sprężyna przy termostacie się kurczy czy rozszerza? bo nie mogę tego jakoś pojąć, jakieś propozycje?
M4R10 - Wto Mar 13, 2012 21:23

Tak, na zdjęciu z aukcji rurka na której nie ma przewodu prowadzi do chłodnicy. Po uruchomieniu ona nie powinna być ciepła. Natomiast jak chcesz zobaczyć działanie termostatu to zaglądnij tu:
http://termot.com.pl/index.php?page=2&id=1

snajper79 - Wto Mar 13, 2012 21:40

czyli ten grzybek u dołu się otwiera i zamyka? jeśli tak to będzie kicha bo on dolega do bloku silnika i jak są wżery to nic z tym nie zrobię, a jak patrzyłem po wyciągnięciu termostatu to były widoczne takie czarne linie coś jakby nalot tylko nie dało się tego wytrzeć.
Wac - Wto Mar 13, 2012 22:31

snajper79, podobno właśnie te termostaty TERMOT nadają się do starej obudowy, która może już nie być idealna. Jutro dostanę swój i jak znajdę czas to go zamontuję od razu. Wtedy zobaczę czy warto było.
przeczytaj tu:
http://termot.com.pl/index.php?page=2&id=2

snajper79 - Sro Mar 14, 2012 12:46

w takim razie czekam na efekt końcowy, jeśli by się udało to mojemu też pomoże
Wac - Czw Mar 15, 2012 21:47

Wymieniłem, zrobiłem jakieś 80km i ani razu wskazówka nie doszła do 90*C. W czasie jazdy jest cały czas 88*C. Raz gdy stanąłem w korku to temperatura doszła do 89*C. Wydaje mi się, że nie ma różnicy w porównaniu do poprzedniego termostatu, no może o 1-2*C. Te typy chyba tak mają. Muszę z tym żyć, chyba zasłonię wskaźnik temp. żeby mnie nie drażnił :lol: Obudowa termostatu była w idealnym stanie, żadnych wżerów. Wymiana banalna, pół godzinki bez pośpiechu. Dolałem litr straconego płynu.
jarecki69 - Czw Mar 15, 2012 22:05

Facet, skoro miałeś odpowiednia temperaturę na silniku to po co wymieniałeś termostat? Przecież to normalne ,że wskazówka Ci nie wskoczy idealnie na 90st czy też nawet 92st. To tylko wskaźnik orientacyjny temperatury silnika. U mnie po wymianie termostatu od razu jest lepiej, wskazówka mi staje pomiędzy 80 a 90 st i jestem tym facktem zadowolony bo poprzednio to nawet sie do tego obszaru nie zbliżyła a było przecież dość gorące lato :D
M4R10 - Czw Mar 15, 2012 22:34

Ja dzisiaj zrobiłem traskę ok. 120 km na nowym wkładzie termostatu. Teraz wskazówka po szybkim nagrzaniu idealnie stoi pomiędzy 80° a 90° - wyznacza oś symetrii :D Przed wymianą nie dość , że długo się "nagrzewał" (jeśli to można nazwać sporadyczne osiąganie 80°), to jeszcze wystarczyło na chwile zwolnic czy zatrzymać się na światłach to temperatura drastycznie spadała :|
Tak więc u mnie poprawa jest odczuwalna 8) i jestem z tego powodu :D

Wac - Pią Mar 16, 2012 17:46

siemano
układ się odpowietrzył jeszcze dziś trochę i musiałem dolać jakieś 300ml płynu - lekko powyżej KALT. Przejechałem parę kilometrów i wskazówka stoi na 90*C jak w mordę strzelił. Operacja jednak udana :D

azizi - Nie Paź 07, 2012 18:28

Witam. Odkopię temat bo zima tuż tuż. Pytanie do posiadaczy zafiry A 2.2 DTI, czy temperatura silnika po dłuższej jeździe osiąga Wam pełne 90 stopni?
U mnie obecnie auto grzeje się szybko jeśli chodzi o nawiew ciepłego powietrza, ale na liczniku temperatura wskakuje po długim czasie i to tylko na 85 stopni maxymalnie, a na trasie około 80. Prawdopodobnie będę wymieniać termostat ale chciałbym wiedzieć czy ktoś osiąga w tym silniku pełne 90 stopni.

jarecki69 - Nie Paź 07, 2012 20:58

Słuchaj, w mojej Zośce po wymianie termostatu temperatura silnika oscyluje zawsze pomiędzy poziomem 80 a 90 st i uważam to za normalną temperaturę pracy. Jesli masz podobnie to nie kombinuj, jest dobrze . Chybe ,że Ci temperatura spada jak nie jedziesz szybko , u mnie zawsze czy to na mieście czy na trasie zawsze jest taka sama temperatura cieczy :piwo:
azizi - Pon Paź 08, 2012 05:29

No właśnie mi spada o jakieś 5 na trasie. Wymienię sam wkład o ile obudowa będzie ok. w każdym aucie jakie miałem musiałem wymieniać termostat :-)
jarecki69 - Pon Paź 08, 2012 18:40

Ja również wymieniłem sam wkład krótko po zakupie auta bo w ogóle mi nie trzymał temperatury. Nie wiem czy ci francuzi to w ogóle nie dbają o auta czy to przypadek? W każdym bądź razie warto zainwestować 30zł we wkład by zima cieszyć się milusim ciepełkiem wewnątrz autka no i mniejszym spalaniem :D
azizi - Pon Paź 08, 2012 18:45

jarecki69, jak teraz Ci pokazuje temperaturę, dobija do 90?
jarecki69 - Wto Paź 09, 2012 19:27

Teraz mam , jak pisałem wcześniej , temperaturę pomiędzy 80 a 90st a jak wiemy to jest tylko wskaźnik orientacyjnej temperatury silnika więc niekoniecznie wskazuje on dokładnie . Dla mnie ważne jest to ,że niezależnie od tego jak silnik jest obciążony , temperatura się utrzymuje zawsze w tym samym punkcie . Myślę ,że to jest istotą działania termostatu :piwo:
azizi - Wto Paź 09, 2012 21:42

jarecki69 napisał/a:
Teraz mam , jak pisałem wcześniej , temperaturę pomiędzy 80 a 90st a jak wiemy to jest tylko wskaźnik orientacyjnej temperatury silnika więc niekoniecznie wskazuje on dokładnie . Dla mnie ważne jest to ,że niezależnie od tego jak silnik jest obciążony , temperatura się utrzymuje zawsze w tym samym punkcie . Myślę ,że to jest istotą działania termostatu :piwo:

Masz racje, a mi na trasie spada o 5 stopni, więc musi przepuszczać.
Jak długo auto Ci się grzeje do tej temperatury z której już nie spada? Bo u mnie dość długo to schodzi, jeżdżę po mieście 30 minut i ledwo co wskazówka drgnie.

jarecki69 - Sro Paź 10, 2012 18:38

U mnie dość szybciutko uzyskuje odpowiednią temperaturę , trudno mi określić jaki dystans muszę przejechać ale myślę ,że po ok, 10 km mam już auto dogrzane :) . A możesz mi napisać w jaki sposób ustaliłeś ,że temperatura spada Ci o 5 st na trasie? Masz jakiś dodatkowy miernik temperatury?
azizi - Sro Paź 10, 2012 18:51

jarecki69 napisał/a:
U mnie dość szybciutko uzyskuje odpowiednią temperaturę , trudno mi określić jaki dystans muszę przejechać ale myślę ,że po ok, 10 km mam już auto dogrzane :) . A możesz mi napisać w jaki sposób ustaliłeś ,że temperatura spada Ci o 5 st na trasie? Masz jakiś dodatkowy miernik temperatury?

Nie mam nic dodatkowego, jak się auto nagrzeje to maksymalnie ma 85 stopni wg wskazania na budziki. Na trasie spada do 80 stopni, więc świadczy to o przepuszczaniu termostatu pewnie.
W niedzielę zrobiłem trasę na dwa auta, w jedną stronę jechałem golfem 1 i temp stała na 90 stopniach idealnie przez całą trasę a zafira zachowywała się tak jak pisałem wyżej.

kostian - Czw Lis 08, 2012 20:10

Masz rację - temperatura powinna ustawić się w okolicach 90st. i niezależnie czy to miato czy trasa wskazówka powinna stać w tym samym położeniu.
Opadanie wskazówki w trasie świadczy o niedomaganiu termostatu - wcześniej czy później poczujesz chłód... ;)

azizi - Czw Lis 08, 2012 20:46

wymieniłem ostatecznie termostat, auto zachowuje się identycznie jak wcześniej za jednym wyjątkiem, temperatura oscyluje na budziku w okokicy 85 stopni ale już nie spada, także stary termostat musiał przepuszczać jednak lekko, poza tym auto łapie szybko ciepłe powietrze w środku ale zanim na budziku wskazówka się podniesie to mija dość długo
kostian - Czw Lis 08, 2012 21:26

To są uroki diesla niestety - dużo płynu chłodzącego, wolno nagrzewający się silnik.
W mojej starej Bravie 1,6 w najcięższe mrozy po 5min jazdy czuć było ciepłe powietrze w środku.

MARCEL! - Czw Lis 08, 2012 22:26

W dieslach to chyba w większości temperatura po nagrzaniu powinna być ok 90 stopni.. I trzymać się w trakcie jazdy w trasie.. Ale to w dieslach. W każdym jakim jeździłem tak było. Natomiast w benzyniakach to może być tak, że ma pomiędzy 80 a 90... W kilku jak jeździłem to zawsze było, że jak zimno + trasa to wskazówka nieco opadała, a w miejscu jak stałem to temperatura rosła...
azizi - Pią Lis 09, 2012 06:57

kostian napisał/a:
To są uroki diesla niestety - dużo płynu chłodzącego, wolno nagrzewający się silnik.
W mojej starej Bravie 1,6 w najcięższe mrozy po 5min jazdy czuć było ciepłe powietrze w środku.

nie zgodzę z tym, z tego co widzę to te silniki 2.0 i 2.2 dti tak mają, miałem jeszcze niedawno focusa 2.0 tdci i bardzo szybko się nagrzewał do 90 stopni, sprawdzałem to na trasie do pracy gdzie zafira nawet wskazówką nie ruszy

GOTI - Pią Lis 09, 2012 07:09

Tez sie nie zgodze z ta wypowiedzia - jezdze czasami Vw Touranem 1.9 TDI i tam temp. sie szybko podnosi i utrzymuje (nie skacze) - to jest kwestia auta, w jednym bedzie to szybciej w drugim wolniej, niestety :P
cieniassss - Pią Lis 09, 2012 21:11

szybkość nagrzewania w dużym stopniu zależy od włączonego nawiewu, niektórzy wsiadają do samochodu od razu temp na maksa i wentylator na maksa i się dziwią że zimno i że się silnik nie nagrzewa

poza tym im większa sprawność silnika tym wolniej się nagrzewa, dlatego nowe diesle mają np elektryczne nagrzewnice, zresztą teraz priorytetem jest nagrzanie katalizatora a nie kierowcę i pasażerów

w VW temp też skacze ale wskaźnik bardzo oszukuje kierowcę, ledwo przekroczy 70*C i już pokazuje 90*C żeby kierowca był spokojny

bykmark - Nie Gru 02, 2012 12:59

MARCEL! napisał/a:
Natomiast w benzyniakach to może być tak, że ma pomiędzy 80 a 90... W kilku jak jeździłem to zawsze było, że jak zimno + trasa to wskazówka nieco opadała, a w miejscu jak stałem to temperatura rosła...

Witam.
I chyba Zośkę też dopadła bolączka termostatu.
Mam tak jak mówisz.
W mieście ( prędkość 50-80 km/h, światła ) temperatura rośnie na wskażniku do 90 C nawet włączy się wentylator. Ale wczoraj na trasie ( 70- 110 km/h, temperatura na zewnątrz ok 0C) zauważyłem że temperatura na wskaźniku ok. 80C ( nawet niekiedy spadła poniżej a jak właczyłem nawiew na ful) i nie powiem że w kabinie upalnie.

Czyżby temostat się nie zamykał ( blokował) w czasie jazdy? Przecież jak będzie zimniej na zewnątrz to analogcznie na trasie zamarznę ;)

MARCEL! - Pon Gru 03, 2012 13:51

W trasie jak jedziesz mimo wszystko temperatura nie powinna spadać poniżej 80 stopni...
Jak masz możliwość podłącz auto do komputera, może to też kwestia czujnika...

bykmark - Wto Gru 04, 2012 21:12

Uzupełnienie danych wejściowych do leczenia choroby ZA :)
Livedata
uwaga: temperatura z odczytu opcomik w przybliżeniu pokrywa się.
Temperatura zewnętrzna ok.1C
Uruchamiam silnik , praca na wolnych obrotach.
Temperatura wzrasta z upływem czasu,
- po ok. 10 minutach - 70C
- po ok. 14 minutach - 83C ( wcześniej wąż za temostatem zaczął być coraz cieplejszy) - TERMOSTAT ZACZĄŁ SIĘ OTWIERAĆ OK 80C
- temperatura spada po ok. 17 minutach - 75C
- temperatura zpowrotem zaczyna rosnąć po ok. 19 minutach - 80C

Proszę o wnioski
1. Czujnik temperatury walnięty ? Temperatura z opcom pokrywa się z temperatura na wskazówce - odpada
2. Termostat ??

jarecki69 - Wto Gru 04, 2012 21:58

No ja tu widzę typowe zasady działania termostatu, gdy Ci się otworzył to gorący płyn powędrował do chłodnicy i tam się nagle schłodził - masz wtedy 75st , następnie znów temperatura zaczęłą rosnąć w dużym obiegu i osiągnęła poziom wymagany czyli 80st C. A to ,że wąż zaczął się robić cieplejszy zanim termostat puścił no to przecież normalne , wąż nagrzewał się od gorącego termostatu. Pytanie czy podczas jazdy spada Ci temperatura jak włączysz sobie ogrzewanie, czy cały układ trzyma Ci żądane parametry? Jeśli wskazówka nie ucieka w pobliże lewej kreski to masz ok :piwo:
bykmark - Wto Gru 04, 2012 23:11

:) zasadę działania temostatu znam ( jestem przekonany że większość użytkowników przynajmniej Opla Zafiry)

Nie rozumiem pojęcia "typowe" - czy dla termostatu który ma się zacząć otwerać przy 92C+-2C jest prawidłowe otweranie się przy 80 C ? Wg mnie nie a na trasie gdy przedmuch powietrza przez chłodnicę jest duży w środku Zośki nie będzie ciepło.

Polecam lekturę:

jarecki69 - Sro Gru 05, 2012 20:21

No to naginaj do sklepu i kup nowy termostat i po krzyku :piwo: . Innego wyjścia nie widzę..tym bardziej że straszą nas niezłymi mrozami :piwo:
bykmark - Sob Gru 08, 2012 20:41

Panowie jedyna słuszna rada.
Silnik Z18XE - sprawny termostat otwiera duży obieg cieczy przy temperaturze ok. 90C.

Jeżeli jest inaczej wymiana termostatu. Polecam wkład termostatu STAHLTER wyprodukowany przez polską firmę Termot nr T014.92.

Korpusu nie trzeba wymieniać( sprawdź czy po zamontowaniu nowego wkładu podcieka temostat) , uszczelka - wskazówka z silikonu wysokotemperaturowego lub zakup alledrogo..

Ps. Po wymianie w Zosi upalnie wewnątrz :D . Przy temperaturze -12C na zewnątrz skazóweczka stoi bez wachań przed 90C.

kamil12luty - Pon Gru 24, 2012 16:05

bykmark napisał/a:

Polecam wkład termostatu STAHLTER wyprodukowany przez polską firmę Termot nr T014.92.


Kupiłem STAHLTERA po świetach będę wymieniał. Jak bedzie zły to Ci uszy natre ;)

MARCEL! - Czw Gru 27, 2012 12:06

A u mnie w trakcie jazdy jest tuż przed 90 stopni... Jak trochę przekroczy 90 stopni to włącza się wentylator i spada poniżej 90 stopni... W trasie jak jest mróz to ok 85 stopni przy włączonym prawie na max ogrzewaniu. W mieście ok 88 stopni...
Maslaku - Czw Gru 27, 2012 13:58

Witam.

Czy wadliwy termostat może być przyczyną nie działania wskaźnika temperatury na zegarach?
Podczas jazdy wskaźnik nawet nie drgnie, dojeżdżam codziennie 25km i przez ten czas wskaźnik pokazuje cały czas minimum. Ogrzewanie kabiny działa jak chce. Jak jest poniżej 0°C na dworze to po jakimś czasie (ok. 5km) zaczyna grzać, tak około 20-tego kilometra trasy grzanie zanika i zaczyna wiać coraz chłodniejsze powietrze. Zauważyłem też, że podczas jazdy grzeje bardziej, a po zatrzymaniu się np. na światłach wieje chłodem. Rok temu podczas dojazdów do pracy juz w połowie drogi musiałem wyłączać ogrzewanie bo było za gorąco. Termostat zamierzam wymienić. Tylko czy to rozwiąże problem ze wskaźnikiem? Gdzie szukać czujnika temperatury? (nie pytam o to gdzie go kupić tylko gdzie on jest montowany :P :P - w termostacie go nie widzę). Płynu chłodzącego jest z 0.5cm ponad wskaźnik (dolałem żeby sprawdzić czy coś się zmieni, ale nie ma różnicy).

Zafira 2.0 DI 16V rocznik 2000.

JARO - Czw Gru 27, 2012 15:37

Czujnik temp. powinien znajdować sie w obudowie termostatu. To że grzeje podczas jazdy a na postoju(światłach)nie, nie musi znaczyć ze termostat do wymiany może być problem z nagrzewnicą. Ja tak miałem wymieniałem 3 razy termostat i nic a wymieniłem nagrzewnice i od razu ciepełko w aucie. jest taka możliwość że jak termostat nie trzyma to nie będzie pokazywać Ci temp. na zegarze. Miałem tak co prawda w innym aucie ale tez nie pokazywało temp. na zegarze, wymieniłem termostat i zaczęło pokazywać.
Maslaku - Pią Gru 28, 2012 10:08

Zaczne może od ustalenia przyczyny nie działania wskaźnika i ewentualnej naprawy, to będę wiedział chociaż czy łapie temperature. A co do czujnika to w termostacie go nie ma (odchodzą od niego tylko 3 węże ale żadnego kabla elektrycznego).

Termostat jest taki:
LINK

[ Dodano: Pon Gru 31, 2012 15:35 ]
Sprawdziłem z kompem. Na postoju po okolo 15min pracy silnika komp pokazuje temperature 60°C, a rura między termostatem a chłodnicą jest ciepła. Wskaźnik ma skale od 70°C więc nic dziwnego, że sie nie rusza. Wszystko wskazuje jednak na termostat. Zrobie jeszcze pomiary w czasie jazdy.

[ Dodano: Sob Sty 05, 2013 17:17 ]
Termostat wymieniony, grzeje az miło, szybko sie nagrzewa.

Dange - Sob Sty 12, 2013 10:54

Wymieniłem wkład termostatu ale nie za wiele to dało,przy temp. -4 ciepłe powietrze zaczyna lecieć po ok. 4km a własciwa temp.silnika czyli ok.85st.wchodzi po przejechaniu ok.8-10km.Mysle ze nic wiecej z ta temp.nie da sie zrobic wiec sobie odpuszczam reszte kombinacji z przyspieszeniem nagrzania silnika.No można jeszcze włożyć karton :lol:
janekW67 - Sob Sty 12, 2013 11:17

Wydaje mi się,że jeżeli przy minusowej temperaturze powietrza silnik osiąga temp. 85 stopni po 8-miu km, to termostat działa poprawnie, a z drugiej strony wiadomo,że diesele grzeją trochę słabiej niż benzyniaki.
Dange - Sob Sty 12, 2013 11:40

Nie całkiem sie zgadzam poprzeni mój opelek Astra 1 1.7 TD dawał już ciepłe powietrze nawet w mrozy po przejechaniu 2km a własciwa temp.silnika wchodziła po 4-5km a silnik był archaiczny w porównaniu do Zoski :) Wiec nie zawsze nowsze rozwiazania sa lepsze.
cieniassss - Sob Sty 12, 2013 14:08

Cytat:
Nie całkiem sie zgadzam poprzeni mój opelek Astra 1 1.7 TD dawał już ciepłe powietrze nawet w mrozy po przejechaniu 2km a własciwa temp.silnika wchodziła po 4-5km a silnik był archaiczny w porównaniu do Zoski :) Wiec nie zawsze nowsze rozwiazania sa lepsze.

ale ten twój 1.7 td palił jak smok a nie jechał (miałem okazję sporo takim jeździć),
ciepło to efekt uboczny, nowe konstrukcje są robione tak żeby nagrzać katalizator a nie pasażerów i żeby zużywać jak najmniej paliwa przy jak najmniejszym zanieczyszczeniu środowiska, dlatego wiele nowych samochodów ma elektryczny system dogrzewania

Gruka - Sob Sty 12, 2013 15:09

Dange, a ile tam płynu wchodziło? W Zosi coś chyba 8l jak się nie myle
Bodek - Sob Sty 12, 2013 15:35

Gruka napisał/a:
Dange, a ile tam płynu wchodziło? W Zosi coś chyba 8l jak się nie myle


Z16XE - 6,3 - 6,6
Z18XE - 6,5 - 6,8
Z20LET - 7,4
Z22SE - 6,8 - 7,1
Y20DTH - 7,9
Y22DTR - 7,9

JARO - Pon Sty 14, 2013 17:39

Witam. I znowu mam problem z ogrzewaniem kabiny a mianowicie wolne obroty na biegu jałowym - brak ogrzewania, jak jadę i utrzymuje obroty powyżej 2000 to coś tam ciepłego leci. Zaznaczę iż wymieniałem nagrzewnice w październiku lub listopadzie i po wymianie było wszystko ok. Silnik nagrzewa się tak jak powinien i trzyma stałą temp. więc termostat powinien być dobry. Co mogło się tak nagle zmienić że nie grzeje. Proszę o jakieś podpowiedzi.
kamil12luty - Pon Sty 14, 2013 22:02

może być pompa wody walnięta
bykmark - Pon Sty 14, 2013 22:14

A może układ się zapowietrza :?:
JARO - Pon Sty 14, 2013 23:47

kamil12luty, ale czy jakby była pompa walnięta to czy nie grzał by się silnik za bardzo? Przecież nie miałby obiegu płynu po układzie chłodzenia. Też myślałem nad pompą. A co do opinii bykmark, to ople mają to do siebie że układ się sam odpowietrza więc nie powinien się zapowietrzyć.
Dange - Wto Sty 15, 2013 09:50

Gruka napisał/a:
Dange, a ile tam płynu wchodziło? W Zosi coś chyba 8l jak się nie myle
Nie! Z tego co pamietam to ok.4-5l a spuszczalem do konca czego koniecznie nie trzeba robic pry wymianie termostatu,aha i oczywiscie musisz miec jakies szeroki baniak lub miske bo plyn leci po wszystkim po drodze

[ Dodano: Wto Sty 15, 2013 10:01 ]
Sprawdzilem,wlalem do zbiorniczka niecala 5-tke ta co spuscilem i jeszcze kilka setek dolalem nowego wiec weszlo ok.5litrow

chabretti - Wto Sty 15, 2013 12:48

Dange napisał/a:
oczywiście musisz mieć jakiś szeroki baniak lub miskę bo płyn leci po wszystkim po drodze


Nie musisz mieć szerokiej bańki bo przy chłodnicy jest króciec na który się zakłada wąż i zlewasz do normalnej bańki. Bynajmniej u mnie :lol:

bykmark - Wto Sty 15, 2013 18:02

JARO napisał/a:
to ople mają to do siebie że układ się sam odpowietrza więc nie powinien się zapowietrzyć.
a może u Ciebie się gdzieś zapowietrza ? Skąd w takim razie zimno w kabinie ?
Dange - Wto Sty 15, 2013 19:15

chabretti napisał/a:
Dange napisał/a:
oczywiście musisz mieć jakiś szeroki baniak lub miskę bo płyn leci po wszystkim po drodze


Nie musisz mieć szerokiej bańki bo przy chłodnicy jest króciec na który się zakłada wąż i zlewasz do normalnej bańki. Bynajmniej u mnie :lol:
Moze i racja ja liczylem ze bedzie leciało mocnym strumieniem prosto do banki ale jak cisnienie spadlo wyszlo inaczej i na szukanie wezyka bylo juz za późno. ;) Pare setek uciekło,trudno!
Gruka - Wto Sty 15, 2013 22:29

Dange, pisałem z myślą o swojej 7,9l
JARO - Sro Sty 16, 2013 17:04

bykmark, może i tak ale gdzie jest tego przyczyna albo jaka moze być?
bykmark - Sro Sty 16, 2013 18:28

JARO napisał/a:
bykmark, może i tak ale gdzie jest tego przyczyna albo jaka moze być?

W byłym samochdzie O. Viki B było chłód z z nawiewów ( temp na zegarach 90C) - przyczyna ustała po:
1. liwidacji nieszczelności /połączenie rurki przelewowej w zbiorniiczku przelewowym/,
2. wymieniłem pompę wody a wcześniej przepłuwałem układ środkiem.

W Zosi dmuchało słabo po wymianie termostatu ale okazało się gdy temp. osiągnęła 90C i silnik dostał obrotów - wówczas układ się odpowietrzył i zaczeło wiać gorącem ( uwaga: płyn chłodzący wówczas zaczął się przelewać rurką prowadząca od obudowy termostatu przez korpus przepsutnicy i zbiornik wyrównawczy).

KACPEREK - Czw Sty 24, 2013 21:25

Witam. Koledzy mam takie pytanie jeszcze odnośnie tego co pisał JARO a konkretnie: w chłodnicy mam niewielką nieszczelność konkretnie nie wiem jak dużą bo nie mogę jej zlokalizować ale raz coś kapnie pod auto a raz nie i tu pytanie czy ta nieszczelność może być przyczyną słabego ogrzewania? Drugie pytanie: Czy miał ktoś może przypadek taki że płyn chłodniczy zmienił całkowicie kolor? Układ zalany Petrygiem (kolor niebieski) po nastąpieniu objawów słabego ogrzewania płyn zmienia kolor na :/ Tak jakby kolor brudnej wody, brak jakichkolwiek oznak że to kiedyś był kolor niebieski.
bykmark - Czw Sty 24, 2013 21:41

KACPEREK napisał/a:
Układ zalany Petrygiem (kolor niebieski) po nastąpieniu objawów słabego ogrzewania płyn zmienia kolor na Tak jakby kolor brudnej wody, brak jakichkolwiek oznak że to kiedyś był kolor niebieski.

Wg mnie płyn chłodzący może miesza się z olejem silnikowym :?: Czy nie ma w zioriczków tłustych plam, czarnych wtrąceń, oczek ?

KACPEREK - Czw Sty 24, 2013 21:48

nie właśnie nie ma tam żadnych oczek czy czarnych wtrąceń.
janekW67 - Pią Sty 25, 2013 06:30

Być może brudna jest chłodnica,albo nagrzewnica i płyn po wejściu w reakcję z zanieczyszczeniami zmienił kolor.
jarecki69 - Pią Sty 25, 2013 13:14

Mi również się wydaje ,że masz zamulony układ ogrzewania-chłodzenia. Byc może ten płyn wypłukał Ci jakiś szlam , który tam się zbierał przez lata. Jesli tak własnie masz to nie dziwota ,że Ci słabo grzeje , skoro masz zapchaną chłodnice i chłodniczkę pod deską. Mozna by to stwierdzić , spuszczając cały płyn i starając się np. kompresorem przedmuchac układ a póxniej przepłukać specjalnym płynem. Może sie jednak wtedy zdarzyć ,że gdzies Ci może puścić płyn bo wtedy będziesz miał cały układ czysciutki i kto wie czy przez to nie będziesz mieć gdzieś nieszczelności. :/
KACPEREK - Pon Sty 28, 2013 11:24

Nagrzewnica pod deską jest nowa bo wymieniałem. Dzisiaj bede się brał za wymiane chłodnicy bo już nowa zamówiona a stara ma małą nieszczelność więc i tak bede spuszczał płyn i zalewał nowym może to coś pomoże. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć czym przy okazji przepłukać układ?
janekW67 - Pon Sty 28, 2013 13:24

Wystarczy przepłukać wodą destylowaną.
jarecki69 - Pon Sty 28, 2013 20:13

Wiem ,że w sklepie motoryzacyjnym sa specjalne płyny do płukania układu chłodzenia, zapytaj a doradzą Ci :piwo:
KACPEREK - Pon Sty 28, 2013 20:37

Dzięki. Kupiłem środek do płukania układu.
Greg.A - Czw Lut 07, 2013 12:02

Koledzy u mnie sprawa wygląda nastepująco, kabina w miare szybko się nagrzewa ale wskaźnik temperatury nawet nie drgnie po przejechaniu 100 km, dodam że po takim dystansie węże od płynu chłodzącego są ciepłe i po średnim spalaniu widać że silnik też odpowiednio szybko się nagrzewa.
Czy tylko czujnik temeratury płynu chłodzącego jest do wymiany czy coś jeszcze oprócz tego :?:

jarecki69 - Czw Lut 07, 2013 14:05

Sprawdź sobie czy Twój czujnik temp. płynu jest dobry , zewrzyj kabelki od wtyczki to powinno Ci na desce pokazać max wskazania. Jesli tak jest to przeczyść sobie styki na początek i włącz , jak nie pomoże to czujnik trza kupić nowy :D
Bleke - Pon Lis 04, 2013 12:21
Temat postu: Zafira A OPC Termostat
Witam,

Dzisiaj w związku ze słabym ogrzewaniem sprawdzałem interfacem temperaturę silnika, silnik bardzo długo się nagrzewa do temperatury 84st. Trwa to około 5 km. Podczas jazdy nie jestem w stanie przekroczyć 86st. Samochód na gazie. Auto się przełącza na normalna mieszankę przy 81st.

Jak myślicie czy zainteresować się termostatem???

Mam wrażenie że autko ciut za dużo pali, bo w krakowie przy spokojnej jeździe bez korków normalny ruch spali mi 14.5L gazu.
Trasa A4 tempomat 140Km/h równy odcinek spalanie na komputerze okolo 19.0L.
Błąd aktualnie mam jeden nieobecny P0420, ale to katalizator do sprawdzenia.

Bleke - Nie Lis 10, 2013 12:44
Temat postu: Zafira A OPC
Mały Update.

Podczas rutynowej kontroli i kosmetycznej wymiany uszczelki pod klawiaturą sprawdziłem pasek rozrządu. Jest już wysłużony i zasługuje na wymianę. Zapewne to samo jest z pompą wody. Doszedłem do wniosku że skoro będę wymieniał płyn to podmienię ten termostat. Lepiej zrobić raz wszystko niż 10 razy spuszczać płyn.

Jak myślicie pompa od SKF spisuje się ok? Czy polecanie coś innego??? SKF w sumie najdroższe nie licząc ASO bo u nich wyszło 330pln za pompę.

Bleke - Wto Lis 19, 2013 10:44
Temat postu: Update
Ok,

Zafira jest po serwisie, wymieniłem rozrząd kompletny, pompę i przy okazji termostat.
Jednocześnie zdarzyłem dokładniej przyjrzeć się problemowi. Samochód łapie temperaturę, fakt nie jakoś zabójczo szybko ale jak złapie to już w miarę trzyma i mam tylko małe wahania pomiędzy temperaturą jak stoję w korku a taką jak już się szybciej poruszam. Nie ma oczywiście spadków poniżej 84-85st.

Niestety problem ze słabym ogrzewaniem utrzymał się nadal. I ostatecznie mam wrażenie że jest to spowodowane nagrzewnicą bądź sterowaniem nawiewu.

Objawy są ogólnie takie że raz wieje naprawdę ciepło a raz tylko letnim. Po przełączeniu na pełne chłodzenie już nie byłem w stanie wrócić do porządnego ogrzewania. Pomimo że auto miało 90st.

Tak więc w najbliższy weekend zabieram się za sprawdzenie klapek. Poszperam za jakąś instrukcją jak się dostać do klapeczek w wersji BEHR. Chyba że macie jakieś namiary.
Takie pytanie na przyszłość:
Naprawdę trzeba zdejmować siedzenia żeby się dostać do nagrzewnicy???

Robiłem to sam w VB i nie było aż tyle roboty:/

luki11 - Sro Lis 20, 2013 18:28

Witam , a ja mam pytanie , samochód ( silnik) nie nagrzewał się w cale więc postanowiłem wymienić termostat rzecz w tym że wszędzie w sklepie dają mi termostat ale inny niż jest w moim samochodzie o co tu chodzi sprawdzałem wszystkie modele zafir nie ma takiego jak u mnie . opel zafira 1.8 16v 99r, czy będę musiał kupić cały
Yanuwar - Sro Lis 20, 2013 18:42
Temat postu: Re: Update
Bleke napisał/a:
Ok,

Zafira jest po serwisie, wymieniłem rozrząd kompletny, pompę i przy okazji termostat.
Jednocześnie zdarzyłem dokładniej przyjrzeć się problemowi. Samochód łapie temperaturę, fakt nie jakoś zabójczo szybko ale jak złapie to już w miarę trzyma i mam tylko małe wahania pomiędzy temperaturą jak stoję w korku a taką jak już się szybciej poruszam. Nie ma oczywiście spadków poniżej 84-85st.

Niestety problem ze słabym ogrzewaniem utrzymał się nadal. I ostatecznie mam wrażenie że jest to spowodowane nagrzewnicą bądź sterowaniem nawiewu.

Objawy są ogólnie takie że raz wieje naprawdę ciepło a raz tylko letnim. Po przełączeniu na pełne chłodzenie już nie byłem w stanie wrócić do porządnego ogrzewania. Pomimo że auto miało 90st.

Tak więc w najbliższy weekend zabieram się za sprawdzenie klapek. Poszperam za jakąś instrukcją jak się dostać do klapeczek w wersji BEHR. Chyba że macie jakieś namiary.
Takie pytanie na przyszłość:
Naprawdę trzeba zdejmować siedzenia żeby się dostać do nagrzewnicy???
Robiłem to sam w VB i nie było aż tyle roboty:/




U mnie okazało się, że cięgło nie otwierało do końca klapki (cięgło widoczne po zdjęciu lewej osłony przy nogach pasazera - nie trzeba demontować schowka). PO zdjęciu cięgła z dźwigni i otwarciu klapki w samochodzie zawitało ciepło :) . Mozę to podobny problem u Ciebie.
Pozdrawiam

Bleke - Czw Lis 21, 2013 09:17

A na pewno są te cięgna w automatycznej klimie, nie ma tam przypadkiem jakiegoś serwomotoru, albo jakiejś krokówki??
Yanuwar - Czw Lis 21, 2013 09:42

ja mam manualna klimę.
Bleke - Czw Lis 21, 2013 10:23

To u mnie będzie co innego... Raczej.
Musze poczekać do weekendu bo będę miał masakrę jak rozbiorę to w tygodniu.
Tylko teraz powstaje jedno pytanie. Czy jak to nawet zdemontuje to będę mógł to sprawdzić np. na stole, no albo sprawdzić bez demontowania? Ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi silniczkami od klapek w automatycznej klimie behr???

Kurde nie wiem. Jeszcze nie szperałem za instrukcją jak się dostać do tych klapek..

luki11 - Nie Lis 24, 2013 18:56

A może ktoś wymieniał sam termostat i wkładał zamiennik , jak on się sprawuje ? Zafira 1.8 99r
jarecki69 - Nie Lis 24, 2013 20:51

Kilk apostów wyżej opisałem jak wymieniłem sam wkład w swojej zośce, żadnych skutków ubocznych poza jednym...bardzo ładnie teraz sie nagrzewa i trzyma temperaturę. Podjechałem do zaprzyjaźnionego sklepu i poprosiłem o wkład do termostatu , z tego co pamietam, to była jakas polska firma kolego . :piwo:
luki11 - Pon Lis 25, 2013 19:43

Witaj, ale ty masz trochę inny silnik u mnie mechanik wyjął termostat ale zupełnie inny niż mi proponują w sklepach i teraz nie wiem czy jak go założę to będzie jakiś efekt czy tylko taki że będę musiał jednak kupić z całą obudową i dwa razy wymieniać , miałem nadzieję że napisze ktoś co miał taki sam przypadek i czy ten inny termostat zdał egzamin ( dół termostatu test taki sam góra inna )
marcinFKP - Pon Gru 02, 2013 23:48

kolejny niedogrzany :/
termostat wymieniony bo temp dochodzila jedyniendo 80'. teraz lapie 85' i stoi ale dzieje sie to bardzo dlugo jak na benzynke. no i z nawiewow tez za cieplo nie jest. od czego zaczac? co sprawdzac i wymieniac. a wymienilem sam wklad

ojciec polak - Wto Gru 03, 2013 06:44

Jak już koledzy pisali wcześniej na tym wątku, nie obędzie się bez wymiany obudowy termostatu.
marcinFKP - Wto Gru 03, 2013 08:33

Dzis przy -3* po 6km mialem 85*. a po przejechaniu nawet 25km nie grzala tak jak powinna
Bleke - Wto Gru 03, 2013 11:04
Temat postu: Zafira A OPC
marcinFKP
Ja walczę dokładnie z tym samym, też mam wersje OPC+LPG. Pierwsza rzecz jaką dzisiaj zauważyłem jadąc z podpiętym interfacem to to że auto nagrzewa się ok,dokładnie tak jak u Ciebie do temperatury 85st. wacha się wtedy w zależności od tego czy jadę w korku(92st.) czy stoję, raz zażyło się że spadła do 82st. Trochę to blisko do temperatury przełączania z mieszanki rozruchowej, bo na normalną mieszankę przełącza się przy 81st. Jednak poniżej tej granicy nie spada, wiec teoretycznie ok.
Jedno co zauważyłem to to że termometr przekłamuje i jak pokazuje 86 to już jest pod 90, ale to moje odczucie:P

Ja jestem po wymianie rozrządu(INA), od razu wtedy robiłem pompę wody(SKF), no i nowy cały termostat(Vernet). W zasadzie temperatury były praktycznie takie same. W środku ledwo letni.

Sprawdzałem pod maską ciepło wszystkie węże ciepłe nawet ten który idzie z reduktora do nagrzewnicy wiec mam cztery podejrzenia:
-nagrzewnica zawalona jakimś syfem słabo się grzeje i jest do wymiany.
-klapki w klimie chodzą nie tak jak powinny, bo czasem grzeje ok a czasem nie.
-termostat dalej nie dogrzewa, ten vernet to jakaś kicha czy są ok??? BO zapomniałem powiedzieć jaki maja mi stawić i dali ten.


Jak myślicie za co się zabrać???
marcinFKP jakbyś miał rozwiązany problem to daj znać.
Ja się już powoli zaczynam wkurzać...

marcinFKP - Wto Gru 03, 2013 12:37

ja przed wymiana termostatu wlalem do plynu plukanke i wymienilem plyn. Po plukance byl czysty. sam juz nie wiem. tak mysle o tej obudowie termostatu czy to faktycznie ma wplyw. ja nie jezdzilem z kompem tylko moje odxzyty ze wskaznika
Bleke - Wto Gru 03, 2013 12:55
Temat postu: Zafira A OPC
Jakoś nie chce mi się wierzyć że ten typ tak ma... Benzyna i tak słabo się grzeje :cry:
marcinFKP - Wto Gru 03, 2013 13:33

ja tak nie twierdze a jedynie nie wiem od czego zaczac zeby to naprawic
Bleke - Wto Gru 03, 2013 13:36
Temat postu: Zafira A OPC
Ja mam takie pomysły:
-nagrzewnica zawalona jakimś syfem słabo się grzeje i jest do wymiany. Ale jak Tobie czyszczenie nie pomogło to może nie to.
-klapki w klimie chodzą nie tak jak powinny, bo czasem grzeje ok a czasem nie.
-termostat dalej nie dogrzewa ja mam Vermet

Edit...

Ok jechałem dzisiaj z pracy w podpiętym laptopem:) I wnioski takie:
Samochodzik się grzeje w korku doszedł do 99st.
Wskaźnik temperatury w środku pokazuje pogodę bo na kompie miałem 99st. a na wskazaniu miałem 87... to trochę różnicy jest.
Zauważyłem natomiast że stojąc w korku z nawiewu leci delikatnie cieple powietrze, w momencie "podciągania", chwile ciepłe. Jakby przepływ był jakiś ograniczony.
Ma ktoś jakiś pomysł???
Kurde czy tam jest coś jeszcze po drodze???

grzesiek7512 - Wto Gru 03, 2013 20:18

Jeszcze raz witam wszystkich.
Posiadam Zafirę od kilku tygodni i mam z nią problem. Silnik o którym piszę to 2.0 dti, nie mam pojęcia dlaczego lecz strasznie się grzeje i jednocześnie nie mam ogrzewania. Wczoraj zaobserwowałem że gdy pojawi się na chwilę ogrzewanie to temperatura silnika szybko spada, lecz to trawa max. kilka minut. Potem znów się coś zacina,zawiesza, blokuje i jest zimno w środku a silnik łapie 100 stopni.
Proszę poradźcie co może być przyczyną choroby mojej zafirki?

jarecki69 - Wto Gru 03, 2013 20:35

No cos masz nie tak z nagrzewnicą , podejrzewam :/ . Druga sprawa ,że Twoja Zoska nie powinna się tak mocno grzać , warto by zajrzeć do termostatu albo co gorsza poszła Ci uszczelka pod głowicą. Płyn masz czysty? Nie masz "twardych" przewodów gumowych od chłodnicy? Warto by to sprawdzić na początek czyli płyn w zbiorniczku czy jest czysty i czy Ci nie ubywa oraz czy nie masz zbyt twardych przewodów gumowych. To na poczatek... no i jesli masz walniety termostat w pozycji "zamknięty" to powinienes mieć chłodną chłodnicę cały czas , mam na mysli tą na przednim pasie.
grzesiek7512 - Sro Gru 04, 2013 16:15

Wydaje mi się że znalazłem przyczynę moich problemów tak jak sugerowałeś sprawdziłem przewody i gdy zajrzałem do płynu okazało się że zbiorniczek wyrównawczy jest pusty, a przed tygodniem sprawdzałem było OK. Po uzupełnieniu płynu odpaliłem go i zostawiłem na wolnych obrotach. Gdy wróciłem po dziesięciu minutach zauważyłem plamę pod silnikiem-płyn, gdy dodałem gazu płyn walił spod korka na zbiorniczku.
Czy to korek jest przyczyną moich problemów? Gdy układ jest nieszczelny płyn krąży tam gdzie najlżej? dlatego brak jest ogrzewania?

jarecki69 - Sro Gru 04, 2013 22:04

No nie chciałbym być złym prorokiem ale wygląda na to ,że mogła paść Ci uszczelka pod głowicą i masz przedmuchy do układu chłodzenia :/ . Sprawdź sobie czy Ci się nie bąbli w zbiorniczku jak dodajesz gazu ? nawet gdyby Ci padł termostat to miałbyś włączający się wentylator zresztą Zoska nie ejst w stanie zagotować się w tym silniku. Ja nawet jak jeździłem upalnym latem to i tak nigdy nie słyszałem aby mi sie włączył wentylator a tym bardziej teraz - zimą. Radzę poszukać tych przedmuchów w zbiorniczku wyrównawczym. Oby to nie było to... :/
masaybike - Pią Gru 06, 2013 13:34

W mojej Zafirze temperatura ciągle była na 0. No chyba że ciśnięte było przez 20-30 km, no to ok 70c było. Po wymianie termostatu z obudową temperatura po ok 5km przy obrotach ok 2000 - 2500 jest ok 87c.
Biorąc pod uwagę że na zewnątrz jest ok 0 stopni to myślę że jest ok.

Bleke - Sob Gru 07, 2013 23:03

Witam,

Dzisiaj przy okazji przesmarowania piszczącego silnika nawiewu sprawdziłem działanie klapek. Wszystko działa prawidłowo. Polecam płyn w sprayu CX-80.
Dla zainteresowanych Filmik, z działania automatycznej klimatyzacji.

YouTube

Sprawdzałem również jak grzeją się węże od chłodzenia i najprawdopodobniej Termostat Vermet okazał się przepuszczać bo gruby wąż do chłodnicy od początku robi się ciepły.

Jak odbiorę auto od mechanika we wtorek to napisze czy coś się udało.

bykmark - Nie Gru 08, 2013 11:32

Bleke napisał/a:
Dzisiaj przy okazji przesmarowania piszczącego silnika nawiewu


Możesz bliżej określić gdzie to smarowałeś ??

Bleke - Nie Gru 08, 2013 11:51

Dokładnie tutaj foto , i od strony łopat próbowałem psikać ale z trafianiem w tym przypadku słabo. Efekt zarąbisty, teraz na 5 biegu działa jak wcześniej na 3. Plus to że już nie piszczy, skrzeczy itp.


Co do środka to testowaliśmy go w naszym zakładzie produkcyjnym i porównywaliśmy w dziale badań o rozwoju z innymi wynalazkami i ten okazał się najlepszy. Niestety ceny nie znam.

Ps. W sumie tak jak w tym wątku.
forum
Tylko nie polecam WD40 bo to nie jest środek do smarowania, i zaraz będzie to samo.

Bleke - Pon Gru 09, 2013 08:03

Witam,

Pisze wlasnie z warsztatu, okazalo sie ze jedna rzecz przeoczylem... Przedmuchy do plynu:/ Tak wiec uszczelka pod glowica jest w trakcie dlubania...

the_starsailor - Sro Gru 11, 2013 10:54

Jestem własnie po wymianie termostatu. Wcześniej po 30km na autostradzie ledwo 80 stopni było (przy około 2-3 stopniach na plusie). Teraz po 5-6km pokazuje 80 stopni, co przy silniku 2.2 jest wg. mnie dobrym wynikiem. Tak czy inaczej jest zdecydowana poprawa :luz: zobaczymy jak będzie dalej ;)

Termostat wymieniałem jako całość (obudowa z wkładem firmy Vernet).

Bleke - Sro Gru 11, 2013 15:55

Ok odebrałem auto z wymiany uszczelki pod głowicą, grzeje się bardzo ładnie. Kurde szkoda że nie sprawdziłem tego wcześniej.
Powodem słabego ogrzewania w środku auta był przedmuch na 4 cylindrze do układu chłodzenia. Nie duży ale był. Powodował on zapowietrzanie się układu chłodzenia, a w konsekwencji słabe ogrzewanie. the_starsailor, ja też mam cały termostat verneta i jest ok.
Jeszcze co prawda mi przekłamuje pomiar temperatury na desce, ale tym się zajmę później.

the_starsailor - Sro Gru 11, 2013 17:17

Bleke, po czym można stwierdzić, że przekłamuje? U mnie na chwilę obecną rozgrzany max pokazuje 85 stopni. Powinien mieć więcej?
Bleke - Sro Gru 11, 2013 20:11

Ja mam mniej więcej tak.
wskazanie na desce/odczyt z interface`u:
80/83
83/85
85/90
88/99
Piszę tak mniej więcej, dokładnie musiał bym zrobić pomiary, i je zapisać.
Na 100% pamiętam że miałem 99st. a na desce nawet nie miałem 90.
Odczyt z prawej pochodzi z ECU przez interfac`e viakena.
Jeszcze to sprawdzę po naprawie ten uszczelki pod głowicą, ale myślę że będzie podobnie.

the_starsailor - Sro Gru 11, 2013 20:51

No to ja mam wskazania na desce takie jak Ty - z tym, że tak na oko 85 to max. Być może "ten typ tak ma" :mysli:
pejko - Sro Gru 11, 2013 21:21

Bleke napisał/a:
Ok odebrałem auto z wymiany uszczelki pod głowicą, grzeje się bardzo ładnie. Kurde szkoda że nie sprawdziłem tego wcześniej.
Powodem słabego ogrzewania w środku auta był przedmuch na 4 cylindrze do układu chłodzenia. Nie duży ale był. Powodował on zapowietrzanie się układu chłodzenia, a w konsekwencji słabe ogrzewanie. the_starsailor, ja też mam cały termostat verneta i jest ok.
Jeszcze co prawda mi przekłamuje pomiar temperatury na desce, ale tym się zajmę później.


wskazaniem na desce nie przejmuj się bo to bardzo częsta przypadłość w zafira A/astra G. przyczyną jest podobno jakiś stabilizator napięcia w module zegarów. gdzieś chyba na forum astry G widziałem opis tego problemu. u mnie jest ta sama sytuacja ze wskaźnikiem temp. silnika.
z ciekawości ile zapłaciłeś za wymianę uszczelki pod głowicę i jaką uszczelkę zastosowałeś?

Bleke - Sro Gru 11, 2013 22:47

Właśnie tak myślałem z tym wskazaniem deski rozdzielczej, no ale to jak jest sprawa w samych zegarach to trzeba będzie może poszperać w temacie... Szkoda tylko jak ktoś nie wie że tak się dzieje bo niepotrzebnie sobie głowę zawraca.

Co do uszczelki pod głowicą w sumie mnie wyszło 976zł, razem z planowaniem i nowymi uszczelniaczami zaworowymi. Niestety nie udało mi się ściągnąć oryginalnej tak bardzo chwalonej uszczelki. Wiec po kilku telefonach i konsultacjach polecono mi ELR. Podobno nie ma z nimi problemu, a w tym serwisie montują ich bardzo dużo. Poprzednia była najprawdopodobniej nie oryginalna, dlatego pojawiła się nieszczelność.

W moim motorku wszystko ok, bo tego się najbardziej bałem że jak go otworze bo nie wiadomo co się okaże. Zwłaszcza ze na forum astry przeokropnie straszą tymi silnikami że 200tyś. bez remontu to MAX. Że na turbine 130tyś to też max... Więc trochę się bałem. Z drugiej strony nie rozszyfrowałem wszystkich faktur z Włoch, pewnie w weekend się za to zabiorę.

marcinFKP - Czw Sty 09, 2014 21:08

Ja dzisiaj przeplukalem 3 razy nagrzewnice sodą kaustyczną i pomoglo mega. duzo wczesniej leci cieple powietrze i wreszcie duzo cieplejsze
darek_sc - Sob Sty 25, 2014 19:57

Panowie czy u wszystkich z Was temperatura oscyluje 83-85 stopni na desce rozdzielczej? U mnie tak jest i nigdy nie chce być więcej? Czy to normalne?
Czy jak podepnę jakimś najtańszym kablem i odpale OPTECHa to jest tam możliwość sprawdzenia?

bazyliszek72 - Sob Sty 25, 2014 20:03

darek_sc napisał/a:
Panowie czy u wszystkich z Was temperatura oscyluje 83-85 stopni na desce rozdzielczej? U mnie tak jest i nigdy nie chce być więcej? Czy to normalne?


Naprawde po przeczytaniu 40 stron tego tematu nie znalazles odpowiedzi :?:

dawidryba - Nie Sty 26, 2014 12:03

Witam serdecznie. Wtrącając się w temat, potrzebowałbym fachowej porady.:)
Posiadam Zosię z roku 2000 z silnikiem 2.0 DTi.
Samochód mi się nie rozgrzewa do 90*C w takiej pogodzie po przejechaniu ok 20km, a na biegu jałowym temperatura szybko spadam.

Po przeczytaniu tego tematu pobiegłem odpalić Zosię i co się okazało, na zimnym silniku wąż prowadzący od silnika do chłodnicy robi się ciepły. No tak, termostat pomyślałem.

Tutaj jest mój problem. Chciałbym kupić część dość dobrą, ale nie wiem dokładnie która będzie dobra - tyle tego jest. Jestem laikiem w tych sprawach.
Więc jakby ktoś mógł pomóc mi w wyborze danej części byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam Dawid!

the_starsailor - Nie Sty 26, 2014 13:04

Ja wymieniałem na termostat firmy Vernet. Póki co, działa OK, tylko ostatnio zauważyłem, że uszczelka termostatu jest mokra i ubywa płynu. Nie wiem, może trafiłem na trefną uszczelkę, ale zalecam ostrożność i dokładne sprawdzenie po montażu ;)
snajper79 - Nie Sty 26, 2014 13:25

dawidryba napisał/a:
Witam serdecznie. Wtrącając się w temat, potrzebowałbym fachowej porady.:)
Posiadam Zosię z roku 2000 z silnikiem 2.0 DTi.
Samochód mi się nie rozgrzewa do 90*C w takiej pogodzie po przejechaniu ok 20km, a na biegu jałowym temperatura szybko spadam.

Po przeczytaniu tego tematu pobiegłem odpalić Zosię i co się okazało, na zimnym silniku wąż prowadzący od silnika do chłodnicy robi się ciepły. No tak, termostat pomyślałem.

Tutaj jest mój problem. Chciałbym kupić część dość dobrą, ale nie wiem dokładnie która będzie dobra - tyle tego jest. Jestem laikiem w tych sprawach.
Więc jakby ktoś mógł pomóc mi w wyborze danej części byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam Dawid!

myślę że ten będzie dobry: http://allegro.pl/termost...3887370111.html a z tego co mogę Ci poradzić to nie daj się namówić na wymianę samego wkładu bo z reguły to nic nie pomaga, ja tak miałem u siebie jak miałem Zafirkę A z tym samym silnikiem, koleś wymienił mi sam wkład co prawda zapłaciłem za to 50 zł z robotą ale nic nie pomogło, tak ze lepiej wydać trochę więcej kasy i zrobić porządnie :) oczywiście sprawdź dobrze czy na pewno taki termostat masz jak na aukcji którą Ci podałem

the_starsailor napisał/a:
Ja wymieniałem na termostat firmy Vernet. Póki co, działa OK, tylko ostatnio zauważyłem, że uszczelka termostatu jest mokra i ubywa płynu. Nie wiem, może trafiłem na trefną uszczelkę, ale zalecam ostrożność i dokładne sprawdzenie po montażu ;)

mi podczas wymiany posmarował takim czarnym silikonem odpornym na temperatury i trzymało, z tym że nie wszystkie silikony odporne na temperaturę się nadają, bo podobno niektóre się wykruszają, ale tak tylko słyszałem

Posty pisane w krótkich odcinkach czasu proszę scalać - Rybka

jarecki69 - Nie Sty 26, 2014 17:36

Ja dwa lata temu wymieniałem sam wkład termostatu i chwalę sobie tą decyzję ponieważ w moim przypadku różnica jest ogromna . Auto mam dogrzane , temperatura mi nie spada jak poprzednio a koszt wymiany niewielki :piwo: . Decyzja czy kupować wkład czy cały termostat, nalezy do Ciebie :)
twardypt91 - Nie Sty 26, 2014 19:28

Czy to jest normalne, że po przejechaniu około 20 km na mrozie -10*, po otwarciu maski i dotknięciu silnika w ogóle on nie parzy? Czuć tylko, że ciepły. W lato nie dałoby rady trzymać ręki na nim. To się tyczy 2.0 DTI.
luki11 - Nie Sty 26, 2014 20:57

ja też wymieniłem sam wkład i nic nie pomogło żałuję teraz dwa razy kasa i 2 razy robocizna
dawidryba - Nie Sty 26, 2014 21:47

A czy można jakoś sprawdzić czy wine ma sam wkład czy cały termostat? Poprosiłbym jeszcze link do aukcji dobrego wkładu.
the_starsailor - Nie Sty 26, 2014 22:11

snajper79 napisał/a:
mi podczas wymiany posmarował takim czarnym silikonem odpornym na temperatury i trzymało, z tym że nie wszystkie silikony odporne na temperaturę się nadają, bo podobno niektóre się wykruszają, ale tak tylko słyszałem


No właśnie myślałem nad tym, żeby jakimś silikonem uszczelnić, ale nie byłem przekonany do tego pomysłu :P dzięki za info, poszukam i wykonam :)

Wymiana samego wkładu może nic nie dać. Często zdarza się, że obudowa w środku nie pasuje idealnie do samego nowego wkładu i przepuszcza płyn bokami. Dlatego lepiej wymienić całość - cały termostat kosztuje około 100zł, sam wkład około 50zł. Moim zdaniem różnica nie jest kosmicznie duża, a lepiej zrobić raz, a dobrze i nie wracać do tematu ;)

PS. Z tego co widzę po fotkach Wahler ma lepszą uszczelkę niż Vernet.

luki11 - Pon Sty 27, 2014 10:20

WKŁADY są tańsze ale oryginalnego nigdzie nie dostaniesz więc daj sobie spokój i kup cały termostat dobrze radzę
dawidryba - Pon Sty 27, 2014 11:38

Dlatego chciałem się Was poradzić przed kupnem. Ok dzięki - kupuję cały termostat.
darek_sc - Czw Sty 30, 2014 23:27

bazyliszek72 napisał/a:
darek_sc napisał/a:
Panowie czy u wszystkich z Was temperatura oscyluje 83-85 stopni na desce rozdzielczej? U mnie tak jest i nigdy nie chce być więcej? Czy to normalne?


Naprawde po przeczytaniu 40 stron tego tematu nie znalazles odpowiedzi :?:


Gdybym znalazł to bym nie pytał bezsensu :)
Kilka osób wspominało że tak mają.
Dodam że świece mam wymienione ostatnio na nowe bo instalacja gazowa była zakładana.

bazyliszek72 - Pią Sty 31, 2014 08:26

darek_sc napisał/a:
bazyliszek72 napisał/a:
darek_sc napisał/a:
Panowie czy u wszystkich z Was temperatura oscyluje 83-85 stopni na desce rozdzielczej? U mnie tak jest i nigdy nie chce być więcej? Czy to normalne?


Naprawde po przeczytaniu 40 stron tego tematu nie znalazles odpowiedzi :?:


Gdybym znalazł to bym nie pytał bezsensu :)
Kilka osób wspominało że tak mają.
Dodam że świece mam wymienione ostatnio na nowe bo instalacja gazowa była zakładana.


To moze tu cos znajdziesz

http://www.zafiraklub.pl/...opic.php?t=4282

http://forum.opel24.com/t...mperatura-wody/

fabrus - Nie Lut 02, 2014 17:44

the_starsailor napisał/a:

Wymiana samego wkładu może nic nie dać. Często zdarza się, że obudowa w środku nie pasuje idealnie do samego nowego wkładu i przepuszcza płyn bokami. Dlatego lepiej wymienić całość - cały termostat kosztuje około 100zł, sam wkład około 50zł. Moim zdaniem różnica nie jest kosmicznie duża, a lepiej zrobić raz, a dobrze i nie wracać do tematu ;)


Masz racje z ta obudowa. U mnie dokladnie tak to wygladalo, ale i na to jest sposob. Kupujesz paste do docierania zaworow z 7 PLN i docierasz nowy wklad w gniezdzie obudowy tak jak to opisano tu:
Docieranie termostatu
Wczoraj przetestowalem ten sposob u mmnie i jestem bardzo zadowolony z rezultatu. U mnie wzery byly wieksze niz na zdjeciach tam przedstawionych i musialem docierac niec nieco dluzej - zajejo mi to jakies 80 minut.
Koszt - 7 PLN za pasteb oraz 32 PLN za wklad MERA TV-119 92 stopnie, tak ze dla nie bojacych sie samemu grzebac polecam taki sposob, mozna sporo zaoszczedzic i jest satysfackcja z sammmodzielnie wykonanej pracy. Mi razem ze spuszceniem plynu, demontazem, montazem oraz poskladaniem wszystkiego i posprzataniem po sobie zajelo to jakies 3 godziny.

luki11 - Pon Lut 03, 2014 02:32

ja nie miałem żadnych wżerów a i tak przepuszcza ja mam silnik 1,8 16v 99r i dokładnie takiego samego termostatu nie znalazłem nigdzie nawet w internecie i serwisie a te co niby maja pasować widać nie pasują i przepuszczają ,ale na upartych nie ma rady ha ha też taki byłem , pozdrawiam
hakamo - Pią Lut 14, 2014 10:20

Po przeczytaniu wszystkich postów postanowiłem podzielić się swoimi przygodami z ogrzewaniem.Zafirę kupiłem jesienią ,i jak wiadomo pogoda do grudnia była dosyć łagodna.Ogrzewanie w sumie działało poprawnie , ale bez szału.Przy nastaniu pierwszych mrozów rozsadziło mi pokrywę zaworów i wywaliło 3 litry oleju.Samochód mało się nie spalił .Okazało się że zamarzła odma oraz odpowietrzenie pokrywy zaworów.Majster zawyrokował że silnik nie dogrzany i wilgoć nie ma jak wyparować.Kupiłem termostat krafta i efekt jeszcze gorszy.Czyli silnik nadal niedogrzany,a wskaźnik ledwie na 50 stopni.Majster na to że termostaty z dolnej półki to loteria i zaproponował Gatesa .Po założeniu wielka odmiana,w aucie ciepło ,pokrywa zaworów gorąca,a w na wskaźniku minimalne wahania, około 1,5mm.Przestrzegam wszystkich przed kupowaniem taniochy bo to loteria, na 10 zakupionych 4- 5może być wadliwa.Przypuszczam że 90 % problemów z ogrzewaniem to termostaty.Aha,bardzo wyraźnie spadło zużycie paliwa jakieś 1,5 do 2 litrów.
Tramals - Wto Lut 25, 2014 20:38

Też miałem problem z nagrzewaniem się autka, ale wystarczyła wymiana wkładu w termostacie. Obudowę miałem całą i bez śladu rdzy, a wkład pasował idealnie. Niestety nie jestem wstanie podać nazwy producenta, gdyż kumpel mi to wymieniał... Póki co termostat funkcjonuje idealnie :)
Koszt 30zł + płyn chłodniczy

Unleashed - Sob Maj 03, 2014 11:49

Muszę wymienić termostat w swojej zafirze z silnikiem z22se i żeby przyoszczędzić postanowilem zrobić to sam ale nie wiem gdzie on się znajduje i tu jest prosba naprowadzenie przez kogoś kto juz wymieniał termostat w tym silniku. Silnik jest zagazowany, wiec jest tam bardzo ciasno.
Bodek - Sob Maj 03, 2014 19:30


Unleashed - Sob Maj 03, 2014 20:35

Czyli jest on z tylu silnika tzn od strony kabiny? Jeśli tak to bez kanału ciężko tam się będzie dostać:(
PanRadzio - Czw Maj 15, 2014 22:16

Witam

Widzę że wypisujecie swoje spostrzeżenia na temat ogrzewania więc i ja dorzucę swoje trzy grosze:
Na dworze temperatura około 10 stopni Celsjusza, przejechałem 5 kilometrów (w mieście około 50 km/h) na wskaźniku około 82 stopnie i później spadło do jakoś 78 stopni i później znów rosło, po 10 kilometrach (nadal miasto) miałem jakoś 86 stopni.
Auto sprowadzone z "dojczland" (1,6 16 V z lpg) czy termostat otwiera się za szybko (bo może termostat na Niemcy) ? czy może tak ma być ?
Jakoś nigdy nie narzekałem na ogrzewanie kabiny bo po kilkuset metrach przejechanych mam ciepłe powietrze z nawiewu no ale jako że przez kilka lat nie był wymieniony termostat to może już jego czas i dlatego pytam czy to normalne :)

ps. A LPG załącza się dopiero po około 2 kilometrach.

jarecki69 - Pią Maj 16, 2014 11:35

Przyjacielu, skoro termostat Ci trzyma w opisywanym przez Ciebie zakresie temp to nie ma potrzeby go wymieniać. Ten przeskok z 82 na 78st spowodowany jest tym byc może, że otworzył Ci sie duzy obieg i wtedy zawsze temperatura troszke spada by nastepnie sie podnieść. Mnie na trasie auto wciąz nie było dogrzane, miałem wskazówkę w poblizu niebieskiej kreski , po wymianie wkładu termostatu, mam stała temp w granicach 86-88st. Nigdy inaczej :piwo:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group